Poprzedni sezon Kinga Szczecin był pełen rozczarowań. Mistrzowie Polski z 2023 roku zderzyli się z falą problemów, która skutecznie podkopała ich pozycję w ligowej hierarchii. Po szybkim odejściu Chada Browna ekipa ze Szczecina nie miała jakościowego centra, a kontuzja Andy’ego Mazurczaka kompletnie wyhamowała rytm gry zespołu. Sezon zakończył się dużo poniżej oczekiwań, a w klubie doszło do poważnych zmian. Z klubem bowiem pożegnał się trener Arkadiusz Miłoszewski, pod którego wodzą King zdobył mistrzostwo, wicemistrzostwo a także Superpuchar Polski. Jego miejsce zajął dotychczasowy asystent - Maciej Majcherek.
Poprzedni sezon Kinga Szczecin był pełen rozczarowań. Mistrzowie Polski z 2023 roku zderzyli się z falą problemów, która skutecznie podkopała ich pozycję w ligowej hierarchii. Po szybkim odejściu Chada Browna ekipa ze Szczecina nie miała jakościowego centra, a kontuzja Andy’ego Mazurczaka kompletnie wyhamowała rytm gry zespołu. Sezon zakończył się dużo poniżej oczekiwań, a w klubie doszło do poważnych zmian. Z klubem bowiem pożegnał się trener Arkadiusz Miłoszewski, pod którego wodzą King zdobył mistrzostwo, wicemistrzostwo a także Superpuchar Polski. Jego miejsce zajął dotychczasowy asystent - Maciej Majcherek.
Postawienie na nowe fundamenty
Postawienie na nowe fundamenty
Nowa koncepcja drużyny to zdecydowany krok w stronę gry zespołowej, dynamicznej i opartej na szybkim tempie. Do ekipy Kinga dołączył świetny podkoszowy w postaci Nemanji Popovicia, którego obecność dodaje strefie podkoszowej szczecinian wiele jakości oraz fizyczności, czyli cech których ekipie Kinga zdecydowanie brakowało w poprzednim roku. Także na obwodzie pojawiły się nowe twarze - Jeremy Roach, Anthony Roberts i Noah Freidel. To gracze, którzy nie tylko potrafią zdobywać punkty, ale także świetnie odnajdują się w grze bez piłki, otwierając przestrzeń dla kolegów, co mieliśmy okazję zobaczyć w sparingu między Kingiem Szczecin a Albą Berlin.
Nowa koncepcja drużyny to zdecydowany krok w stronę gry zespołowej, dynamicznej i opartej na szybkim tempie. Do ekipy Kinga dołączył świetny podkoszowy w postaci Nemanji Popovicia, którego obecność dodaje strefie podkoszowej szczecinian wiele jakości oraz fizyczności, czyli cech których ekipie Kinga zdecydowanie brakowało w poprzednim roku. Także na obwodzie pojawiły się nowe twarze - Jeremy Roach, Anthony Roberts i Noah Freidel. To gracze, którzy nie tylko potrafią zdobywać punkty, ale także świetnie odnajdują się w grze bez piłki, otwierając przestrzeń dla kolegów, co mieliśmy okazję zobaczyć w sparingu między Kingiem Szczecin a Albą Berlin.
Nie można też zapomnieć o Jovanie Novaku, który do ekipy Kinga dołączył w połowie poprzedniego sezonu, stanowiąc tak potrzebną jakość na rozegraniu, jakiej King z kontuzjowanym Mazurczakiem potrzebował. Novak to dyrygent, generał całej drużyny. To on nadaje rytm akcjom, to on wprowadza porządek w grze Kinga. Efekty widać już teraz, albowiem we wcześniej wspomnianym sparingu Kinga z wielokrotnym mistrzem Niemiec to właśnie King zwyciężył, i to zatrważająco, bowiem wynikiem 95-75. Dodatkowo powiększony sztab trenerski o Konrada Koziorowicza i Lubomira Ruzickę to ogromny atut. Doświadczenie i świeże spojrzenie obu szkoleniowców mogą w praktyce oznaczać, że Majcherek dostaje realne wsparcie w codziennej pracy, co może okazać się bezcenne w kluczowych momentach sezonu.
Nie można też zapomnieć o Jovanie Novaku, który do ekipy Kinga dołączył w połowie poprzedniego sezonu, stanowiąc tak potrzebną jakość na rozegraniu, jakiej King z kontuzjowanym Mazurczakiem potrzebował. Novak to dyrygent, generał całej drużyny. To on nadaje rytm akcjom, to on wprowadza porządek w grze Kinga. Efekty widać już teraz, albowiem we wcześniej wspomnianym sparingu Kinga z wielokrotnym mistrzem Niemiec to właśnie King zwyciężył, i to zatrważająco, bowiem wynikiem 95-75. Dodatkowo powiększony sztab trenerski o Konrada Koziorowicza i Lubomira Ruzickę to ogromny atut. Doświadczenie i świeże spojrzenie obu szkoleniowców mogą w praktyce oznaczać, że Majcherek dostaje realne wsparcie w codziennej pracy, co może okazać się bezcenne w kluczowych momentach sezonu.
Spektakularny powrót Tomasza Gielo
Spektakularny powrót Tomasza Gielo
Jednym z najgłośniejszych ruchów Kinga tego lata był powrót Tomasza Gielo do Szczecina. Reprezentant Polski i rodowity szczecinianin wraca do rodzinnego miasta, aby wesprzeć drużynę nie tylko stricte koszykarskimi umiejętnościami, ale także charakterem i doświadczeniem. Na pozycji numer cztery Gielo wnosi sporo jakości - jest bowiem świetnym obrońcą, potrafi rozciągać grę dzięki pewnemu rzutowi z dystansu, a do tego doskonale zna realia międzynarodowej koszykówki. W obliczu odejścia Andy’ego Mazurczaka i Arkadiusza Miłoszewskiego obecność takiego gracza była niezbędna, albowiem Tomasz Gielo Szczecin ma w swoim DNA. Zawodnik taki jak on cementuje szatnie i pomaga w budowie silnej, zjednoczonej drużyny.
Jednym z najgłośniejszych ruchów Kinga tego lata był powrót Tomasza Gielo do Szczecina. Reprezentant Polski i rodowity szczecinianin wraca do rodzinnego miasta, aby wesprzeć drużynę nie tylko stricte koszykarskimi umiejętnościami, ale także charakterem i doświadczeniem. Na pozycji numer cztery Gielo wnosi sporo jakości - jest bowiem świetnym obrońcą, potrafi rozciągać grę dzięki pewnemu rzutowi z dystansu, a do tego doskonale zna realia międzynarodowej koszykówki. W obliczu odejścia Andy’ego Mazurczaka i Arkadiusza Miłoszewskiego obecność takiego gracza była niezbędna, albowiem Tomasz Gielo Szczecin ma w swoim DNA. Zawodnik taki jak on cementuje szatnie i pomaga w budowie silnej, zjednoczonej drużyny.
Młodość jako atut
Młodość jako atut
Jedną z największych zmian w filozofii Kinga jest postawienie na młodość. Trener Majcherek, który wcześniej prowadził drużyny młodzieżowe doskonale rozumie, jak pracować z młodymi zawodnikami, jak do nich trafiać i jak budować z nich kolektyw. Dlatego w Szczecinie powstała ekipa pełna energii i dynamiki. Max Egner, Ondrej Hustak, Anthony Roberts, Jeremy Roach, Noah Freidel czy Nemanja Popović - wszyscy mają mniej niż 25 lat, a już potrafią robić różnicę na boisku. Młodzieńcza brawura i odwaga idą w parze z ogromnym potencjałem do dalszego rozwoju. Ta młoda energia łączy się z doświadczeniem. Weterani w postaci Przemysława Żołnierewicza, Tomasza Gielo, Jovana Novaka i Mateusza Kostrzewskiego pełnią rolę mentorów, stabilizując zespół w trudnych momentach i wprowadzając boiskową inteilgencję tam, gdzie młodość bywa zbyt impulsywna. Takie połączenie to mieszanka, która w sporcie często daje najlepsze rezultaty.
Jedną z największych zmian w filozofii Kinga jest postawienie na młodość. Trener Majcherek, który wcześniej prowadził drużyny młodzieżowe doskonale rozumie, jak pracować z młodymi zawodnikami, jak do nich trafiać i jak budować z nich kolektyw. Dlatego w Szczecinie powstała ekipa pełna energii i dynamiki. Max Egner, Ondrej Hustak, Anthony Roberts, Jeremy Roach, Noah Freidel czy Nemanja Popović - wszyscy mają mniej niż 25 lat, a już potrafią robić różnicę na boisku. Młodzieńcza brawura i odwaga idą w parze z ogromnym potencjałem do dalszego rozwoju. Ta młoda energia łączy się z doświadczeniem. Weterani w postaci Przemysława Żołnierewicza, Tomasza Gielo, Jovana Novaka i Mateusza Kostrzewskiego pełnią rolę mentorów, stabilizując zespół w trudnych momentach i wprowadzając boiskową inteilgencję tam, gdzie młodość bywa zbyt impulsywna. Takie połączenie to mieszanka, która w sporcie często daje najlepsze rezultaty.
Podsumowanie
Podsumowanie
King Szczecin przeszedł przez okres największych zmian kadrowych w ostatnich kilku latach. Wraz ze zmianą trenera gołym okiem widać także zmianę filozofii budowania składu, która wydaje się być bardzo przejrzysta i mieć "prawo bytu". Połączenie energii i świeżości trenerskiej Macieja Majcherka oraz powrotu szczecińskich liderów może sprawić, że King znów będzie ekipą, z którą wszyscy w lidze muszą się liczyć.
King Szczecin przeszedł przez okres największych zmian kadrowych w ostatnich kilku latach. Wraz ze zmianą trenera gołym okiem widać także zmianę filozofii budowania składu, która wydaje się być bardzo przejrzysta i mieć "prawo bytu". Połączenie energii i świeżości trenerskiej Macieja Majcherka oraz powrotu szczecińskich liderów może sprawić, że King znów będzie ekipą, z którą wszyscy w lidze muszą się liczyć.