RZUTZA3.PL PLKPRZEGLAD-ARSENALU-DZIKI-WARSZAWA

Przegląd Arsenału: Dziki Warszawa

06/09/2026 11:59
fot. Andrzej Romański/plk.pl

Olbrzymim sukcesem Stołeczne Dziki zakończyły sezon 2025/26 zdobywając brązowe medale w koszykarskiej Ekstraklasie. Osiągnięcie niebywałe wszak zespół z Warszawy nie był typowany przed sezonem do walki o medale - dodatkowo mówimy tu o orgaznizacji która nie ma nawet dekady...Wcześniej jak pamiętamy Stołeczni wygrali Ligę ENBL, co było bez wątpienia niemałym sukcesem dla całej młodej Organizacji Dzików.

Prezes Klubu Pan Michał Szolc niejednokrotnie podkreślał w wywiadach jak ważnym spoiwem w prowadzeniu klubu, jest proces ciągłego podnoszenia poziomu sportowego i organizacyjnego Klubu z największego miasta w Polsce. W krótkiej historii Dzików obserwujemy znaczący progres z sezonu na sezon. Problem tego projektu jest brak odpowiedniej rozmiarów hali, co jest dużym problemem dla medalisty z ubiegłego sezonu.

Stery przed ubiegłym sezonem objął włoski coach na dorobku Marco Legovich, z którym klub podpisał dwuletnią umowę, co okazało się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. "Włoską robotę" docenili kibice, jak i włodarze Stołecznych dając trenerowi z południa Europy jeszcze większy "carte blanche" zarówno w doborze zawodników, jak i współpracowników na ławce trenerskiej.

Zakładnicy własnego sukcesu

Zakładnicy własnego sukcesu

W przebudowie składu wiadomym było, że Warszawian czeka gruntowna przebudowa. Zawodnicy, którzy wywalczyli brązowe medale i "pokazali" się w Europie liczyli na niemałe podwyżki. Ważne umowy posiadali tylko podkoszowi Krzysztof Kempa i Łukasz Frąckiewicz. Prezes w porozumieniu ze sztabem szkoleniowym wyrażali chęć pozostawienia w składzie rozgrywającego Darnella Edge - rozmowy toczyły sie długo, jednak klubu ostatecznie nie było stać na Amerykańskiego rozgrywającego. Trenerzy i działacze zmuszeni byli szukać nowych wzmocnień szczególnie wsród zagranicznych zawodników.Roster krajowych zawodników udało się powiększyć dzięki przedłużeniom umów z Grzegorzem Kamińskim i Michałem Aleksandrowiczem, dodatkowo do składu dołączono obwodowego PGE Staru Lublin Michała Krasuskiego - specjalisty międzyinnymi od defensywy. Szczególnie ważnym podpisem w kontekście nadchodzącego sezonu, był ten ze skrzydłowym Kamińskim, który niejednokrotnie podrywał swój zespół niezwykłą walecznością i nieustępliwością na parkiecie, będąc jednocześnie czołowym strzelcem, dającym ponad 10 punktów w każdym spotkaniu.

W przebudowie składu wiadomym było, że Warszawian czeka gruntowna przebudowa. Zawodnicy, którzy wywalczyli brązowe medale i "pokazali" się w Europie liczyli na niemałe podwyżki. Ważne umowy posiadali tylko podkoszowi Krzysztof Kempa i Łukasz Frąckiewicz. Prezes w porozumieniu ze sztabem szkoleniowym wyrażali chęć pozostawienia w składzie rozgrywającego Darnella Edge - rozmowy toczyły sie długo, jednak klubu ostatecznie nie było stać na Amerykańskiego rozgrywającego. Trenerzy i działacze zmuszeni byli szukać nowych wzmocnień szczególnie wsród zagranicznych zawodników.

Roster krajowych zawodników udało się powiększyć dzięki przedłużeniom umów z Grzegorzem Kamińskim i Michałem Aleksandrowiczem, dodatkowo do składu dołączono obwodowego PGE Staru Lublin Michała Krasuskiego - specjalisty międzyinnymi od defensywy. Szczególnie ważnym podpisem w kontekście nadchodzącego sezonu, był ten ze skrzydłowym Kamińskim, który niejednokrotnie podrywał swój zespół niezwykłą walecznością i nieustępliwością na parkiecie, będąc jednocześnie czołowym strzelcem, dającym ponad 10 punktów w każdym spotkaniu.

Ciekawe wzmocnienia z zagranicy

Ciekawe wzmocnienia z zagranicy

Przy budowie zagranicznej części składu, kartą przetargową w rozmowach była gra w europejskich pucharach, która czeka Warszawian w nadchodzącym sezonie. Klub dzięki grze w rozgrywkach z ramienia FIBY, mogł skusić do gry lepszych zawodników zagranicznych, aniżeli w poprzednim sezonie, jednocześnie podpisując ich w "rozsądnych pieniądzach".Pierwszym wzmocnieniem jaki klub ogłosił był transfer Amerykaśkiej "czwórki" Zane Watermana (30,205).Skrzydłowy, który grał w przeszłości "chwilę" w Polsce (sezon 2020/21 w Astorii Bydgoszcz) przyszedł z lepszej ligi Litewskiej, grając w ekipie Neptunasa Kłajpedy notował blisko 11 pkt na mecz w prestiżowych rozgrywkach Eurocup. Amerykanina cechuje solidna gra pod koszem, dodatkowym jego atutem jest przyzwoity rzut za 3 - 37% we wspomnianym Eurocupie. Zane będzie łączył grę na obu pozycjach podkoszowych.Kolejnym nabytkiem Stołecznych został rodak Watermana środkowy Osun Osunniyi.Wysoki Amerykanim (27,208). Zawodnik ten grę na Starym Kontynencie rozpoczął od gry w belgijskim Limburgu, następnie po bardzo dobrym sezonie w lidze belgijsko-holenderskiej przeniósł sie do silnej ligi niemieckiej, gdzie przez dwa ostanie lata bronił barw ekipy MLP Academics Heilelberg. W dwóch sezonach na parkietach niemieckiej BBL notował niemal identyczne statystyki na poziomie śr. 7,5 pkt i 5 zb na mecz. Amerykanin jest zawodnikiem niesamowicie skocznym, bardzo dobrze czującym się w akcjach pick'n'roll - potrafi także zaskoczyć celnym rzutem z półdystansu i dystansu (w przeciwieństwie do Odi Oguamy).Następcą Rivaldo Soaresa wybrano zawodnika tym razem z Wielkiej Brytanii, "znajomego" z rozgrywek ENBL Tima Adetukasi (25,198) - w tym momencie zawodnika który jest największą zagadką, a jednocześnie ma potencjał do tego by zrobić kolejny krok w swojej karierze. Brytyjczyk jest uniwersalnym zawodnikiem, mogącym łączyc gre na kilku pozycjach. Jego atutami jest napewno też atletyzm i coraz lepszy rzut.W miejsce niesamowitego w zeszłym sezonie Edge'a Klub zdecydował się na sprowadzenie Makai'ego Ashton-Langforda (27,191). Amerykanin rozegrał świetny poprzedni sezon na Litwie (podobnie do Watermana). W zespole z Jonavy uzyskał następującą linijkę 14,7pkt 2,8zb i aż 5,7 asysty na mecz. Makai ma za sobą grę w znanych college'ach - szczególnie gra w Providence robi wrażenie! Atutami jego jest energia, intensywność gry, i przede wszystkim kreowanie gry połączone z odpowiedzialnością za zespół.Pierwszym wyborem klubu, a zarazem zmiennikiem Makai'ego miał być Ta'lon Cooper, ostatecznie kontuzja wykluczyła tego zawodnika z gry w zespole Marco Legovicha. Następcą został doświadczony biały Amerykanin Austin Luke (32,194) z którym klub podpisał dwuletnią umowę. Zawodnik którego głównym atutem jest organizacja gry - stawia dobro drużyny zawsze ponad własne statysyki. W ostatnim, sezonie notował w lidze belgijsko-holenderskiej średnie na poziomie 13,5 pkt oraz 8,6 asyst!

Przy budowie zagranicznej części składu, kartą przetargową w rozmowach była gra w europejskich pucharach, która czeka Warszawian w nadchodzącym sezonie. Klub dzięki grze w rozgrywkach z ramienia FIBY, mogł skusić do gry lepszych zawodników zagranicznych, aniżeli w poprzednim sezonie, jednocześnie podpisując ich w "rozsądnych pieniądzach".

Pierwszym wzmocnieniem jaki klub ogłosił był transfer Amerykaśkiej "czwórki" Zane Watermana (30,205).

Skrzydłowy, który grał w przeszłości "chwilę" w Polsce (sezon 2020/21 w Astorii Bydgoszcz) przyszedł z lepszej ligi Litewskiej, grając w ekipie Neptunasa Kłajpedy notował blisko 11 pkt na mecz w prestiżowych rozgrywkach Eurocup. Amerykanina cechuje solidna gra pod koszem, dodatkowym jego atutem jest przyzwoity rzut za 3 - 37% we wspomnianym Eurocupie. Zane będzie łączył grę na obu pozycjach podkoszowych.

Kolejnym nabytkiem Stołecznych został rodak Watermana środkowy Osun Osunniyi.

Wysoki Amerykanim (27,208). Zawodnik ten grę na Starym Kontynencie rozpoczął od gry w belgijskim Limburgu, następnie po bardzo dobrym sezonie w lidze belgijsko-holenderskiej przeniósł sie do silnej ligi niemieckiej, gdzie przez dwa ostanie lata bronił barw ekipy MLP Academics Heilelberg. W dwóch sezonach na parkietach niemieckiej BBL notował niemal identyczne statystyki na poziomie śr. 7,5 pkt i 5 zb na mecz. Amerykanin jest zawodnikiem niesamowicie skocznym, bardzo dobrze czującym się w akcjach pick'n'roll - potrafi także zaskoczyć celnym rzutem z półdystansu i dystansu (w przeciwieństwie do Odi Oguamy).

Następcą Rivaldo Soaresa wybrano zawodnika tym razem z Wielkiej Brytanii, "znajomego" z rozgrywek ENBL Tima Adetukasi (25,198) - w tym momencie zawodnika który jest największą zagadką, a jednocześnie ma potencjał do tego by zrobić kolejny krok w swojej karierze. Brytyjczyk jest uniwersalnym zawodnikiem, mogącym łączyc gre na kilku pozycjach. Jego atutami jest napewno też atletyzm i coraz lepszy rzut.

W miejsce niesamowitego w zeszłym sezonie Edge'a Klub zdecydował się na sprowadzenie Makai'ego Ashton-Langforda (27,191). Amerykanin rozegrał świetny poprzedni sezon na Litwie (podobnie do Watermana). W zespole z Jonavy uzyskał następującą linijkę 14,7pkt 2,8zb i aż 5,7 asysty na mecz. Makai ma za sobą grę w znanych college'ach - szczególnie gra w Providence robi wrażenie! Atutami jego jest energia, intensywność gry, i przede wszystkim kreowanie gry połączone z odpowiedzialnością za zespół.

Pierwszym wyborem klubu, a zarazem zmiennikiem Makai'ego miał być Ta'lon Cooper, ostatecznie kontuzja wykluczyła tego zawodnika z gry w zespole Marco Legovicha. Następcą został doświadczony biały Amerykanin Austin Luke (32,194) z którym klub podpisał dwuletnią umowę. Zawodnik którego głównym atutem jest organizacja gry - stawia dobro drużyny zawsze ponad własne statysyki. W ostatnim, sezonie notował w lidze belgijsko-holenderskiej średnie na poziomie 13,5 pkt oraz 8,6 asyst!

Kandydat na gwiazdę

Kandydat na gwiazdę

Joseph Girard (25,185) to nazwisko na które warto zwrócić uwagę, wszak niecodziennie do Polski trafia zawodnik, który ma na koncie tytuł króla strzelców ligi litewskiej (2024/25 w Nevezis Kiejdany średnio 21pkt na mecz!). Co więcej zawodnik grał już w takich zespołach jak Cedevita Olimpia Ljublana w bardzo silnej lidze adriatyckiej oraz w Tureckiej Ekstraklasie dla Trabzonsporu (9,7pkt i 2,5 as na mecz). Amerykaknin jest doskonałym strzelcem, potrafi grać zarówno z pilką w rekach przy pick'n'rolach, jak i bez piłki dzięki swojej zdolności do rzutów po zasłonach. Już teraz typowany jest na jedną z gwiazd całej ligi!Skład Dzików Warszawa:obwodowi: Joseph Girard, Austin Luke, Makai Ashton-Langford, Michał Krasuski, Michał Aleksandrowiczskrzydłowi: Grzegorz Kamiński, Tim Adetukasipodkoszowi: Krzysztof Kempa, Zane Waterma, Łukasz Frąckiewicz, Osun Osunniyi

Joseph Girard (25,185) to nazwisko na które warto zwrócić uwagę, wszak niecodziennie do Polski trafia zawodnik, który ma na koncie tytuł króla strzelców ligi litewskiej (2024/25 w Nevezis Kiejdany średnio 21pkt na mecz!). Co więcej zawodnik grał już w takich zespołach jak Cedevita Olimpia Ljublana w bardzo silnej lidze adriatyckiej oraz w Tureckiej Ekstraklasie dla Trabzonsporu (9,7pkt i 2,5 as na mecz). Amerykaknin jest doskonałym strzelcem, potrafi grać zarówno z pilką w rekach przy pick'n'rolach, jak i bez piłki dzięki swojej zdolności do rzutów po zasłonach. Już teraz typowany jest na jedną z gwiazd całej ligi!

Skład Dzików Warszawa:

obwodowi: Joseph Girard, Austin Luke, Makai Ashton-Langford, Michał Krasuski, Michał Aleksandrowicz

skrzydłowi: Grzegorz Kamiński, Tim Adetukasi

podkoszowi: Krzysztof Kempa, Zane Waterma, Łukasz Frąckiewicz, Osun Osunniyi