RZUTZA3.PL EUROLIGANOWY-GWIAZDOR-NBA-W-EUROLIDZE-SPENCER-DINWIDDIE-ZASILA-SZEREGI-BAYERNU-MONACHIUM

Nowy gwiazdor NBA w EuroLidze - Spencer Dinwiddie zasila szeregi Bayernu Monachium!

24/10/2025 17:01
Reuters

Sezon EuroLigi rozkręca się w najlepsze, a już w najbliższym tygodniu czeka nas podwójna kolejka najlepszej ligi w Europie. Po 5 rozegranych meczach z bilansem 2-3 na bardzo widowiskowe i jakościowe wzmocnienie zdecydowali się włodarze Bayernu Monachium. Po 12 latach gry w NBA do Bawarii zawita mierzący 198 cm rozgrywający Spencer Dinwiddie, który ostatni sezon spędził w Dallas Mavericks u boku all-starów: Luki Doncicia, Kyrie'ego Irvinga czy też Anthony'ego Davisa.

32-letni Kalifornijczyk przez całą karierę za oceanem był całkiem istotnym punktem drużyn w których grał: Detroit Pistons, Brooklyn Nets, Washington Wizards, Dallas Mavericks, Los Angeles Lakers, a w swoim CV ma też bardzo solidne występy w G-League. Dinwiddie zwykle był zawodnikiem wchodzącym z ławki rezerwowych, lecz w 7 sezonach NBA jego średnia punktowa przekraczała 11 oczek. Najlepsze kampanie miał w trykocie Brooklyn Nets, kiedy to w latach 2k18-20 rzucał prawie 20 punktów na spotkanie,ale w sezonie 21/22 wydatnie przyczynił się do dojścia Dallas Mavericks do finałów Konferencji Zachodniej. Spencer potrafi przymierzyć zza łuku(średnio około co 3 jego rzut jest celny) i ma świetny przegląd pola, co udowadniał na przestrzeni lat gry w NBA, kiedy to znakomicie współpracował z wysokimi po akcjach typu pick&roll. Playmaking, kolejny rozgrywający, kolejny strzelec, kolejny weteran. Za każdym razem, gdy możesz dodać weterana o takich umiejętnościach, to bardzo pomaga - tak o absolwencie college'u Colorado wypowiada się lider wszechczasów NBA w liczbie zdobytych punktów LeBron James, który grał wspólnie z Dinwiddiem w 2 połowie sezonu 23/24.

USA TODAY SPORTS

Ciekawostką na temat nowego gracza Bayernu jest fakt, że uchodzi za jednego z najinteligentniejszych koszykarzy NBA. Interesuje się biznesem, rozwojem osobistym, a także szeroko pojętym światem. Często elokwentnie wypowiada się na tematy związane z gospodarką, edukacją czy też inwestowaniem. Jest współzałożycielem marki Calaxy, która jest platformą mającą na celu wspieranie twórców internetowych i sportowców w monetyzacji ich działalności poprzez tokeny społecznościowe. Projekt ten pokazuje wizję przyszłości Amerykanina, w której fani mogą mieć bardziej bezpośredni wpływ na sukces swoich idoli. Sam zawodnik w 2020 roku chciał stokenizować swój kontrakt, aby fani mogli inwestować w jego przyszłe zarobki. Adam Silver i organizacja NBA miała zastrzeżenia co do tej innowacji i pomysł nie wszedł w życie. Mimo tego Dinwiddie może być inspiracją dla wielu młodych ludzi, których zresztą też wspiera finansowo. Być przez 12 lat graczem NBA, a do tego mieć tak szerokie horyzonty jest czymś imponującym.

Teraz przed nim nowy, ekscytujący, ale i wymagający rozdział w karierze. W Bayernie pokładają w nim duże oczekiwania i z miejsca ma być głównym punktującym drużyny, a także dostarczać piłkę do kolegów. To ma doprowadzić do walki o play-offy EuroLigi i dominację krajowych rozgrywek. Wszak Bayern po raz 3 z rzędu chce zdobyć tytuł BundesLidze. Rozgrywający ma pojawić się w Niemczech w ten weekend i zacząć zgrywać się z drużyną by zadebiutować przed własną publicznością we wtorkowy wieczór w euroligowym starciu z Realem Madryt. O formę fizyczną zawodnika nie ma co się martwić, ponieważ cały pre-season spędził w szeregach Charlotte Hornets, lecz przez salary cap (kontrakty młodych są tańsze niż weteranów NBA) postanowił rozpocząć nowy rozdział na starym kontynencie. Czy Dinwiddie stanie się gwiazdą EuroLigi i skradnie serca kibiców Monachijczyków? Na koniec warto przypomnieć, że w rosterze jedynego niemieckiego zespołu w EuroLidze od kilku tygodni jest Aleksa Radanov - mistrz Polski z Legią Warszawa.

.