RZUTZA3.PL PLKCO-NAS-CZEKA-W-12-KOLEJCE-ORLEN-BASKET-LIGI

Co nas czeka w 12. kolejce Orlen Basket Ligi?

18/12/2025 16:52
fot. Andrzej Romański/plk.pl

Przed nami 12. kolejka ORLEN Basket Ligi. Gramy od czwartku do poniedziałku, z jedną przerwą w niedzielę nie zostanie rozegrane żadne spotkanie naszej ligi.

Miasto Szkła Krosno - MKS Dąbrowa Górnicza, czwartek, 19:00

Kolejkę rozpoczniemy w Krośnie, gdzie miejscowe Miasto Szkła podejmie MKS Dąbrowę Górniczą. Będzie to trzecie spotkanie zespołu z Krosna pod wodzą trenera Kovacika. Jak mówi stare powiedzenie: do trzech razy sztuka. Czy po pięciu porażkach z rzędu gospodarze w końcu się przełamią? W ostatniej kolejce Miasto Szkła zaprezentowało się całkiem solidnie w meczu z Anwilem Włocławek. Rzucić 93 punkty w Hali Mistrzów i przegrać tylko sześcioma jako beniaminek to nie jest powód do wstydu. MKS z kolei musiał uznać wyższość rozpędzonej Arki Gdynia i obecnie legitymuje się bilansem 4-6.

To spotkanie zapowiada się na wyrównane do ostatnich minut. Kluczowe dla gości będzie ograniczenie rozgrywającego Maurice’a Watsona, który nie tylko punktuje, ale też świetnie napędza grę całego zespołu. Dla gospodarzy klucz będzie prosty: zagrać swoje. Zmiana trenera miała przynieść impuls i być może właśnie teraz jest najlepszy moment, by po niego sięgnąć. Patrząc na najbliższy terminarz Krosna (Legia, Zastal, King, Śląsk), trudno nie zadać pytania: jeśli nie teraz, to kiedy?

Energa Czarni Słupsk - Dziki Warszawa, piątek, 20:15

W Słupsku panuje dziś wyraźny marazm. Skład zbudowany latem nie działa, kibice są coraz bardziej poirytowani, a tłumaczenie wszystkiego budżetem przestaje kogokolwiek przekonywać. W ostatnich dwóch meczach Czarni wyglądali dramatycznie porażki 63-95 z Zastalem i 64-87 ze Śląskiem mówią same za siebie. To był koszykarski brak argumentów.

Czarni nie bronią i nie widać zawodników, którzy byliby w stanie pociągnąć zespół mentalnie. Być może te dwa bolesne ciosy sprawią, że drużyna trenera Stelmahersa w końcu zareaguje. Atmosfera w hali z pewnością będzie gorąca cierpliwość kibiców powoli się kończy, a kolejna wysoka porażka może wymusić konkretne decyzje. Do Słupska przyjeżdżają jednak Dziki Warszawa zespół poukładany, grający dobrze po obu stronach parkietu i będący na fali trzech zwycięstw z rzędu. Kluczowe dla gości będzie zatrzymanie Szymona Tomczaka, który rozgrywa najlepszy sezon w karierze. A Czarni? Jeśli chcą myśleć o zwycięstwie, muszą zacząć bronić. Innej drogi tu nie ma. Warto też zwrócić uwagę na Aigarsa Šķēle od którego oczekiwano znacznie więcej niż to, co pokazuje w tym sezonie.

PGE Start Lublin – Górnik Zamek Książ Wałbrzych, sobota, 15:00

Wicemistrz Polski z bilansem 2-8 i realnym widmem walki o utrzymanie podejmie u siebie zespół Górnika Wałbrzych. W Lublinie nastroje są dalekie od optymalnych, dlatego trener Wojciech Kamiński zdecydował się na ruchy kadrowe pożegnano Tevina Macka, a do zespołu dołączyli Conner Frankamp i JP Tokoto. Obaj mają mocne CV, ale też potrzebują czasu na aklimatyzację.

Górnik z kolei pożegnał się z Elijah Pembertonem, a zespół trenera Andrzeja Adamka wciąż opiera swoją tożsamość na defensywie. To może być mecz niskiego wyniku, bardziej oparty na fizyczności i obronie niż na ofensywnych fajerwerkach. Warto pamiętać, że oba zespoły spotkały się już w półfinale Superpucharu wtedy górą był Start. Motywacji do rewanżu po stronie Górnika na pewno nie zabraknie.

King Szczecin - AMW Arka Gdynia, sobota, 17:30

Arka Gdynia po listopadowym derbowym zwycięstwie idzie jak burza pięć wygranych z rzędu i bardzo równa gra po obu stronach parkietu. King ma natomiast wyraźny problem na pozycji rozgrywającego. Jovan Novak nie przypomina zawodnika z poprzedniego sezonu, a Jeremy Roach wciąż przeplata dobre występy z bardzo przeciętnymi.

Arka z pewnością będzie chciała to wykorzystać, a Kamil Łączyński zrobi wszystko, by uprzykrzyć życie szczecińskim guardom. Kluczem dla Kinga będzie zatrzymanie polskiego tercetu Arki: Garbacz - Zyskowski - Łączyński. Wyłączenie z gry przynajmniej dwóch z nich może dać gospodarzom zwycięstwo. To bez wątpienia jeden z hitów kolejki mecz, w którym zobaczymy sporo koszykarskich szachów.

Tauron GTK Gliwice - Legia Warszawa, sobota, 18:00

Legia zakończyła swój udział w BCL w bardzo bolesny sposób, przegrywając po dwóch dogrywkach z Heidelberg. Kluczowe pytanie przed tym meczem brzmi: jak warszawianie zareagują mentalnie na taki cios? GTK z bilansem 2-8 to zespół z zupełnie innej półki, ale w koszykówce emocje potrafią zrobić różnicę. Mimo wszystko trudno tu mówić o sensacji Legia ma więcej jakości i powinna to spotkanie kontrolować.

Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń - Energa Trefl Sopot, sobota, 19:00

Trefl Sopot z bilansem 8-2 jest jednym z liderów ligi i potwierdza mistrzowskie aspiracje. Toruń natomiast zmaga się z ogromnymi problemami w defensywie i bilansem 3-7. U siebie Twarde Pierniki również nie imponują (2-4), co nie napawa optymizmem przed starciem z tak poukładanym rywalem. Różnica klas jest tu wyraźna, a wszystko inne niż wygrana Trefla będzie niespodzianką.

Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski - WKS Śląsk Wrocław, sobota, 20:00

Choć na papierze faworyt jest jeden, mecze Stali ze Śląskiem rządzą się swoimi prawami. Atmosfera w Ostrowie będzie gorąca, a dodatkowym smaczkiem jest występ Daniela Gołębiowskiego przeciwko byłemu klubowi. Śląsk rozgrywa trzecie spotkanie w tygodniu, co może mieć znaczenie fizyczne, choć zespół Bagatskisa prezentuje w tym sezonie bardzo dobrą, zespołową koszykówkę. Jeśli gdzieś ma się zdarzyć niespodzianka to właśnie tutaj.

Zastal Zielona Góra - Anwil Włocławek, poniedziałek, 19:00

W Zielonej Górze emocji na pewno nie zabraknie. Zastal jest na fali dwóch zwycięstw, a w Anwilu trwa okres przejściowy klub ogłosił Ronena Ginzburga nowym trenerem, ale do zespołu dołączy on dopiero po Świętach. Do tego czasu drużynę prowadzi Grzegorz Kożan, dla którego będą to dwa ostatnie mecze w tej roli. To specyficzna sytuacja i ciekawe jak ona wpłynie na zespół. Trener z pewnością będzie chciał zamknąć ten etap jak najlepiej. Zastal jest jednak rozpędzony i Anwil czeka bardzo trudne zadanie. Kluczowa będzie dyspozycja liderów gości bez niej o wygraną będzie niezwykle ciężko.