RZUTZA3.PL NBAHOT-GAMES-2425-DENVER-NUGGETS-VS-OKLAHOMA-CITY-THUNDER

Hot Games 24/25: Denver Nuggets vs Oklahoma City Thunder

25/10/2024 19:39
fot: Bart Young/NBAE/Getty Images

DENVER NUGGETS 102:87 OKLAHOMA CITY THUNDER Po wszystkich ruchach w trakcie tegorocznego offseason, OKC wydawało się być jeszcze ciekawszą ekipą do śledzenia, a przecież byli oni numerem jeden zachodu w minionych rozgrywkach. Na swój pierwszy mecz pojechali do Denver, ekipy która nie jest już tak mocna jak podczas sezonu mistrzowskiego (2022/2023), jednak wciąż jest to jedna z silniejszych drużyn konferencji zachodniej.

DENVER NUGGETS 102:87 OKLAHOMA CITY THUNDER

Po wszystkich ruchach w trakcie tegorocznego offseason, OKC wydawało się być jeszcze ciekawszą ekipą do śledzenia, a przecież byli oni numerem jeden zachodu w minionych rozgrywkach. Na swój pierwszy mecz pojechali do Denver, ekipy która nie jest już tak mocna jak podczas sezonu mistrzowskiego (2022/2023), jednak wciąż jest to jedna z silniejszych drużyn konferencji zachodniej.

W pierwszych piątkach nie było dużych zaskoczeń. Gospodarze wyszli w swoim najmocniejszym wydaniu, podobnie jak OKC. W ekipie Grzmotów w szerokim składzie zabrakło jednak pozyskanego latem Hartensteina oraz Kenricha Williamsa.

DEN: J. Murray - C. Braun - M. Porter Jr. - A. Gordon - N. Jokić

OKC: S. Gilgeous-Alexander - L. Dort - J. Williams - I. Joe - C. Holmgren

Pierwsze minuty upłynęły pod względną kontrolą koszykarzy Denver. Agresywni, blisko grający w obronie, co przeradzało się w szybkie ataki które były finalizowane. W tym momencie Nuggets byli +9. W drugiej części pierwszej kwarty, Thunder dogonili gospodarzy za sprawą runu 13-2, a potem wyszli na prowadzenie. Główna w tym zasługa Holmgrena, który świetnie spisywał się po obu stronach parkietu. Trafiał, asystował, zbierał oraz także świetnie zablokował rzut Portera Jr. Koniec pierwszej kwarty był fatalny dla koszykarzy Denver. Przez 04:49 zdobyli tylko 3 punkty! Po 12 minutach wynik wyglądał następująco 24:31.

Początek drugiej kwarty to typowe akcja za akcje. Po przerwie na żądanie, po powrocie do gry graczy pierwszopiątkowych, obraz meczu się nie zmieniał. Różnica na tablicy zmieniała się od +4 do +10 na korzyść OKC. Świetnie w 2Q wyglądał Aaron Wiggins, zdobywca 9 punktów, przy skuteczności 4/4 z gry. Przeciwnością do dobrej celności guarda Thunder, prezentowała się skuteczność Denver za trzy punkty. 3/17 (17.6%) to wynik nieprzynoszący chluby. Na przerwę schodziliśmy przy stanie 51:58.

Trzecią kwartę otwarliśmy świetną trójką w wykonaniu SGA. Od razu odpowiedział tym samym Porter Jr., by po kolejnej nieudanej akcji OKC, Braun zapakował w kontrataku. Przez kilka minut obserwowaliśmy ciekawy pojedynek dwóch duetów. Z jednej strony SGA i Holmgren, a z drugiej wcześniej wspomniani Braun i Porter Jr. Żaden z zespołów nie potrafił zrobić jakieś serii punktowej, co przełożyło się na to, że Nuggets nie potrafili zniwelować straty choćby do jednego posiadania. A najgorsze było jeszcze przed nimi. Run 12:2 przez drugie 6 minut trzeciej kwarty, podciął skrzydła Denver. Idealnym obrazkiem z tego momentu spotkania był blok Holmgrena na Jokiciu, by zaraz potem w szybkim ataku zobaczyć Cheta pakującego energicznie z góry. Mimo iż w 3Q swoje pierwsze triple-double w sezonie zanotował Nikola Jokić, stan meczu nie był zadowalający, 68:85.

Ostatnie 12 minut spotkania odbywało się pod dyktando Oklahomy City. Spokojnie kontrolowali oni tempo gry, nie pozwalając zbliżyć się Bryłkom na poziom jednocyfrowej straty punktowej. Ba, nawet sami powiększali prowadzenie osiągając 20 punktów przewagi na cztery minuty do końca. Zdecydowanie druga połowa była pokazem bezradności w ataku koszykarzy Nuggets. Przez 24 minuty, po zmianie stron, trafili oni zaledwie 15 rzutów z gry! (15/53 - 28.3%). 36 punktów zdobyte przez nich w drugiej połowie to zdecydowanie za mało by powalczyć o cokolwiek z dobrze dysponowaną w tym dniu ekipą Thunder.

DEN:

Jokić: 16 PTS / 13 AST / 12 REB

Braun: 16 PTS / 7 REB

OKC:

SGA: 28 PTS / 8 AST / 7 REB / 3 BLK

Holmgren: 25 PTS / 14 REB / 5 AST / 4 BLK