RZUTZA3.PL NBAJEREMY-SOCHAN-PONOWNIE-NA-PARKIETACH-NBA-LAKERS-MINIMALNIE-LEPSI-OD-SPURS

Jeremy Sochan ponownie na parkietach NBA – Lakers minimalnie lepsi od Spurs

06/11/2025 09:00
www.newspix.pl

Minionej nocy Los Angeles Lakers podejmowało na własnym parkiecie drużynę San Antonio Spurs

Pomimo osłabienia - brak LeBrona Jamesa i Austina Reavesa - Jeziorowcom udało się pokonać przyjezdnych zwyciężając końcówkę i cały mecz wynikiem 118:116. Najlepszym zawodnikiem spotkania, po raz kolejny okazał się Luca Doncić, który otarł się o triple-double notując: 35 punktów, 9 zbiórek i 13 asyst, dokładając do tego 5 przechwytów i 2 bloki. Lider Spurs - Victor Wambanyama zaliczył przyzwoity występ na poziomie 19 pkt i 8 zbiórek, jednak na drużynę z Miasta Aniołów okazało się to za mało.Lakers bez „dziadka” LeBrona, radzą sobie całkiem dobrze, a ich bilans włącznie z dzisiejszą wygraną wynosi 7:2. Rolę lidera, chyba już na dobre przejął złoty chłopak ze Słowenii – Luka Doncić. Drużyna z Teksasu od startu rozgrywek również prezentuje solidną formę. Ich dotychczasowy bilans wynosi 5:2.

Pomimo osłabienia - brak LeBrona Jamesa i Austina Reavesa - Jeziorowcom udało się pokonać przyjezdnych zwyciężając końcówkę i cały mecz wynikiem 118:116. Najlepszym zawodnikiem spotkania, po raz kolejny okazał się Luca Doncić, który otarł się o triple-double notując: 35 punktów, 9 zbiórek i 13 asyst, dokładając do tego 5 przechwytów i 2 bloki. Lider Spurs - Victor Wambanyama zaliczył przyzwoity występ na poziomie 19 pkt i 8 zbiórek, jednak na drużynę z Miasta Aniołów okazało się to za mało.

Lakers bez „dziadka” LeBrona, radzą sobie całkiem dobrze, a ich bilans włącznie z dzisiejszą wygraną wynosi 7:2. Rolę lidera, chyba już na dobre przejął złoty chłopak ze Słowenii – Luka Doncić. Drużyna z Teksasu od startu rozgrywek również prezentuje solidną formę. Ich dotychczasowy bilans wynosi 5:2.

Lakers bez „dziadka” LeBrona, radzą sobie całkiem dobrze, a ich bilans włącznie z dzisiejszą wygraną wynosi 7:2. Rolę lidera, chyba już na dobre przejął złoty chłopak ze Słowenii – Luka Doncić. Drużyna z Teksasu od startu rozgrywek również prezentuje solidną formę. Ich dotychczasowy bilans wynosi 5:2.

www.nba.com

Sochan ponownie w grze!

Dzisiejsza noc znów przyspieszyła tętno polskich kibiców NBA. Wszystko za sprawą powrotu Jeremiego Sochana do składu Spurs. Polak pauzował ze względu na uraz łydki, którego nabawił się na zgrupowaniu Kadry Polski przed turniejem EuroBasket 2025 rozgrywanym na przełomie sierpnia i września, oraz z powodu kontuzji nadgarstka, którą złapał tuż przed rozpoczęciem sezonu NBA. W swoim dzisiejszym, pierwszym meczu sezonu 2025/26 wykonywał zadania głównie defensywne - związane z uprzykrzaniem życia Donciciowi. Mimo roli stopera, udało mu się zdobyć znakomite 16 punktów na bardzo dobrej skuteczności, notując przy tym 2 zbiórki i przechwyt. Z powierzonego mu zadania w obronie, wywiązał się wzorowo - ograniczył skuteczność Doncicia do 33,3% z gry. Co ciekawe przez wakacje Jeremy dopracował swoją technikę wykonywania rzutów osobistych i obecnie wykonuje je oburącz, a nie jak to miało miejsce w zeszłym sezonie – rzut z jednej ręki. Sochan na parkiecie zaprezentował się z dobrej strony, głównie jako solidny defensor, jednak po atakowanej stronie boiska widać było chwile zawahania i brak pewności siebie. Miejmy nadzieję, że Polak szybko wróci na właściwe tory i udowodni że wysoki pick draftu nie był pomyłką.

Dzisiejsza noc znów przyspieszyła tętno polskich kibiców NBA. Wszystko za sprawą powrotu Jeremiego Sochana do składu Spurs. Polak pauzował ze względu na uraz łydki, którego nabawił się na zgrupowaniu Kadry Polski przed turniejem EuroBasket 2025 rozgrywanym na przełomie sierpnia i września, oraz z powodu kontuzji nadgarstka, którą złapał tuż przed rozpoczęciem sezonu NBA. W swoim dzisiejszym, pierwszym meczu sezonu 2025/26 wykonywał zadania głównie defensywne - związane z uprzykrzaniem życia Donciciowi. Mimo roli stopera, udało mu się zdobyć znakomite 16 punktów na bardzo dobrej skuteczności, notując przy tym 2 zbiórki i przechwyt. Z powierzonego mu zadania w obronie, wywiązał się wzorowo - ograniczył skuteczność Doncicia do 33,3% z gry. Co ciekawe przez wakacje Jeremy dopracował swoją technikę wykonywania rzutów osobistych i obecnie wykonuje je oburącz, a nie jak to miało miejsce w zeszłym sezonie – rzut z jednej ręki. Sochan na parkiecie zaprezentował się z dobrej strony, głównie jako solidny defensor, jednak po atakowanej stronie boiska widać było chwile zawahania i brak pewności siebie. Miejmy nadzieję, że Polak szybko wróci na właściwe tory i udowodni że wysoki pick draftu nie był pomyłką.

fot. Wojciech Figurski/www.koszkadra.pl