RZUTZA3.PL PLKPLK-HOT-TAKES-MKS-PAMIETA-SMAK-PLAYOFF-I-CHCE-GO-PONOWNIE-ZAZNAC

PLK Hot Takes - MKS pamięta smak play-off i chce go ponownie zaznać

17/10/2025 15:29
Andrzej Romański/plk.pl

Po 2 kolejkach sezonu ciężko o daleko idące wnioski, szczególnie znając realia naszej Orlen Basket Ligi. Mimo tego widać, że prowadzony przez Krzysztofa Szablowskiego MKS Dąbrowa Górnicza ma ciekawy pomysł na grę, który w parze z uniwersalnym rosterem może powalczyć o nawiązanie do bardzo dobrej kampanii 23/24. Wtedy koszykarze ze Śląska wygrali Alpe Adria Cup, a do tego postawili się w ćwierćfinałach play-off późniejszym Mistrzom Polski - Treflowi Sopot.

Efekt nowej miotły

Jak to czasami w życiu bywa człowiek pomimo uczuć związanych z jednym miejscem czuję jego przesyt i potrzebę zmiany by złapać nową energię i spojrzenie na chociażby swoją pracę. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku trenera Szablowskiego, który w Dzikach Warszawa wykonał ogromną robotę wprowadzając ich do OBL i zaznaczył ich dość mocną pozycję w rozgrywkach. Po 4 latach owocnej współpracy przyszedł czas na zmianę , której przyczyny do końca nie znamy, lecz widać że jest zarówno szkoleniowcowi jak i Dzikom przyniosła one korzyści. Popularny ,,Szabla” w nowym środowisku dostał pełne zaufanie od działaczy i kibiców, a do tego wraz z dyrektorem sportowym Michałem Dukowiczem wyselekcjonował ciekawych zawodników. Pierwsze dwa mecze przypomniały kibicom z Dąbrowy Górniczej piękny sezon sprzed 2 lat. Ofensywna gra, każda strefa parkietu umiejętnie wykorzystywana i dobra atmosfera w zespole. Pozostaje tylko trzymać kciuki za trenera Szablowskiego i jego zespół, który chce wspólnymi silami do fazy play-off.

Znajomość polskich parkietów i wszechstronność - definicja rosteru MKS - u

Miniony sezon dla całego klubu nie był łatwy. Kampania naznaczona problemami finansowymi, zmianą trenera i roszadami w składzie szczęśliwie zakończyła się pewnym utrzymaniem. Dąbrowa Górnicza chce jednak walczyć o coś więcej niż lawirowanie pomiędzy miejscami 11-15. Podpisanie Luthera Muhammada, który czarował w poprzednim sezonie w Spójni zdobywając niespełna 20 punktów na mecz czy też najlepszego strzelca Dzików Warszawa - Dominica Greena sprzed 2 lat pokazuje jedno: nie ma czasu na eksperymenty, stawiamy na sprawdzone nazwiska. Do tego dochodzą mający w CV 7 sezonów w lidze ACB Marc Garcia i Olimpijczyk z Paryża - Adrian Bogucki. Krzysztof Szablowski zna tych graczy, a oni znają realia OBL. 14.drużyna ubiegłorocznych rozgrywek jest groźna zza łuku, pod koszem, a siła rażenia z półdystansu za sprawą Muhammada czy dochodzącego do zdrowia Greena jest jedną z największych jak nie największa w naszej lidze.

Podopieczni Krzysztofa Szablowskiego w najbliższą niedzielę w Hali Mistrzów podejmą podrażniony dwoma porażkami z rzędu Anwil Włocławek. Jeśli wygrają ten mecz tylko utwierdzą wszystkich w przekonaniu, że mają duże plan i cele na ten sezon. Jeśli nie wciąż będą uważani za naprawdę kompletną i godną obserwacji drużynę.