RZUTZA3.PL PLK16-KALENDARZYK-SWIATECZNY-ECHO-Z-GRYFII-CZYLI-JAK-RADZA-SOBIE-CZARNI-SUPSK-W-TYM-SEZONIE
[16] Kalendarzyk Świąteczny - Echo z Gryfii, czyli jak radzą sobie Czarni Słupsk w tym sezonie
16/12/2024 20:15
Czarni Słupsk to jedyny zespół reprezentujący Pomorze Środkowe na najwyższym poziomie rozgrywek koszykarskich w Polsce. Ich obecny sezon to mieszanka chwil radości i rozczarowań. Czy zmiana trenera, nowy zawodnik pod koszem i możliwe odejście duetu Hagins-Ford mogą odmienić ich losy? Przyjrzyjmy się bliżej sytuacji.
Mieszany początek Mantasa
Mantas Cesnauskis to postać, którą w Słupsku znają niemal wszyscy – nawet ci, którzy nie interesują się koszykówką. Litwin jako trener Czarnych zbudował sobie rozpoznawalną markę, jednak ostatnie wyniki zespołu wyraźnie obniżyły jego notowania. Brak pomysłu na grę, wolne tempo budowania akcji i oparcie się na indywidualnych umiejętnościach zawodników, takich jak Alex Stein i Loren Jackson, odbijały się na wynikach drużyny. Decydującym momentem była porażka z Arką Gdynia, która zmusiła prezesa Jankowskiego do podjęcia trudnej decyzji o rozstaniu z Cesnauskisem. Nową energię do drużyny miał wnieść dobrze znany w Słupsku Roberts Štelmahers.
Powrót Štelmaherša
Łotysz ponownie objął stery w Czarnych po kilku latach przerwy, podczas których prowadził inne zespoły, choć bez większych sukcesów. Jako trener słupskiej drużyny przed upadkiem dawnej spółki, osiągnął 4. miejsce w lidze. W tamtej ekipie występował między innymi... Mantas Cesnauskis. Co ciekawe, Štelmahers był ostatnim szkoleniowcem Czarnych przed Cesnauskisem, co pokazuje, jak zamyka się pewien rozdział w historii klubu.
Czarni za Cesnauskisa
Sezon rozpoczął się dla Czarnych fatalnie – trzema porażkami z rzędu (ze Spójnią Stargard, Stalą Ostrów Wlkp. i Anwilem Włocławek). Przełamanie nastąpiło dopiero w Toruniu, gdzie słupszczanie zdominowali Twarde Pierniki, wygrywając 78:96. Napędzeni tym sukcesem, łatwo pokonali zmęczoną licznymi meczami Legię Warszawa 83:60. Niestety, kolejny mecz z Górnikiem Wałbrzych, pełen niewykorzystanych okazji, mocno osłabił pozycję trenera Czarnych. Wygrana z GTK Gliwice na własnym parkiecie tylko chwilowo odroczyła nieuniknione – Mantas Cesnauskis musiał pożegnać się z zespołem.
Štelmahers i nowe wyzwania
Roberts Štelmahers rozpoczął swoją pracę od porażki w Słupsku przeciwko Śląskowi Wrocław. Problemy w drużynie zaczęły się pogłębiać: kontuzja Loren Jacksona oraz niespodziewane odejście Jamelle Haginsa do ligi tureckiej tylko zwiększyły wyzwania, przed którymi stanął Łotysz. Jednak mimo trudności, "siedmiu wspaniałych" zdołało pokonać wicemistrza Polski, King Szczecin, na jego terenie, wygrywając 68:79. Lider Czarnych, Alex Stein, zanotował w tym meczu 29 punktów, w tym spektakularną trójkę rzuconą równo z syreną końcową.
Kluczowe postacie
Obecnie najważniejszym zawodnikiem Czarnych jest Alex Stein, który notuje średnio 18 punktów, 3 zbiórki i 4 asysty na mecz – najlepsze statystyki punktowe w drużynie. Loren Jackson, mimo zmiennej formy, jest kluczowy w kierowaniu zespołem, co potwierdzają jego średnie 5 asyst na mecz. Obaj gracze stanowią filary zespołu, ale braki na pozycjach 4 i 5 są widoczne. Jamelle Hagins, zanim odszedł, prezentował solidną grę, ale Quincy Ford zdecydowanie zawodzi. Zaledwie 6 punktów na mecz przy skuteczności 30% z gry to wynik poniżej oczekiwań – szczególnie biorąc pod uwagę jego wysoką pensję. Justice Sueing, młody amerykański skrzydłowy, może być nadzieją słupszczan. Po słabszym początku teraz daje drużynie 12 punktów i 5 zbiórek na mecz, co czyni go najbardziej efektywnym zawodnikiem pod tablicami.
Zmiany kadrowe
Oprócz zmiany trenera, Czarni zakontraktowali nowego zawodnika. Fahrudin Manjgafić, mierzący 208 cm Bośniak, zastąpił Jamelle Haginsa. Jednak Manjgafić jest bardziej silnym skrzydłowym niż klasycznym centrem, co budzi pewne wątpliwości. Jego średnie statystyki w obecnym sezonie to 13 punktów, 3,8 zbiórki i 37% skuteczności za trzy punkty – wynik lepszy od Quincy’ego Forda, którego forma pozostawia wiele do życzenia. W kontekście Forda coraz częściej pojawiają się pogłoski o możliwym rozstaniu z klubem. Kibice Czarnych będą musieli z uwagą śledzić rozwój sytuacji w drużynie, która – dzięki zmianom – może nadal walczyć o miejsce w play-offach.