RZUTZA3.PL NBAJAK-AMAC-SCHEMATY-I-WYGRYWAC-NIEZWYKA-DRUZYNA-ORLANDO-MAGIC-202425
Jak łamać schematy i wygrywać? - Niezwykła drużyna Orlando Magic 2024/25
31/01/2025 14:32
Od pewnego czasu wokół ligi NBA kręci się widmo spadku oglądalności. Z przeróżnych źródeł bowiem dostajemy mocno zdywersyfikowane liczby, jednak łączy je jedna cecha - są niższe niż te z ubiegłego sezonu, nie wspominając już o porównaniach do poprzednich lat czy dekad. Spadek ten nie jest tak łatwo pojąć, chociażby dlatego, że niekoniecznie może tu chodzić o faktyczny spadek oglądalności, co często o metodykę stosowaną przy kreowaniu danych statystyk (np. branie pod uwagę tylko mieszkańców Stanów Zjednoczonych), lub o przeniesienie się pewnej bazy obserwujących ligę na serwisy nielegalne, lecz darmowe. Za głównego winowajcę tego dziwnego spadku podaje się najczęściej tzw. "rewolucję trójkową". Nosi ona twarz Stephena Curry'ego, ale tak naprawdę to dłuższy proces, który dział się głównie w notesach analityków, a nie na parkietach. 3 to więcej niż 2 - ta dewiza brzmi banalnie, wręcz prostacko. Trzeba jednak spojrzeć na cały "problem" od innej strony. Drużyny chcą wygrywać - jak patetycznie to nie brzmi, to aby wygrywać w najlepszej lidze świata trzeba rozumieć pewne schematy a także optymalizować swoją drogę do wygrywania. Rzucanie trójek to zwyczajnie najbardziej optymalny sposób na wygrywanie, i jeśli chce się wygrywać w najlepszej lidze świata - trzeba rzucać trójki. Jest jednak pewna drużyna który ten kluczowy schemat łamie, i wbrew pozorom wygrywa. Wygrywa i prezentuje się naprawdę dobrze. Zapraszam na artykuł o dwukrotnych mistrzach konferencji wschodniej - Orlando Magic.
Jak wygrywać bez space'ingu?
Jak wygrywać bez space'ingu?
Orlando Magic są drużyną absolutnie wyjątkową. Jedną z niewielu, na której roster patrzymy i brak space'ingu rzuca się nam w oczy tak mocno, że niezbyt chce się wierzyć w tę drużynę. Magic na dzień 29.01.2025 są bowiem drużyną która trafia jedynie 30% swoich rzutów z obwodu. To najgorszy wynik w całej lidze, o około 6 punktów procentowych mniejszy od średniej ligowej która oscyluje w granicach 36%. Taki wynik mogłoby mieć Washington Wizards lub Portland Trail Blazers i nikt nie byłby w szoku, jednak na takim procencie rzuca drużyna, która w zeszłym sezonie weszła do playoffów z piątego miejsca, będąc trzy zwycięstwa do tyłu względem drugiego miejsca New York Knicks. Mamy tu więc do czynienia z pewną "marką", która kreuje się w Orlando pod wodzą Paolo Banchero i Franza Wagnera. Czym zatem wygrywają Magic, jeśli w ich repertuarze nie uświadczymy specjalnie rzutów za 3?
Orlando Magic są drużyną absolutnie wyjątkową. Jedną z niewielu, na której roster patrzymy i brak space'ingu rzuca się nam w oczy tak mocno, że niezbyt chce się wierzyć w tę drużynę. Magic na dzień 29.01.2025 są bowiem drużyną która trafia jedynie 30% swoich rzutów z obwodu. To najgorszy wynik w całej lidze, o około 6 punktów procentowych mniejszy od średniej ligowej która oscyluje w granicach 36%. Taki wynik mogłoby mieć Washington Wizards lub Portland Trail Blazers i nikt nie byłby w szoku, jednak na takim procencie rzuca drużyna, która w zeszłym sezonie weszła do playoffów z piątego miejsca, będąc trzy zwycięstwa do tyłu względem drugiego miejsca New York Knicks. Mamy tu więc do czynienia z pewną "marką", która kreuje się w Orlando pod wodzą Paolo Banchero i Franza Wagnera. Czym zatem wygrywają Magic, jeśli w ich repertuarze nie uświadczymy specjalnie rzutów za 3?
Obrona która wygrywa
Obrona która wygrywa
Obrona magików z Orlando to ewenement, bowiem będąc trzecią obroną ligi, dalej są młodą drużyną, która nie została skręcona w wyniku wielu wymian. W przeważającej większości pierwsze skrzypce w Orlando grają przede wszystkim zawodnicy pozyskani w drafcie. Średnia wieku w tej drużynie to 25 lat co plasuje Orlando Magic na 8 miejscu w lidze pod względem młodości składu, choć położone wyżej Raptors jest w tym aspekcie lepsze o zaledwie kilka setnych. Co Orlando Magic robią, aby ich defensywa była tak zabójczo dobra? Przede wszystkim - roster Magic składa się z niesamowitych, elitarnych obrońców man to man. Przeważająca większość magików potrafi zgotować piekło przeciwnikom próbującym zdobyć punkty na izolacji. To właśnie na tym często łapią się największe gwiazdy ligi próbując zdobywać punkty w kluczowych momentach. Dla przykładu - Ja Morant na Orlando Magic zdobył 16 punktów, z czego aż 8 z rzutów osobistych. 0/6 za 3 punkty a także 4/12 ogólnej skuteczności nie są dobrym statline'm dla gwiazdy która bierze na siebie odpowiedzialność za scoring w drużynie (choć Ja Morant to szczególny przypadek). Co jeszcze Magic robią świetnie? Rotacje na obwodzie i zamiany krycia to majstersztyk w wykonaniu ekipy Paolo Banchero. Ogromnym atutem tej drużyny jest to, że większość jej zawodników potrafi kryć więcej niż jedną pozycję. Znakomitym przykładem tego jest Jonathan Isaac, który jako skrzydłowy świetnie sprawdza się w kryciu zarówno graczy obwodowych jak i tych na skrzydle, co niezwykle utrudnia zawodnikom score'ującym na zamienianie krycia na "łatwiejsze" dla siebie. 108.9 DRTG stawia Orlando Magic na trzecim miejscu w lidze pod względem obrony, przed takimi drużynami jak Boston Celtics, Minnesota Timberwolves czy Cleveland Cavaliers, co może stanowić najlepszą podstawę do wyobrażeń o tym, jak faktycznie świetna obrona Magic jest.
Obrona magików z Orlando to ewenement, bowiem będąc trzecią obroną ligi, dalej są młodą drużyną, która nie została skręcona w wyniku wielu wymian. W przeważającej większości pierwsze skrzypce w Orlando grają przede wszystkim zawodnicy pozyskani w drafcie. Średnia wieku w tej drużynie to 25 lat co plasuje Orlando Magic na 8 miejscu w lidze pod względem młodości składu, choć położone wyżej Raptors jest w tym aspekcie lepsze o zaledwie kilka setnych. Co Orlando Magic robią, aby ich defensywa była tak zabójczo dobra? Przede wszystkim - roster Magic składa się z niesamowitych, elitarnych obrońców man to man. Przeważająca większość magików potrafi zgotować piekło przeciwnikom próbującym zdobyć punkty na izolacji. To właśnie na tym często łapią się największe gwiazdy ligi próbując zdobywać punkty w kluczowych momentach. Dla przykładu - Ja Morant na Orlando Magic zdobył 16 punktów, z czego aż 8 z rzutów osobistych. 0/6 za 3 punkty a także 4/12 ogólnej skuteczności nie są dobrym statline'm dla gwiazdy która bierze na siebie odpowiedzialność za scoring w drużynie (choć Ja Morant to szczególny przypadek). Co jeszcze Magic robią świetnie? Rotacje na obwodzie i zamiany krycia to majstersztyk w wykonaniu ekipy Paolo Banchero. Ogromnym atutem tej drużyny jest to, że większość jej zawodników potrafi kryć więcej niż jedną pozycję. Znakomitym przykładem tego jest Jonathan Isaac, który jako skrzydłowy świetnie sprawdza się w kryciu zarówno graczy obwodowych jak i tych na skrzydle, co niezwykle utrudnia zawodnikom score'ującym na zamienianie krycia na "łatwiejsze" dla siebie. 108.9 DRTG stawia Orlando Magic na trzecim miejscu w lidze pod względem obrony, przed takimi drużynami jak Boston Celtics, Minnesota Timberwolves czy Cleveland Cavaliers, co może stanowić najlepszą podstawę do wyobrażeń o tym, jak faktycznie świetna obrona Magic jest.
Skoro mają tak dobrą obronę, to czemu mają tak słaby rekord?
Skoro mają tak dobrą obronę, to czemu mają tak słaby rekord?
Magic do sezonu przystąpili w całkiem dobrym stylu mimo ciężkiego terminarza. Wygrywając 3 z pierwszych 5 meczów wyglądali naprawdę solidnie i dla fanów wczesnych predykcji byli bardzo dobrym kandydatem do top6 drużyn wschodu. Niestety, bardzo szybko na dwa miesiące wypadł Paolo Banchero z kontuzją mięśni skośnych brzucha, a niedługo po nim Franz Wagner, z dokładnie tą samą kontuzją. Spowodowało to niemałe tąpnięcie filozofii gry, z jaką Magic wchodzili w sezon, bowiem to na tych dwóch graczach przeważnie opierała się najsłabsza część gry Magic, jaką jest ofensywa. Magic spośród pierwszych 12 defensyw w lidze jest jedyną, której ogólny net rating jest ujemny, co tłumacząc ze statystycznego na nasze oznacza, że Magic tracą więcej punktów, niż zdobywają (pomimo tego, że tracą relatywnie bardzo mało). Zawdzięczają to przede wszystkim bardzo słabemu rzucaniu za trzy punkty, a w rezultacie braku tytułowego space'ingu, co sprowadza ich grę nieomal zawsze pod kosz, co pomimo tego że mają rozmaitą ilość rozwiązań sprawia, że przeciwnicy mogą łatwiej przygotować swoją obronę pod mecz z Magic. Skuteczność takich przygotowań niestety wyraża true shooting całej drużyny Magic, który jest trzeci najgorszy w lidze, stawiając drużynę z Orlando wśród takich koszykarskich elit jak Washington Wizards, Charlotte Hornets czy New Orleans Pelicans. Podjęli oni już próby poprawienia tej sytuacji, chociażby podpisując Kentaviousa Caldwella-Pope'a - znakomitego 3&D gracza, który niestety nie rozgrywa "sezonu życia". Pokazuje to jednak, że Magic są świadomi swojej sytuacji, i będą próbować naprawiać swój space'ing bez osłabiania swojej defensywy. Obecnie ich rekord to 24-25 co daje im 7 lokatę na wschodzie, co jest i tak "w porządku" wynikiem jak na zaistniałe w tym sezonie okoliczności.
Magic do sezonu przystąpili w całkiem dobrym stylu mimo ciężkiego terminarza. Wygrywając 3 z pierwszych 5 meczów wyglądali naprawdę solidnie i dla fanów wczesnych predykcji byli bardzo dobrym kandydatem do top6 drużyn wschodu. Niestety, bardzo szybko na dwa miesiące wypadł Paolo Banchero z kontuzją mięśni skośnych brzucha, a niedługo po nim Franz Wagner, z dokładnie tą samą kontuzją. Spowodowało to niemałe tąpnięcie filozofii gry, z jaką Magic wchodzili w sezon, bowiem to na tych dwóch graczach przeważnie opierała się najsłabsza część gry Magic, jaką jest ofensywa. Magic spośród pierwszych 12 defensyw w lidze jest jedyną, której ogólny net rating jest ujemny, co tłumacząc ze statystycznego na nasze oznacza, że Magic tracą więcej punktów, niż zdobywają (pomimo tego, że tracą relatywnie bardzo mało). Zawdzięczają to przede wszystkim bardzo słabemu rzucaniu za trzy punkty, a w rezultacie braku tytułowego space'ingu, co sprowadza ich grę nieomal zawsze pod kosz, co pomimo tego że mają rozmaitą ilość rozwiązań sprawia, że przeciwnicy mogą łatwiej przygotować swoją obronę pod mecz z Magic. Skuteczność takich przygotowań niestety wyraża true shooting całej drużyny Magic, który jest trzeci najgorszy w lidze, stawiając drużynę z Orlando wśród takich koszykarskich elit jak Washington Wizards, Charlotte Hornets czy New Orleans Pelicans. Podjęli oni już próby poprawienia tej sytuacji, chociażby podpisując Kentaviousa Caldwella-Pope'a - znakomitego 3&D gracza, który niestety nie rozgrywa "sezonu życia". Pokazuje to jednak, że Magic są świadomi swojej sytuacji, i będą próbować naprawiać swój space'ing bez osłabiania swojej defensywy. Obecnie ich rekord to 24-25 co daje im 7 lokatę na wschodzie, co jest i tak "w porządku" wynikiem jak na zaistniałe w tym sezonie okoliczności.
Podsumowanie
Podsumowanie
Magic są drużyną ewenementem łamiącą schemat rzucania trójek aby wygrywać, choć zdecydowanie przeszkadza im to w odnoszeniu zwycięstw bardziej niż pomaga. Defensywa, na której Magic opierają swoją grę już raz zaprowadziła ich do playoffów z bardzo dobrym rekordem, mimo tego że ich ofensywa jest dla nich bardziej ciężarem niż oparciem. Warto oglądać drużynę Magic w tym sezonie, szczególnie jeśli ma się ochotę na troche innej koszykówki niż tej do której przyzwyczaja nas dzisiejsza NBA.
Magic są drużyną ewenementem łamiącą schemat rzucania trójek aby wygrywać, choć zdecydowanie przeszkadza im to w odnoszeniu zwycięstw bardziej niż pomaga. Defensywa, na której Magic opierają swoją grę już raz zaprowadziła ich do playoffów z bardzo dobrym rekordem, mimo tego że ich ofensywa jest dla nich bardziej ciężarem niż oparciem. Warto oglądać drużynę Magic w tym sezonie, szczególnie jeśli ma się ochotę na troche innej koszykówki niż tej do której przyzwyczaja nas dzisiejsza NBA.