RZUTZA3.PL NBAORLANDO-MOCNO-OTWIERA-OFFSEASON-PRZEDLUZENIE-W-ROCKETS
Orlando mocno otwiera offseason. Przedłużenie w Rockets.
18/06/2025 16:27
Jeszcze nie poznaliśmy tegorocznego mistrza NBA, a już mamy ciekawe roszady na następny sezon. Nie dość, że Orlando Magic dokonali małego rebrandingu, to również wykonali dosyć interesującą wymianę z Memphis Grizzlies.
Jeszcze nie poznaliśmy tegorocznego mistrza NBA, a już mamy ciekawe roszady na następny sezon. Nie dość, że Orlando Magic dokonali małego rebrandingu, to również wykonali dosyć interesującą wymianę z Memphis Grizzlies.
Na sam start rzućmy okiem na grafikę, która przedstawia cały zakres wymiany pomiędzy Magic, a Grizzlies. Jak widać Orlando poszło bardzo mocno "all in", oddając całkiem sporo, ale nie pozyskując gwiazdy ligi. Wzięli natomiast koszykarza, który powinien bardzo dobrze wkomponować się w charakter i styl drużyny z Florydy.

Orlando dodało do swojego składu guarda, Desmonda Bane'a, który wchodzi w drugi rok z pięcioletniego kontraktu wartego 197 milionów dolarów. Koszykarz dość wszechstronny, z mocną trójką (39,2% w sezonie 24/25), potrafiący powalczyć o zbiórkę. Potrafi odnaleźć się w grze zespołowej, nie potrzebuje grać izolacji, może grać dużo na koźle. Jego średnie za te rozgrywki to: 19,2 punktu, 6,1 zbiórki, 5,3 asysty przy 32 minutach spędzonych na parkiecie. Trochę gorzej poszło mu w fazie posezonowej, jednak tam Grizzlies szybko odpali z OKC. Trafiał tam tylko 21,9% rzutów za trzy.Minusem jest to, iż była to wymiana z inicjatywy Magic, którzy mocno naciskali na pozyskanie Bane'a. Do Memphis powędrował Kentavious Caldwell-Pope oraz Cole Anthony. Ale musieli też dorzucić kilka picków i to pierwszo-rundowych (2025, 2026, 2028, 2030) czy możliwość zmiany picków w pierwszej rundzie 2029 (chroniony w TOP2). Czy jest to adekwatna "cena"? Moim zdaniem jest ona zawyżona, ale jak najbardziej rozumiem Magic, którzy potrzebują takiego typu zawodnika. Dwa wybory w drafcie mniej i byłbym zadowolony. Ruch jak najbardziej ciekawy i osobiście mnie "jara", ale koszt tego przedsięwzięcia równocześnie trochę to wszystko studzi. Jednakże ta wymiana jest mocnym komunikatem, iż Orlando celuje w najbliższym sezonie/sezonach w coś więcej niż bycie tylko playoffową drużyną w przeciętnej Konferencji Wschodniej.Dla Memphis to może być dopiero pierwszy z wielu ruchów podczas tego offseason. Dużo jest plotek, iż Grizzlies również pytają o możliwości innych wymian, w pakiecie z chociażby Morantem. Więc nawet nie wiemy, czy dwójka byłych koszykarzy Magic, nie będzie potencjalnym elementem kolejnych trade'ów. Cieszyć może fakt zebrania picków, jednak dużo wskazuje na to, że nie będą to wysokie numery. Ciężko ocenić tę wymianę dla Niedźwiadków, nie znając ich kolejnych ruchów tego lata.
Orlando dodało do swojego składu guarda, Desmonda Bane'a, który wchodzi w drugi rok z pięcioletniego kontraktu wartego 197 milionów dolarów. Koszykarz dość wszechstronny, z mocną trójką (39,2% w sezonie 24/25), potrafiący powalczyć o zbiórkę. Potrafi odnaleźć się w grze zespołowej, nie potrzebuje grać izolacji, może grać dużo na koźle. Jego średnie za te rozgrywki to: 19,2 punktu, 6,1 zbiórki, 5,3 asysty przy 32 minutach spędzonych na parkiecie. Trochę gorzej poszło mu w fazie posezonowej, jednak tam Grizzlies szybko odpali z OKC. Trafiał tam tylko 21,9% rzutów za trzy.
Minusem jest to, iż była to wymiana z inicjatywy Magic, którzy mocno naciskali na pozyskanie Bane'a. Do Memphis powędrował Kentavious Caldwell-Pope oraz Cole Anthony. Ale musieli też dorzucić kilka picków i to pierwszo-rundowych (2025, 2026, 2028, 2030) czy możliwość zmiany picków w pierwszej rundzie 2029 (chroniony w TOP2). Czy jest to adekwatna "cena"? Moim zdaniem jest ona zawyżona, ale jak najbardziej rozumiem Magic, którzy potrzebują takiego typu zawodnika. Dwa wybory w drafcie mniej i byłbym zadowolony. Ruch jak najbardziej ciekawy i osobiście mnie "jara", ale koszt tego przedsięwzięcia równocześnie trochę to wszystko studzi. Jednakże ta wymiana jest mocnym komunikatem, iż Orlando celuje w najbliższym sezonie/sezonach w coś więcej niż bycie tylko playoffową drużyną w przeciętnej Konferencji Wschodniej.
Dla Memphis to może być dopiero pierwszy z wielu ruchów podczas tego offseason. Dużo jest plotek, iż Grizzlies również pytają o możliwości innych wymian, w pakiecie z chociażby Morantem. Więc nawet nie wiemy, czy dwójka byłych koszykarzy Magic, nie będzie potencjalnym elementem kolejnych trade'ów. Cieszyć może fakt zebrania picków, jednak dużo wskazuje na to, że nie będą to wysokie numery. Ciężko ocenić tę wymianę dla Niedźwiadków, nie znając ich kolejnych ruchów tego lata.

Dodatkowo poznaliśmy jaka przyszłość czeka nowozelandzkiego centra, Stevena Adamsa.
Dodatkowo poznaliśmy jaka przyszłość czeka nowozelandzkiego centra, Stevena Adamsa.
Obecny koszykarz Houston Rockets ma podpisać 3-letnie przedłużenie, warte 13 milionów dolarów za sezon. 31-latek w poprzednim sezonie rozegrał 58 spotkań w sezonie zasadniczym ze średnią: 13,7 minuty, 3,9 punktu oraz 5,6 zbiórki. Wnosił on jednak dużo więcej do drużyny z Teksasu podczas tegorocznego playoffs, gdzie często przebywał na parkiecie, w wysokim ustawieniu, sparowany z Alperenem Sengunem. Solidny podkoszowy, na pewno będzie wartościowym elementem rotacji ekipy Rockets oraz głosem weterana w szatni (11 sezonów w NBA).
