RZUTZA3.PL KOSZKADRALEGIA-KOSZ-I-JEJ-EUROBASKETOWA-DELEGACJA

Legia Kosz i jej EuroBasketowa delegacja

05/09/2025 15:55
fiba.basketball

Już jutro rozpoczniemy fazę pucharową EuroBasketu, rywalizacja w ryskiej Xiaomi Arena potrwa do 14 września i jesteśmy niezmierni ciekawi jak daleko zajdzie Polska, a także kto zostanie Mistrzem Europy. W tym artykule chcielibyśmy połączyć kwestię wkraczających w kluczową fazę Mistrzostw Europy jak i rozpoczynającej się na samym początku października Orlen Basket Ligi. Broniąca tytułu Legia Warszawa miała w europejskim czempionacie trzech reprezentantów, sprawdźmy zatem jak sobie poradzili.

Andrzej Pluta Jr. - duża nadzieja naszej reprezentacji, Andrzej w minionym sezonie poczynił ogromny postęp w zakresie gry i mentalności, a do tego zdobył upragniony tytuł Mistrza Polski z warszawską Legią. Przed EuroBasketem pisaliśmy że zmagania w katowickim Spodku są dla obwodowego z Rudy Śląskiej niepowtarzalną szansa na szersze pokazanie się koszykarskiemu światu. A Pluta? Zgodnie z naszymi przewidywaniami udźwignął presję i gra naprawdę nieźle. Mecz ze Słowenią był wybitny w jego wykonaniu, gdzie rzucił 15 punktów dodatkowo popisując się trafioną trójką po ograniu 1v1 supergwiazdy Lakersów - Luki Doncicia. Zaledwie 2 dni po kolejnej historycznej wiktorii nad Słoweńcami nasz rozgrywający rozdał 7 asyst w kluczowym spotkaniu z faworyzowanym Izraelem. Trzeba też powiedzieć, że jego rola jest niełatwa, bowiem o miejsce w pierwszej piątce walczy z doświadczonym Kamilem Łączyńskim, a co chyba ważniejsze Jordan Loyd i Mateusz Ponitka są głodni rzucania punktów i gry z piłką, więc Pluta musi brać wszystko co dostaje i starać się być jak najbardziej skutecznym. Mimo tego Mistrz Polski jest bardzo ważnym punktem naszej kadry, w każdej chwili jest w stanie rzucić trudną trójkę czy rozdać efektowną asystę, sam zawodnik z pewnością przekuje doświadczenia z mistrzostw na grę w zespole Legii, przed którą ambitne cele oraz wyzwania, tak jak przed Plutą…

fiba.basketball

Matthias Tass - nowy nabytek Stołecznych, którzy szukali zastępstwa za Mate Vucicia. Estończyk to gracz znany w PLK, bowiem w sezonie 22/23 rozegrał 6 spotkań dla MKS-u Dąbrowa Górnicza pokazując się ze świetnej strony. 11.2 punktu na mecz i 6 zbiórek wystarczyły by po sześciu rywalizacjach przekonać do siebie Baxi Manresę i zagrać w lidze hiszpańskiej. Jednakże przygoda Tassa i kolegów z reprezentacji na EuroBaskecie(co jest pewną niespodzianką) już się zakończyła, lecz mierzący 208 cm środkowy zagrał przyzwoity turniej. Szczególnie imponująco pokazał się w starciu z Łotwą, gdzie do 13 punktów dorzucił 3 zbiórki oraz 2 asysty, a przecież jego boiskowym vis a vis był sam Kristaps Porzingis. Matthias jest solidnym środkowym, który dobrze blokuje, a w ataku bazuje na prostych, ale i bardzo skutecznych rollowaniach pod kosz. Czy Tass ponownie udowodni swoją wartość na polskich parkietach?

Selekcjoner Heiko Rannula - ulubieniec warszawskich kibiców, którzy po jałowym okresie z Ivicą Skelinem w roli szkoleniowca Legii dostali fachowca, który zdobył pierwsze od 56 lat Mistrzostwo Polski. Awans do EuroBasketu był dla nich wyzwaniem, lecz z 4 wygranymi meczami w eliminacjach zapewnili sobie udział w imprezie. Na samym czempionacie ich gra przypominała sinusoidę. Pojawiła się wygrana kwarta z Serbią, walką do samego końca z Łotwą, wygrana z Czechami jak i niespodziewana porażka z Portugalią i odpadnięcie z mistrzostw z zaledwie 1 wygraną na koncie. Teraz trener Rannula wraca do Warszawy i będzie przygotowywał drużynę do turniejów towarzyskich w Toruniu oraz Tallinie. Czy Legia jest w stanie zdobyć w tym sezonie jakieś trofeum z Heiko Rannulą na ławce trenerskiej?

Andrzej Romański/plk.pl

Ciekawostka: do kadry Łotwy mógł zostać powołany również Ojars Silins, który tego lata przedłużył umowę z Legią i grał w kadrze Luci Banchiego w eliminacjach do EuroBasketu, lecz nie znalazł się w ścisłej 12 na turniej główny.