RZUTZA3.PL PLKGRAVES-SIE-ROZPEDZA-OCZEKIWANIA-ROSNA-ROTACJA-SZERSZA-NIZ-TA-MISTRZOWSKA-WNIOSKI-PO-POCZATKU-SEZONU-LEGII-KOSZ
Graves się rozpędza, oczekiwania rosną, rotacja szersza niż ta mistrzowska- wnioski po początku sezonu Legii Kosz
08/10/2025 14:40
W Orlen Basket Lidze każda z drużyn dopiero rozegrała po 1 spotkaniu, a koszykarska Legia ma za sobą udział w 3 rozgrywkach. To więcej niż niektóre kluby w całej swojej historii, lecz spójrzmy na to obiektywniej.
Mistrzowie Polski po udanym okresie przygotowawczym przystąpili do Superpucharu Polski na hali Bemowo czyli de facto u siebie w domu. Mimo przewagi własnego parkietu podopieczni Heiko Rannuli musieli uznać wyższość Energi Trefla Sopot, który był bardzo skuteczny w ataku. Po tym starciu wielu stawiało daleko idące tezy, lecz zawodnicy i sztab szkoleniowy po prostu podkręcili tempo, a jak słyszymy w klubie, estoński trener zmotywował zawodników do większej zespołowości oraz dzielenia się piłką.

Mobilizująca rozmowa z graczami w szatni przyniosła pożądane efekty, bowiem Zieloni Kanonierzy w imponującym stylu pokonali zdobywcę Superpucharu i Wicemistrza Polski - PGE Start Lublin. Świetnie funkcjonowała obrona stołecznych, a atak był na równie wysokim poziomie. Błyszczał Jayvon Graves, który do 16 punktów dołożył 7 zbiórek i 6 asyst. Amerykanin już na samym początku pokazuje, że chcę wygrywać i wydatnie pomagać drużynie w osiąganiu celów. Double-double zaliczył wypożyczony z EuroLigi Shane Hunter, a Andrzej Pluta pokazał, że doświadczenia zebrane na EuroBaskecie mocno procentują.
We wtorek Legia na wyjeździe podjęła Rytas Wilno i przegrała, lecz po starciu z Wicemistrzem Litwy kibice mogą być optymistycznie nastawieni do kolejnych spotkań. Po raz kolejny świetnie zagrała trójka: Graves, Hunter i Pluta, lecz solidnie zaprezentowali się również Matthias Tass i Ojars Silins. Zabrakło ogrania na tym szczeblu rozgrywek i chłodnej głowy w obronie, lecz nie był to zły mecz Warszawian.
Po tych trzech spotkaniach możemy powiedzieć, że rotacja Warszawian jest naprawdę głęboka, wszechstronna i pozwalająca na realizacje celów, ale niektórzy zawodnicy potrzebują jeszcze kilku chwil na aklimatyzację i opanowanie tremy związanej z pojawieniem się w nowym środowisku. Warto na radary wziąć Jayvona Gravesa, który ma chrapkę na tytuł MVP OBL, dobrą grę w BCL, a także obronę tytułu mistrzowskiego. Dodatkowo trener Rannula stawia na długofalowość projektu i wdraża do zespołu Błażeja Czaplę, który ma zadatki na bycie reprezentantem Polski i grę w najlepszych ligach Europy. Oczywiście, jest to dopiero początek sezonu i wszystko będzie zależeć od tego czy Legia będzie w stanie tak grać przez następne miesiące, lecz po 3 pierwszych spotkaniach nastroje w klubie są raczej dobre. Kolejna potyczka Mistrzów Polski? Już w tą niedzielę o 12:30 w Arenie Toruń podopieczni trenera Rannuli zagrają z Twardymi Piernikami, a w środę 15 października w hali Torwar Legia podejmie grecki Promitheas Patras.