RZUTZA3.PL PLKJAK-RADZA-SOBIE-WSZYSCY-MIKOAJOWIE-W-TYM-SEZONIE-ORLEN-BASKET-LIGI

Jak radzą sobie wszyscy Mikołajowie w tym sezonie Orlen Basket Ligi?

06/12/2024 17:08
Andrzej Romański/plk.pl

Dopiero co śledziliśmy z zaciekawieniem pre-seasonowe newsy w wakacje, emocjonowaliśmy się wrześniowym Superpucharem w Radomiu, a teraz przygotowujemy się do świąt Bożego Narodzenia. Nieodłącznym elementem tych preparacji jest dla wielu Adwent i jego 6 dzień czyli popularne ,,Mikołajki”. Zapraszam na artykuł w której opiszę rolę i przedstawię parę informacji na temat wszystkich Mikołajów grających w obecnym sezonie w naszej lidze.

Mikołaj Adamczak (silny skrzydłowy Śląska Wrocław) - urodzony w grudniu 2002 roku zawodnik jest wychowankiem GTK Gliwice, gdzie po świetnych występach juniorskich przebił się do 1 zespołu i zadebiutował w OBL w sezonie 20/21. Przed kampanią 22/23 Adamczak przeniósł się na Dolny Śląsk do Wrocławia z myślą szlifowania swojego talentu w nieco bardziej prestiżowym środkowoamerykańskim. Właśnie dlatego miał on też zaszczyt rozegrać parę spotkań w EuroCupie, gdy grał tam Śląsk. Generalnie pełni w pierwszym zespole rolę głębokiego zmiennika, który ma zbierać doświadczenie. W tym sezonie wystąpił ledwie w 1 meczu OBL, miało to miejsce niedawno z Dzikami Warszawa. Mikołaj w przeciągu 6 minut spędzonych na parkiecie zaliczył 1 zbiórkę. Nie mniej jednak w rezerwach WKS-u sytuacja ma się inaczej. W obecnych rozgrywkach zdobywa nieco ponad 8 pkt na mecz i jest w miarę ważnym elementem w układance trenera Marka Popiołka.

Mikołaj Hensler (rzucający Spójni Stargard) - zdecydowanie najmłodszy z opisywanych graczy, bowiem urodzony w 2008 roku. Póki co młody gracz partycypuje w meczach juniorskich i rozegrał też 9 meczów dla rezerw Spójni w minionej kampanii, tam zdobywał 2.9 oczka na mecz.

Mikołaj Jopek (środkowy GTK Gliwice) - jest to młody zawodnik, który został urodzony w 2006 roku. Patrząc na jakość centrów w zasobach trenera Pawła Turkiewicza (Łukasz Frąckiewicz i Malik Toppin) niestety jasne jest, że Jopek musi szukać swojego miejsca w rozgrywkach II ligi. Na tym szczeblu mierzący 202 cm środkowy trafia 5.6 pkt na mecz i zbiera ponad 5 piłek na mecz. Warto też wspomnieć o kilku epizodycznych występach Mikołaja w Orlen Basket Lidze, które miały miejsce w zeszłym sezonie.

Nick Johnson (rozgrywający Trefla Sopot) - z całym szacunkiem do pozostałych koszykarzy, ale myślę, że bez cienia wątpliwości możemy stwierdzić, iż ten zawodnik jest graczem z najciekawszym CV wśród opisywanych Mikołajów. 37 meczów w NBA to jak sam zainteresowany przyznaje świetna przygoda, która ukształtowała jego koszykarski charakter. Johnson grał dla Houston Rockets, kiedy Ci zaciekle walczyli w play-off z gwiazdorsko obsadzona ekipa Golden State Warriors. Jest to gracz doświadczonym i obeznany z topowym basketem, bowiem oprócz gry w najlepszej lidze świata Nick rywalizował na jej zapleczu np. w drużynach Austin Spurs (rezerwy San Antonio Spurs) i Wisconsin Herd (rezerwy Milwaukee Bucks). Do tego świetnie poczynał sobie na parkietach w Turcji, Niemczech, Francji czy Izraelu. Teraz przynosi się do Sopotu by spróbować powalczyć o zwycięstwa w EuroCup i by obronić Mistrzostwo Polski z zeszłej kampanii. To gracz, który nie rzuca najlepiej zza łuku, lecz znajduje inne sposoby na zdobycie punktów, potrafi też zebrać kilka piłek i rozdać parę kluczowych asyst.

Nick McGlynn (środkowy Dzików Warszawa) - Nick gra już 2 sezon w Polsce, przez ten czas dał się poznać jako koszykarz, który jak na centra nieźle rzuca za 3 pkt, potrafi zagrać tyłem do kosza, jest bezwzględny w podkoszowej bitce o zbiórki. McGlynn świetnie współpracuje w tym sezonie z rozgrywającym Rickeyem McGillem. Kibice warszawskiej watahy nazwały już ten duet Mcdouble. Bez wątpienia opisywany Amerykanin jest niezbędny w rotacji trenera Krzysztofa Szablowskiego. 13.5 pkt na mecz i 8.5 zbiórki zawodnika mierzącego 203 cm wzrostu sprawia, że Dziki są zawsze groźne pod obręczą. Nicholas po opuszczenia swojej ojczyzny budował CV w Austrii i Belgii. Sądzę, iż po obecnym sezonie znajdzie się sporo chętnych na jego usługi.

Mikołaj Witliński (środkowy Trefla Sopot) - reprezentant Polski urodzony w Gdyni obecnie reprezentuje barwy Trefla Sopot. W minionym sezonie zdobył z tą ekipą tytuł Mistrza Polski pełniąc funkcje rezerwowego centra. Swoją karierę wiódł głównie przez kluby z północy kraju, grał w Słupsku, Gdyni czy Koszalinie. Mierzy on 207 cm wzrostu i jest znany ze swojej podkoszowej twardości i nieustępliwości. W obecnym sezonie notuje 5.5 pkt na mecz i 3 zbiórki, w rozgrywkach EuroCup średnie mają się podobnie, co sprawia, że wypełnia swoje zadanie i trener Żan Tabak może być z niego zadowolony.