RZUTZA3.PL PLKANWIL-PEWNIE-WYGRYWA-W-STARGARDZIE

Anwil pewnie wygrywa w Stargardzie !

01/03/2025 21:44
PLK/Andrzej Romanski

Do meczu drużyna z Włocławka pierwszy raz od dawna przystępowała w pełnej rotacji do której nie załapał się Ronald Jackson , natomiast jeśli chodzi o gospodarzy brakowało jedynie podstawowego środkowego - Gordona. Co do składu gospodarzy mogliśmy ujrzeć, także debiutującego Malika Johnsona. Ekipa Andreja Urlepa miała jeden cel - Przerwać serie domowych porażek trwającą od 4 Stycznia.

1 KWARTA

1 KWARTA

Pierwsze punkty w meczu zdobył Michał Michalak trafiając łatwe punkty w kontrze po nieudanej próbie zaatakowania obręczy przez Dawida Słupińskiego. Obie drużyny z początku próbowały szybko egzekwować swoje zagrywki więc mieliśmy szybkie tempo meczu. Świetnie mecz zaczął debiutujący w drużynie gospodarzy Malik Johnson który zdobył 7 punktów w pierwsze 2 minuty meczu. W odpowiedzi uzyskaliśmy akcje pick and roll Nicka Ongendy z Kamilem Laczynskim zakończoną akcją 2+1. Sporym problemem drużyny trenera Urlepa napewno były 2 szybkie faule Dawida slupinskiego . Drużyna gości dalej nie mogła sobie poradzić z obroną nowego nabytku gospodarzy który dorzucił kolejne punkty. I doprowadzil do remisu. Trener Selcuk Ernak po chwili miał podobny problem co do przewinień z podstawowym środkowym - 2 faule Nicka Ongendy. W międzyczasie Luke Nelson zaprezentował nam pierwszą trójkę w spotkaniu dzięki czemu Anwil wyszedł na prowadzenie 15-13 . Kacper Borowski pod koszem rywali dzięki dobrym podwojeniom popełnił kilka strat. W 7 minucie kwarty na boisku pojawił się PJ Pipes który od razu został zaatakowany przez Yehonatana i mogliśmy oglądać akcje 2+1. Gracze spójni wykorzystali bonus i doprowadzili do wyniku po 20 na 2 minuty przed końcem. Do gry wrócił Johnson z ekipy gospodarzy który od razu dołożył kolejne 2 punkty nie notując dalej żadnego pudła w tym meczu! Kwartę zakończyliśmy punktami po zbiórce w ataku których autorem był Pj Pipes, po 10 minutach mieliśmy wynik 22-22.

2 KWARTA

2 KWARTA

Z początkiem 2 kwarty spójnia wróciła do swoich początkowych założeń czyli ataku strefy podkoszowej tym razem skutecznie Langovic. U trenera Selcuka Ernaka szybko pojawiły się kolejne problemy, 3 przewinienie DJ Funderburka w zaledwie 12 minut nie wyglądało dobrze. Anwil Włocławek po timeoucie Selcuka Ernaka zaczął więcej rzucać zza łuku, do tego skutecznie 2 trójki, najpierw Turnera potem Taylora doprowadziły do 4 punktowego prowadzenia gości. Następnie strata Muhammada i słabe zabezpieczenie defensywnej zbiórki poskutkowały wzięciem czasu przez Andreja Urlepa przy wyniku 30-38. Od razu po przerwie Kacper Borowski popełnił faul ofensywy a Kamil Łączyński powiększył przewagę gości do 10 punktów. W końcówce pierwszej połowy świetnie przewinienia wymuszał Kowalczyk który utrzymywał spójnie przy stracie 10 punktowej. Na koniec obejrzeliśmy 2 przestrzelone rzuty wolne przez Muhammada i na tablicy widniał wynik 44-35 dla przyjezdnych.

Trzecia kwarta zaczęła się od kilku niecelnych rzutów obu drużyn, passę tę przerwał Luke Petrasek zdobywając punkty z ponowienia. Po 2 stratach i kilku nietrafionych rzutach trener Urlep postanowił zdjąć z parkietu Muhammada u poprosić o czas przy wyniku 35-50. Po przerwie mogliśmy oglądać wiele szybkich i spontanicznych decyzji które skutkowały nietrafionymi rzutami jak i stratami. W kontrze mogliśmy ujrzeć efektowny wsad Luka Petraska a drużyna ze Stargardu dalej nie mogła zdobyć punktów co doprowadziło do 24 oczek przewagi gości. Po 6 minutach gry w trzeciej kwarcie zawodnicy spójni zdobyli pierwsze punkty w tej odsłonie meczu. Co warto zaznaczyć przez 28 minut gry drużyna gospodarzy zaledwie raz trafiła za 3 punkty i dalej nie mogli tego zmienić. Na końcu trzeciej kwarty popisał nam się Luke Petrasek, najpierw efektownym blokiem a następnie celnym rzutem za 3 punkty. Tylko w tej kwarcie drużyna ze Stargardu popełniła aż 7 strat. Trzecia odsłona zakończyła się wynikiem 25-11 dla Anwilu co całościowo dawało nam wynik 69-46 dla gości.

4 KWARTA

4 KWARTA

Anwil wcale nie chciał się zatrzymać, od razu otrzymaliśmy atak na kosz DJ Funderburka, po chwili miała miejsce kolejna strata gospodarzy i łatwe punkty Justina Turnera które przełożyły się na największe prowadzenie Anwilu - 26 punktowe. Na przełamanie otrzymaliśmy trafienie zza łuku w wykonaniu Kacpra Borowskiego. Przez pewien uraz 7 minut przed końcem meczu parkiet musiał opuścić Luke Nelson, miejmy nadzieję że uraz nie jest groźny. 2 Trójki z rzędu gospodarzy lekko pobudziły publiczność w Starogardzie jednak po chwili DJ Funderburk zdobył kolejne punkty. Drużynie gospodarzy lekko udało się podbudować wynik w końcówce co nie zmienia faktu że Anwil miał wszystko pod kontrolą. Ostatecznie Anwil pokonuje ekipę Andreja Urlepa 83-68.