RZUTZA3.PL PLKLUTHER-MVP-MUHAMMAD-SPOJNIA-PO-FANTASTYCZNYM-MECZU-OGRYWA-GTK

Luther ,,MVP" Muhammad - Spójnia po fantastycznym meczu ogrywa GTK

28/11/2024 22:40
Andrzej Romański/plk.pl
Po niecałych dwóch tygodniach przerwy reprezentacyjnej wraca Orlen Basket Liga. Te 11 dni to dla polskich kibiców przegrany i wygrany mecz z Estonią. Jednak dla włodarzy, trenerów czy innych osób związanych z klubami OBL to intensywny czas szukania nowych rozwiązań, pomysłów czy zawodników lub trenerów.W obu ekipach, które rozpoczęły 8 kolejkę zmagań ligowych nie było na szczęście żadnych roszad czy też kontuzji.Warto zwrócić uwagę na fakt, że w pierwszej piątce zespołu z Gliwic po raz pierwszy w sezonie nie wyszedł Słowak Mario Ihring, który jest jedną z rewelacji tego sezonu. Wynika to jednak z faktu udziału w meczach reprezentacji jeszcze w miniony weekend. Na pozycji 4 w wyjściowym zestawieniu znalazł się jednak Michał Jodłowski, dla którego był to debiut w pierwszej piątce w tych rozgrywkach. Po kontuzji twarzy wrócił Łotysz Martins Laksa. Przejdźmy jednak do tego co działo się na parkiecie.Mecz rozpoczął się od nietrafionego rzutu Luthera Muhammada, a pierwsze punkty zdobył wcześniej wspomniany Michał Jodłowski po skutecznym lay-upie. Widać było spore zaangażowanie ze strony obu ekip, co przełożyło się na sporą liczbę fauli. Prowadzenie przechodziło z rąk jednej drużyny do drugiej, lecz w grze Spójni widać było większą różnorodność. Akcje zespołowe, penetracje, rzuty z półdystansu, trójki. Praktycznie każdy zawodnik, który pojawił się na parkiecie zapunktował. W drużynie gospodarzy pierwsze skrzypce grał Matthew Milon trafiając 2 rzuty zza łuku oraz 2 razy za 2 punkty. Mecz rozkręcił się na dobre, a wynik po 10 minutach batalii to 22:25.Druga kwarta to włączenie się do gry Mario Ihringa. Słowak zdobył kilka łatwych punktów i wyprowadził swoją drużynę na minimalne prowadzenie. Mimo tego Stargardzianie trzymali swoją solidność. Świetnie grał Jayden Martinez i Dawid Słupiński. Wydawało się, że sporym problemem zespołu Andreja Urlepa będzie szybko wypełniony limit fauli, lecz tak się nie stało. był ofensywny głównie za sprawą dużej ilości trafionych trójek z obu stron. Spójnia grała zespołowo i pomysłowo, do tego dołożyła ponad przeciętne zaangażowanie. Łowcą punktów był Ta’lon Cooper z dorobkiem 8 oczek do przerwy. Po stronie Ślązaków liderem był Mario Ihring. Jednak popisy słowackiego rozgrywającego to za mało by ograć wybitnie dysponowaną 4 siłę minionego sezonu OBL.W drużynie Pawła Turkiewicza brakowało punktów wracającego po kontuzji Martinsa Laksy i być może przemęczonego po meczach kadry Chrisa Czerapowicza. Po 2 kwartach zaciętego i ciekawego spotkania 42:51 dla PGE Spójni.3 kwarta rozpoczęła się od celnego rzutu tak zwanym hakiem Ihringa. GTK mocno zbliżyło się do rywali, a mecz utrzymywał dalej w napięciu. Po stronie gości grę napędzał Luther Muhammad, który w swoim stylu przyspieszał akcje i rzucał z półdystansu. Zawodnicy trenera Turkiewicza próbowali grać efektowną koszykówkę natomiast co przyniosło parę głupich strat i stracenie kontaktu punktowego ze Stargardzianami. Na 3 minuty przed końcem 3 kwarty było +15 dla przyjezdnych, a do końca tej kwarty gwiazdorskie akcje prezentował Luther Muhammad, który dołożył także duży nacisk w obronie. Gliwiczanie byli nieskuteczni, a ich mowa ciała robiła się coraz bardziej negatywna.Ostatni epizod tego ofensywnego meczu zapoczątkował skuteczny pick&roll duetu Kacper Gordon i Łukasz Frąckiewicz. Powoli, krok po kroku, akcja po akcji Gliwiczanie wracali do spotkania. Wzmożona zespołowość i większa ochota do gry spowodowała lepszy rezultat. Luther Muhammad okazał się jednak zawodnikiem, który rzucał jak na zawołanie .Po prostu GTK nie było w stanie domknąć dobrych fragmentów gry dojściem lub wyprzedzeniem punktowo Stargardzian. W oczy fanów drużyna z Gliwic kuła liczba strat, niska skuteczność zza łuku i brak zespołowości.Na duży plus dyspozycja Malika Toppina(14 pkt,6 zbiórek) Końcowy wynik 83:97Po meczu można dojść do wniosku, że on bardzo ciekawy. Nie obfitował co prawda w wiele zwrotów akcji, ale mogliśmy obejrzeć 2 świetnych liderów z obu stron. Mario Ihring i Luther Muhammad pokazali, że nie bez przyczyny są najlepszymi strzelcami swoich ekip.Niefortunną passę 4 porażek z rzędu dzisiejsi gospodarze postarają się przerwać w przyszłą niedzielę w Ostrowie Wielkopolskim, a PGE Spójnia podejmie we własnej hali gdyńską Arkę.