RZUTZA3.PL PLKCZAS-NA-7-KOLEJKE-ORLEN-BASKET-LIGI
Czas na 7. kolejkę ORLEN Basket Ligi!
06/11/2025 23:43
Przed nami kolejny weekend z najlepszą polską koszykówką. Na przestrzeni 5 dni zostanie rozegrane kolejne 8 spotkań w ramach siódmej rundy rozgrywek PLK. Co nas czeka od piątku do poniedziałku?
Energa Czarni Słupsk - Miasto Szkła Krosno, piątek, 20:15
Po raz kolejny z rzędu rozpoczynamy kolejkę spotkaniem z udziałem drużyny z Krosna. Tym razem, pierwszy raz w tym sezonie, zagrają poza Vander Areną. Ich pierwszym kierunkiem będzie Słupsk, który w poprzednim meczu rzucił aż 111 punktów, a od dwóch spotkań liderem tej drużyny jest Szymon Tomczak, który zagrał ostatnio dwa najlepsze mecze w całej swojej koszykarskiej karierze. Miasto Szkła zaś jest zespołem z gigantycznym potencjałem, któremu od początku sezonu brakuje szczęścia, a wynik w tabeli zbyt negatywnie ukazuje realne umiejętności zespołu. Czy Tomczak utrzyma swój trwający od dwóch tygodni prime? Czy Krosno sprawi niespodziankę?
Górnik Zamek Książ Wałbrzych - Tauron GTK Gliwice, sobota, 15:00
Sobotę rozpoczniemy od meczu, który będzie najbardziej „akoszykarski” ze wszystkich. Do Wałbrzyskiego kotła przyjeżdża GTK Gliwice. Gospodarze tego meczu od kilku tygodni mają gigantyczne problemy z trafianiem do kosza (szczególnie zza łuku). W obu poprzednich meczach podopieczni Andrzeja Adamka rzucili 77 punkty Treflowi i 70 Miastu Szkła. Zaś GTK ściąga do siebie nowego zawodnika, który ma za zadanie ratować zespół przed spadkiem - Wesley’a Gordona, który w poprzednim sezonie reprezentował barwy PGE Spójni Stargard. Czy nowy zawodnik pozwoli na przełamanie Gliwiczan? Przekonamy się.
WKS Śląsk Wrocław - King Szczecin, sobota, 17:30
Niezaprzeczalny hit kolejki. Stawką tego meczu jest trzecie miejsce, tuż za składającym się z Trefla i Legii klubem niepokonanych. Obie drużyny są w gazie. Śląsk mimo lekkiego falstartu w lidze ma serię trzech zwycięstw, którą przeplata porażkami w Europie. King, poza porażką w Słupku gra perfekcyjną koszykówkę i to raczej on jest faworytem tego spotkania, szczególnie pamiętając o kontuzjach w Śląsku i ich podróży do Grecji na środowy mecz z Arisem. W Hali Orbita szykuje się starcie na szczycie - dla Wrocławian to będzie pierwszy poważny test po wkroczeniu na ścieżkę wygranych w PLK, a King czuje krew, a szczecińska Wataha, prowadzona przez Anthonego Robertsa, Jeremiego Roacha oraz Tomasza Gielo nie ma zamiaru oszczędzać swoich ofiar.
Anwil Włocławek - PGE Start Lubin, sobota, 20:00
Z Wrocławia przenosimy się do Włocławka na równie emocjonujący mecz. Anwil, który nie potrafi grać w clutchtime zmierzy się ze Startem, którego musi mierzyć się z ograniczoną rotacją, ze względu na kontuzje obcokrajowców. Ciężko doszukiwać się w tym meczu jednoznacznego faworyta - obie drużyny mają swoje plusy i minusy, które przechylają szalę zwycięstwa na ich korzyść. W tym meczu najważniejsi będą liderzy - Isaiah Mucius oraz Tevin Mack, którzy mają średnią punktową w tym sezonie w PLK tym samym poziomie wynoszącym 16.8 pts/mecz. To na tych zawodnikach spocznie ciężar prowadzenia meczu, a ten który będzie bardziej skuteczny pozwoli swojej drużynie dopisać w okolicach godziny 22:00 kolejne zwycięstwo do ligowej tabeli.
Energa Trefl Sopot - AMW Arka Gdynia, niedziela, 12:30
Niedzielę rozpoczynamy od Derbów Trójmiasta. Specjalnie na ten mecz, który ma celebrować 30-lecie Trefla Sopot, przygotowane retro koszulki, w których zagrają gracze Mikko Larnasa. Sopocianie w środę zakończyli swoją ośmiu zwycięstw przegrywając w Azerbejdżanie z Neftchi. Gdynianie zaś popadli w zapaść, która trwa już od dwóch tygodni. W momencie, w którym drużyna ma zły dzień i rzuty nie wchodzą Arka traci wszystkie swoje atuty i przegrywa mecze. Taktyka na „zarzucanie” przeciwnika przestaje działać. Czy trener Cesnauskis znalazł remedium na marazm w Arce? Kto będzie królował w Trójmieście?
Dziki Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza, niedziela, 15:00
To prawdopodobnie będzie jeden z bardziej sentymentalnych meczów, szczególnie dla kibiców drużyny z Hali Koło oraz trenera MKS-u. Do „dzikiej” części Warszawy powraca Krzysztof Szablowski, który przez poprzednie 4 sezony był związany z projektem pod kierownictwem prezesa Szolca. Aktualnie „Szabla” stoi po drugiej stronie barykady i prowadzi zespół z Dąbrowy Górniczej, który mimo początowej serii dwóch zwycięstw wydaje się aktualnie stabilizować na pozycji ligowego średniaka. Dziki w poprzedniej kolejce sprawiły niespodziankę i rozprawiły się z Arką Gdynia, a zespół prowadzony na parkiecie przez najlepszego strzelca ligi, Landriusa Hortona wydaje się być większym faworytem do zwycięstwa niż MKS. Jednak, zwycięstwo obu drużyn postronnego kibica nie powinno w żaden sposób dziwić bo obie drużyny grają w OBL na równym sobie poziomie.
Zastal Zielona Góra - Legia Warszawa, niedziela, 17:30
Tytuł najbardziej enigmatycznej drużyny z Słupska wędruje do Zielonej Góry. Grają w kratkę, porażki przeplatają zwycięstwami, a światełko w tunelu widać, ale im szybciej się w jego stronę biegnie, tym bardziej ono ucieka, a przynajmniej tak się wydaje. Po zwycięstwie nad MKS-em kibice Zastalu mogli patrzeć optymistycznie na mecz z Kingiem, jednak ostatecznie wszystko rozsypało się w meczu z Watahą. Do Hali CRS, po pokonaniu Promitheasu przyjeżdża jedna z najlepiej reprezentujących Polskę drużyna ze wszystkich w europejskich pucharach - Legia Warszawa, która w PLK pokonuje wszystkich, których spotka na swojej drodze. Jaki opór postawi Zastal? Czy dokona wręcz niemożliwego, zaskoczy wszystkich i pokona Legię Heiko Rannuli?
Lotto Twarde Pierniki Toruń - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski, poniedziałek, 18:00
Kolejkę kończymy meczem dla koneserów. W poprzedni weekend Stalówka zdobyła swoje pierwsze zwycięstwo pewnie pokonując zdobywców Superpucharu, czyli PGE Start Lublin. Twarde Pierniki poza wygraniem z Krosnem mają także na koncie same porażki. Któraś z tych drużyn wejdzie do strefy 2-4. Kto to będzie? Zapowiada się zacięta rywalizacja w Toruniu.