RZUTZA3.PL PLKORLEN-ZASTAL-ZIELONA-GORA-WYWOZI-ZWYCIESTWO-Z-HALI-MISTRZOW
Orlen Zastal Zielona Góra wywozi zwycięstwo z Hali MIstrzów !
25/01/2025 19:20
Orlen Zastal Zielona Góra pokonuje na wyjeździe Anwil Włocławek 76-66 i odnosi swoje 7 zwycięstwo w lidze.
1 KWARTA
1 KWARTA
Anwil Włocławek w meczu z Orlen Zastalem Zieloną Górą musiał radzić sobie bez Luke'a Nelsona oraz Justina Turnera.
Pierwsza piłka powędrowała w ręce gospodarzy, lecz kapitan Kamil Łączyński spudłował z rogu boiska. Pierwsze punkty w meczu zdobył Thornwell z linii rzutów wolnych. Pomimo dobrej obrony gości pierwsze trafienie z dystansu zanotował Luke Petrasek dając prowadzenie Włocławianom. Zastal ewidentnie od początku próbował atakować strefę podkoszową, co w miarę skutecznie wychodziło Łabinowiczowi. W odpowiedzi otrzymaliśmy udany rajd MIchała Michalaka oraz po chwili celną trójkę Kapitana gospodarzy i przy wyniku 11-4 trener gości poprosił o czas. Po timeoucie punkty z pola pomalowanego dorzucił Murphy. Po dobrej obronie i zbiórce w ataku w protokole zapisał się także Marcin Woroniecki, lekki przestój w ataku Anwilu przerwał Kamil Łączyński trafiając tym razem z drugiego rogu boiska. Zawodnicy gości wykorzystali kilka strat gospodarzy i po trójce NIcholsa trener Selcuk Ernak poprosił o przerwę na żądanie przy wyniku 15-14 dla gości. Po przerwie na boisku pojawił się Ronald Jackson który od razu zanotował trafienie z półdystansu. Na koniec pierwszej kwarty jeden rzut wolny trafił Michał Kołodziej i pierwszą odsłonę zakończyliśmy wynikiem 17-16 dla gospodarzy.
2 KWARTA
2 KWARTA
Drugą kwartę Bartosz Łazarski zaczął od przechwytu oraz wymuszenia faulu przy rzucie, ostatecznie wykorzystał jeden rzut wolny. Po dobrej obronie swoje pierwsze trafienie zaliczył lider Włocławian Michał Michalak dzięki czemu odskoczyli na 5 oczek. Ofensywę gości w drugiej kwarcie otworzył Thornwell trafiając 2 rzuty wolne, po kilku pudłach m.in. Funderburka do remisu trafiając zza łuku doprowadził Michał Kołodziej. Po kilku minutach dobrej obrony gośći punkty w końcu zdobył Michał Michalak lecz szybko odpowiedział mu Sindarius Thornwell. Po drugiej stronie parkietu za to zbiórkę ofensywną zanotował Krzysztof Sulima po której wykończył akcję. Thornwell dorzucił kolejne punkty tym razem z półdystansu ponownie doprowadzając do wyrównania. Na parkiecie mogliśmy usłyszeć mnóstwo gwizdków co sprawiło że już w połowie kwarty obie drużyny znajdowały się w bonusie. 3 minuty przed końcem NIchols zanotował trafienie 3 punktowe z faulem, po celnym rzucie wolnym goście doprowadzili do przechwytu i trafienia z pod samej obręczy co poskutkowało 5 punktowym prowadzeniem Zastalu i zmusiło trenera gospodarzy do wzięcia przerwy. Po przerwie dzięki świetnej obronie gości, Anwil dalej podejmował złe decyzję a NIchols dołożył kolejne trafienie zza łuku. Pierwszą odsłonę meczu Nick Ongenda zakończył 1 celnym rzutem wolnym i gospodarze na przerwę schodzili z 7 punktową stratą.
Drugą kwartę Bartosz Łazarski zaczął od przechwytu oraz wymuszenia faulu przy rzucie, ostatecznie wykorzystał jeden rzut wolny. Po dobrej obronie swoje pierwsze trafienie zaliczył lider Włocławian Michał Michalak dzięki czemu odskoczyli na 5 oczek. Ofensywę gości w drugiej kwarcie otworzył Thornwell trafiając 2 rzuty wolne, po kilku pudłach m.in. Funderburka do remisu trafiając zza łuku doprowadził Michał Kołodziej. Po kilku minutach dobrej obrony gośći punkty w końcu zdobył Michał Michalak lecz szybko odpowiedział mu Sindarius Thornwell. Po drugiej stronie parkietu za to zbiórkę ofensywną zanotował Krzysztof Sulima po której wykończył akcję. Thornwell dorzucił kolejne punkty tym razem z półdystansu ponownie doprowadzając do wyrównania. Na parkiecie mogliśmy usłyszeć mnóstwo gwizdków co sprawiło że już w połowie kwarty obie drużyny znajdowały się w bonusie. 3 minuty przed końcem NIchols zanotował trafienie 3 punktowe z faulem, po celnym rzucie wolnym goście doprowadzili do przechwytu i trafienia z pod samej obręczy co poskutkowało 5 punktowym prowadzeniem Zastalu i zmusiło trenera gospodarzy do wzięcia przerwy. Po przerwie dzięki świetnej obronie gości, Anwil dalej podejmował złe decyzję a NIchols dołożył kolejne trafienie zza łuku. Pierwszą odsłonę meczu Nick Ongenda zakończył 1 celnym rzutem wolnym i gospodarze na przerwę schodzili z 7 punktową stratą.
3 KWARTA
3 KWARTA
Trzecia część meczu zaczęła się od mocnego przewinienia na Nicku Ongendzie który nie wykorzystał żadnego rzutu wolnego, a po drugiej stronie Filip Matczak od razu zaczął od celnej trójki. Następnie świetna obrona gości oraz świetna gra w ataku Michała Kołodzieja który zdobył 5 punktów z rzędu i przy serii 8-0 dla gości Anwilu poprosił o przerwę. Po przerwie dwukrotnie niecelnie z rogu boiska rzucał Luke Petrasek. Pierwsze punkty dla Anwilu padły dopiero po 4 minutach gry gdy piłkę z góry załadował Nick Ongedna. Hala mistrzów momentalnie zaczęła płonąć co ewidentnie poczuli zawodnicy gospodarzy którzy dzięki świetnej obronie wymusili kilka strat gości. Dwukrotnie z rzędu za 2 punkty trafił Michał Michalak który jeszcze bardziej ożywił Włocławską publiczność i doprowadził do 9 punktowej straty i wzięcia time'outu przez trenera gości. Po przerwie czystych pozycji nie wykorzystywali gospodarze a goście ponownie zaczęli atakować strefę podkoszową dzięki czemu Zastal znowu wrócił na dwupunktową przewagę. Po kilku dobrych akcjach w obronie obu drużyn, Bartosz Łazarski zanotował przechwyt oraz 2 punkty w kontrze, jednak Anwil dalej miał problem z wykończeniem teoretycznie łatwych rzutów. Ostatecznie przed ostatnią kwartą na tablicy wyników widniał wynik 48-60.
Trzecia część meczu zaczęła się od mocnego przewinienia na Nicku Ongendzie który nie wykorzystał żadnego rzutu wolnego, a po drugiej stronie Filip Matczak od razu zaczął od celnej trójki. Następnie świetna obrona gości oraz świetna gra w ataku Michała Kołodzieja który zdobył 5 punktów z rzędu i przy serii 8-0 dla gości Anwilu poprosił o przerwę. Po przerwie dwukrotnie niecelnie z rogu boiska rzucał Luke Petrasek. Pierwsze punkty dla Anwilu padły dopiero po 4 minutach gry gdy piłkę z góry załadował Nick Ongedna. Hala mistrzów momentalnie zaczęła płonąć co ewidentnie poczuli zawodnicy gospodarzy którzy dzięki świetnej obronie wymusili kilka strat gości. Dwukrotnie z rzędu za 2 punkty trafił Michał Michalak który jeszcze bardziej ożywił Włocławską publiczność i doprowadził do 9 punktowej straty i wzięcia time'outu przez trenera gości. Po przerwie czystych pozycji nie wykorzystywali gospodarze a goście ponownie zaczęli atakować strefę podkoszową dzięki czemu Zastal znowu wrócił na dwupunktową przewagę. Po kilku dobrych akcjach w obronie obu drużyn, Bartosz Łazarski zanotował przechwyt oraz 2 punkty w kontrze, jednak Anwil dalej miał problem z wykończeniem teoretycznie łatwych rzutów. Ostatecznie przed ostatnią kwartą na tablicy wyników widniał wynik 48-60.
4 KWARTA
4 KWARTA
Ostatnia część spotkania ponownie zaczęła się od udanej penetracji Thornwella, szybko odpowiedział mu Luke Petrasek trafiając z półdystansu. na 8 minut przed końcem DJ Funderburk popełnił 5 faul czym wyeliminował się z końcówki spotkania. Początek czwartej kwarty obejmował wiele chaosu oraz błędów technicznych zawodników. Po chwili dobrej obrony po raz kolejny byliśmy świadkami wymuszenia faulu przez Thornwella oraz trafienia 2 rzutów wolnych. Anwil w ostatniej odsłonie kompletnie nie mógł się wstrzelić, do tego doszło kilka strat i Zastal prowadził już 69-52. Po przerwie dalej nieskuteczny pozostał Karol Gruszecki, Anwil próbował wrócić do meczu dzięki dobrej obrony na całym boisku lecz zawodnikom gości udało się łatwo rozbić obronę i wyprowadzić kontrę którą wykończył Walter Hodge. Zastal pewnie kontrolował końcówkę spotkania i to oni ostatecznie okazali się górą we Włocławku wygrywając 76-66.
Ostatnia część spotkania ponownie zaczęła się od udanej penetracji Thornwella, szybko odpowiedział mu Luke Petrasek trafiając z półdystansu. na 8 minut przed końcem DJ Funderburk popełnił 5 faul czym wyeliminował się z końcówki spotkania. Początek czwartej kwarty obejmował wiele chaosu oraz błędów technicznych zawodników. Po chwili dobrej obrony po raz kolejny byliśmy świadkami wymuszenia faulu przez Thornwella oraz trafienia 2 rzutów wolnych. Anwil w ostatniej odsłonie kompletnie nie mógł się wstrzelić, do tego doszło kilka strat i Zastal prowadził już 69-52. Po przerwie dalej nieskuteczny pozostał Karol Gruszecki, Anwil próbował wrócić do meczu dzięki dobrej obrony na całym boisku lecz zawodnikom gości udało się łatwo rozbić obronę i wyprowadzić kontrę którą wykończył Walter Hodge. Zastal pewnie kontrolował końcówkę spotkania i to oni ostatecznie okazali się górą we Włocławku wygrywając 76-66.