RZUTZA3.PL PLKDZIKI-PONOWNIE-LEPSZE-OD-TAURON-GTK-GLIWICE

Dziki ponownie lepsze od Tauron GTK Gliwice

15/03/2025 21:22
fot. Andrzej Romański

Dziki Warszawa wytrzymały napór gości z Gliwic i wygrały ważny mecz z Tauron GTK Gliwice 90-80.

Spotkanie rozgrywane w Warszawie w ramach XXI kolejki Orlen Basket Ligi lepiej rozpoczęli miejscowi, głównie dzięki zagraniom Amerykanów Andre Wessona oraz Joe Fulkersona, w zespole gości zaskakująco dobrze w tym fragmencie gry, grał znany między innymi z 1 ligi Michał Jodłowski trafiając dwukrotnie za trzy punkty. Na uwagę zasługuje debiut w pierwszej kwarcie Alijaha Comithiera , który przywitał się z kibicami na "Kole" celną trójką. Mimo problemów, ze zbiórką w obronie warszawian, pierwsza kwarta po skutecznym rzucie z dystansu Mateusza Szlachetki, kończy się nieznacznym prowadzeniem, stołecznych 25 -21.

Druga kwarta zaczyna się od wymiany kosz za kosz obu ekip. W zespole przyjezdnych celnymi trójkami imponuje Malik Toppin, zaś u gospodarzy tą samą bronią odpowiadają Radicević i bezbłedny Comithier - trener Boris Balibrea prosi o czas.

Po przerwie nadal ekipa gospodarzy dominuje, wyróżniają się "debiutant" Comithier, jak również Szwed Denzel Andersson, to po kolejnej dobrej akcji tego gracza trener gości zmuszony jest wykorzystać drugą przerwę na żądanie w pierwszej połowie. W końcówce tej kwarty dobrze wykorzystywał swoją silę i spryt Łukasz Frąckiewicz - wspólnie z Mario Ihringiem zmniejszają straty do rywala.

Pierwsza połowa kończy się wynikiem 45 - 41 dla Dzików Warszawa.

Dziki Warszawa

Trzecia odsłona sobotniego pojedynku rozpoczyna sie od gry kosz za kosz obu drużyn. W drużynie gości liderują Kacper Gordon z doświadczonym Frąckiewiczem, gliwiczanie skutecznie zmniejszają stratę do stołecznych. Punktem zwrotnym w tej kwarcie jest przewinienie techniczne dla trenera gospodarzy Krzysztofa Szablewskiego przy wyniku 51 - 48, po tej sytuacji jego podopieczni grają lepiej, trójki Wessona, Szlachetki i mającego debiut marzeń Alijaha Colithiera, pozwalają miejscowym odskoczyć na kilkupunktowe prowadzenie. Po dobrych akcjach dwójkowych gości, Dziki schodzą na ławkę po trzech kwartach z jednopunktowym prowadzeniem 61 - 60.

Ostania kwarta rozpoczyna się po myśli przyjezdnych, w końcu skutecznie egzekwują akce rzutowe strzelcy : Chris Czerapowicz, Martins Laksa czy Mario Ihring. Trener miejscowych prosi o czas, aby przerwać niemoc swoich podopiecznych. Po przerwie skutecznymi trójkami zaskakuje Serb Radicević - jego ekipa utrzymuje kilkupunktowe prowadzenie. Późniejszy okres tej częsci gry to gra błędów obu zespołów, Andre Wesson kolejnym celnym rzutem z dystansu wyprowadza swój team na bezpieczne prowadzenie 81 - 74 - jest nieco ponad 2 minuty do końca regulaminowego czasu gry. Amerykanin chwilę pózniej popisuje się fantastycznym blokiem - to jego "one man show" w końcówce spotkania. Mateusz Szlachetka celną trójką ustala wynik meczu.

Dziki Warszawa wygrywają z Tauron GTK Gliwice 80 - 70.

Najskuteczniejszym zawodnikiem w barwach Dzików był Andre Wesson z 21 punktami i 6 zbiórkami. Znakomity debiut zanotował wspominany Comithier - 19 punktów w tym 3x3

Kacper Gordon zaś zdobył 15 punktów dla zespołu gości

Warszawiacy wciąż liczą się w walce o play-off, napływają optymistyczne wieści odnośnie stanu zdrowia lidera Janari Joesaara. który być może wybiegnie jeszcze na parkiet w tym miesiącu.