Curry w Górniku - As z rękawa trenera Adamka
Fot. Andrzej Romański/plk.pl
Po fatalnej informacji o odnowieniu kontuzji Ikeona Smitha, Górnik Zamek Książ Wałbrzych znalazł się w opałach. Do rozpoczęcia sezonu pozostało dosłownie kilka dni, a do grania z piłką w rękach, w Wałbrzychu został tak naprawdę jedynie Mike Scott. Pozostali zawodnicy imponują wzrostem, ale żaden z nich nie jest typowym ballhandlerem. Jak informowaliśmy, klub od razu przystąpił do poszukiwań dodatkowego gracza na pozycję numer "jeden". Dziś już wiemy, że tym zawodnikiem został Ron Curry.
