RZUTZA3.PL KOSZKADRATRZECIE-ZWYCIESTWO-POLSKI-NA-EUROBASKECIE
Trzecie zwycięstwo Polski na EuroBaskecie
01/09/2025 12:20
W ostatni dzień wakacji w katowickim Spodku KoszKadra wygrała z Islandią w ramach 3. kolejki fazy grupowej FIBA EuroBasketu, tym samym zapewniając sobie udział w fazie pucharowej, która odbędzie się w Rydze.
Bezbłędny początek
Nasza reprezentacja spotkanie rozpoczęła od kilku akcji punktowych (mieliśmy 9 oczek przewagi po 4 minutach gry), które kibicom oglądającym spotkanie na hali oraz tym przed ekranami mogło dawać nadzieję, że Polska szybko przejmie inicjatywę, zdominuje spotkanie i kompletnie przejedzie się po przeciwniku, w końcu graliśmy z ostatnią drużyną naszej grupy. Nic bardziej mylnego. Islandia sukcesywnie zaczęła odrabiać straty i zaczęła zdobywać tempo a pierwszą kwartę zakończyła będąc tylko 3 punkty „w plecy”.
Zbudować przewagę
Takie było zadanie drużyny Igora Milicicia w drugiej kwarcie. Sytuacja robiła się nieprzyjemna, różnica punktowa niewielka i trzeba było pokazać się w ofensywie i zdobyć punkty, aby w drugą połowę wejść z tym komfortem prowadzenia gry. A kto w naszej reprezentacji może wziąć na siebie zdobywanie punktów? Oczywiście nikt inny niż Jordan Loyd oraz Mateusz Ponitka, którzy znowu byli najlepiej punktującymi zawodnikami naszego zespołu w tym spotkaniu. Druga kwarta była najlepszą ze wszystkich w tym meczu, wygraliśmy ją 22-16 i mając 9 punktów przewagi gracze zeszli do szatni na przerwę.
Utrzymany dystans
W trzeciej części spotaknia obie drużyny zagrały bardzo wyrównaną grę i wykorzystywały swoje błędy. Ta wymiana ciosów, który ostatecznie zakończyła się minimalnie większym guzem dla Islandczyków dała nam 10 punktów przwagi przed czwartą kwartą. Jest to spora zaliczka przed ostatnimi 10 minutami meczu, jednak ta ciągle nie zapewnia zwycięstwa.
Krok od tragedii
Nawet jeżeli końcowy wynik pokazuje, że wygraliśmy 9 punktami to tak na prawdę nie wiele brakowało aby ten mecz wyrwał się spod kontroli na samym końcu. Islandia nakręciła się na ostatnią kwartę i mimo faktu, że udało nam się w pewnym momencie prowadzić 16 punktami to i tak nasi przeciwnicy nadrobili strat z nawiązką i na 3 minuty przed końcem meczu drżeliśmy o to czy uda się wygrać to spotkanie, bo Islandczycy wyszli na trzypunktowe prowadzenie. Na ratunek w tej sytuacji przyszły rzuty wolne, których w ostatnich 3 minutach trafiliśmy aż 8, z czego 6 z nich trafił Loyd. Ostatecznie KoszKadra zwyciężyła w meczu z Islandią 84-75.
Magików dwóch i niespodziewany bohater
Jordan Loyd po raz kolejny stanął na wysokości zadania. 26 punktów, świetna gra w półdystansie oraz opanowanie w końcówce przy kluczowych rzutach wolnych, które przełamały szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Mateusz Ponitka, który jak zawsze przy turniejach z udziałem kadry przechodzi samego siebie. W tym spotkaniu był wszędzie. Punktował (18 punktów), zbierał (8 zbiórek) i rozdawał asysty (8 asyst). Poza tym duetem, który zbiera pochwały po każdym meczu EuroBasketu warto wyróżnić zawodnika, który mimo tylko 7 punktów, 3 zbiórek i 4 asyst bardzo pomógł w zdobyciu trzeciego zwycięstwa na tych mistrzostwach Europy, czyli Kamila Łączyńskiego, który kapitalnie pracował zarówno w ataku, jak i w obronie.
Kosmos
Tak można jednym słowem określić atmosferę w Spodku, który mimo braku aż tak dobrze zorganizowanego dopingu (na mediach społecznościowych kibice informowali o zakazie wnoszenia bębnów na mecz) ciągle unosił się kilka metrów nad ziemią.
Warto także docenić kibiców Islandii, którzy pojawili się bardzo dużą grupą i przez całe spotkanie prowadzili bardzo głośny doping, który jeszcze bardziej podkręcał emocje związane z meczem.
Polska - Islandia 84:75 (19:16, 22:16, 20:19, 23:24)
Polska: Loyd 26, Ponitka 18, Olejniczak 12, Balcerowski 8, Łączyński 7, Pluta 6, Żołnierewicz 4, Sokołowski 3, Gielo 0, Michalak 0, Zapała 0, Dziewa 0
Islandia: Hlinason 21, Fridriksson 13, Hermannsson 10, Steinarsson 7, Palsson 6, Gudmundsson 5, Jonsson 5, Gunnarsson 4, Thrastarson 2, Hennigsson 2, Bjornsson 0, Atlason 0
Pozostałe mecze Polski w ramach fazy grupowej FIBA EuroBasket:
wtorek, 2.09, 20:30 / Polska - Francja
czwartek, 4.09, 20:30 / Polska - Belgia