RZUTZA3.PL PLKENERGA-ICON-SEA-CZARNI-SUPSK-WYGRYWAJA-Z-DZIKAMI-WARSZAWA
Energa Icon Sea Czarni Słupsk wygrywają z Dzikami Warszawa
03/05/2025 18:59
W pierwszym sobotnim spotkaniu przedostatniej kolejki Orlen Basket Ligi Energa Icon Sea Czarni Słupsk podejmowali zespół Dzików Warszawa. Celem drużyny trenera Robertsa Stelmahersa jest zajęcie miejsca w pierwszej szóstce na koniec rundy zasadniczej. Ekipa gości z kolei wciąż liczy na miejsce gwarantujące grę w play-in po rundzie zasadniczej.
I POŁOWA
I POŁOWA
Początek pojedynku w Słupsku stał na wyrównanym poziomie, w drużynie gości wiodącymi postaciami byli John Fulkerson z Janari Joesaarem, zaś u gospodarzy wyróżniali się Loren Jackson i Alex Stein wspierani przez doświadczonego Michała Nowakowskiego. Wynik na koniec pierwszej kwarty, próbował zmienić celnym rzutem Mateusz Szlachetka, jednak piłka nie znalazła miejsca w koszu - w drużynie przyjezdnych z powodu kontuzji stawu skokowego, nie grał Aljah Comithier. Pierwsza kwarta zakończyła się remisem 13-13. Po niskiej zdobyczy punktowej w pierwszej kwarcie, koszykarze gospodarzy szybko odskoczyli na sześć punktów wraz z początkiem drugiej odsłony meczu. Goście z Warszawy nie zamierzali się jednak poddawać, a po dobrych akcjach Andre Wessona i Janari Joesaara zbliżyli sie na punkt do rywali. Końcówka pierwszej połowy nie ułożyła sie jednak po myśli Dzików, drużyna Czarnych dzięki duetowi Nowakowski - Stein odskoczyła na ośmiopunktowe prowadzenie. Po pierwszej połowie Energa Icon Sea Czarni Słupsk wygrywali wynikiem 41-33.
Początek pojedynku w Słupsku stał na wyrównanym poziomie, w drużynie gości wiodącymi postaciami byli John Fulkerson z Janari Joesaarem, zaś u gospodarzy wyróżniali się Loren Jackson i Alex Stein wspierani przez doświadczonego Michała Nowakowskiego. Wynik na koniec pierwszej kwarty, próbował zmienić celnym rzutem Mateusz Szlachetka, jednak piłka nie znalazła miejsca w koszu - w drużynie przyjezdnych z powodu kontuzji stawu skokowego, nie grał Aljah Comithier. Pierwsza kwarta zakończyła się remisem 13-13. Po niskiej zdobyczy punktowej w pierwszej kwarcie, koszykarze gospodarzy szybko odskoczyli na sześć punktów wraz z początkiem drugiej odsłony meczu. Goście z Warszawy nie zamierzali się jednak poddawać, a po dobrych akcjach Andre Wessona i Janari Joesaara zbliżyli sie na punkt do rywali. Końcówka pierwszej połowy nie ułożyła sie jednak po myśli Dzików, drużyna Czarnych dzięki duetowi Nowakowski - Stein odskoczyła na ośmiopunktowe prowadzenie. Po pierwszej połowie Energa Icon Sea Czarni Słupsk wygrywali wynikiem 41-33.
II POŁOWA
II POŁOWA
Druga połowa spotkania rozpoczęła się od gry kosz za kosz obu ekip, jednak z upływem czasu gospodarze powiększali przewagę. Celnym rzutem za dwa punkty Alex Stein powiększył przewagę Czarnych 46-35. W dalszej części trzeciej odsłony Dziki miały problemy w zdobywaniu punktów. Trzecia kwarta zakończyła sie wynikiem 56-46. Wyróżniającymi się postaciami byli po stronie gospodarzy Michał Nowakowski ( tradycynie trafiający z dystansu ) wraz z wszechstronnym Alexem Steinem, zaś u Dzików podobać się mógł Estończyk Janari Joesaar. Czwarta kwarta rozpoczęła się od aktywniejszej gry w ataku warszawian, jednak indywidualne, szarpane akcje nic nie dawały w kontekście wyniku, który oscylował w okolicach dziesięciu punktów dla słupszczan. Przewagę do rywala indywidualnymi akcjami próbowali zmniejszać Janari Joesaar z Fulkersonem, jednak grający dobre spotkanie Stein z Nowakowskim nie pozwalali im na wiele... Końcówka spotkania była potwierdzeniem, która drużyna jest lepsza sobotniego popołudnia, drużyna ze Słupska wygrywa ostatecznie z Dzikami Warszawa rezultatem 78-64. Zespołowi Krzysztofa Szablowskiego nie wychodziło kompletnie nic. Goście popełnili aż 17 strat łącznie w całym spotkaniu.Najskuteczniejszym graczem w drużynie gospodarzy był Alex Stein z 19 punktami i 7 asystami, zaś u gości po 15 punktów uzyskali John Fulkerson i Janari Joesaar.
Druga połowa spotkania rozpoczęła się od gry kosz za kosz obu ekip, jednak z upływem czasu gospodarze powiększali przewagę. Celnym rzutem za dwa punkty Alex Stein powiększył przewagę Czarnych 46-35. W dalszej części trzeciej odsłony Dziki miały problemy w zdobywaniu punktów. Trzecia kwarta zakończyła sie wynikiem 56-46. Wyróżniającymi się postaciami byli po stronie gospodarzy Michał Nowakowski ( tradycynie trafiający z dystansu ) wraz z wszechstronnym Alexem Steinem, zaś u Dzików podobać się mógł Estończyk Janari Joesaar. Czwarta kwarta rozpoczęła się od aktywniejszej gry w ataku warszawian, jednak indywidualne, szarpane akcje nic nie dawały w kontekście wyniku, który oscylował w okolicach dziesięciu punktów dla słupszczan. Przewagę do rywala indywidualnymi akcjami próbowali zmniejszać Janari Joesaar z Fulkersonem, jednak grający dobre spotkanie Stein z Nowakowskim nie pozwalali im na wiele... Końcówka spotkania była potwierdzeniem, która drużyna jest lepsza sobotniego popołudnia, drużyna ze Słupska wygrywa ostatecznie z Dzikami Warszawa rezultatem 78-64. Zespołowi Krzysztofa Szablowskiego nie wychodziło kompletnie nic. Goście popełnili aż 17 strat łącznie w całym spotkaniu.
Najskuteczniejszym graczem w drużynie gospodarzy był Alex Stein z 19 punktami i 7 asystami, zaś u gości po 15 punktów uzyskali John Fulkerson i Janari Joesaar.