BetFan – odbierz do 600 zł na start. Kod: RZUTZA3. 18+ Hazard wiąże się z ryzykiem.
RZUTZA3.PL › PLK › PRZEGLAD-ARSENALU-TASOMIX-ROSIEK-STAL-OSTROW-WIELKOPOLSKI
PLK21/09/2026 18:15

Przegląd Arsenału: Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski

Fot. Andrzej Romański/plk.pl

Przedsezonową serię artykułów „Przegląd Arsenału” kończymy na drużynie Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski. Zeszłoroczna Stal zadziwiła wszystkich i awansowała do turnieju Play-In. Ojcem tego sukcesu był w dużej mierze trener Andrzej Urban, który niczym szachowy arcymistrz pokonał wszystkie przeciwności losu i rozegrał całkiem udaną partię. Na ten sezon z poprzedniej drużyny zostało jedynie dwóch zawodników, dlatego sprawdzimy dla Was jakie nowe figury znajdują się na ostrowskiej szachownicy przed tegorocznymi rozgrywkami.Sezon 2025/26Zeszłoroczna Stal wymieniana była jako kandydat do spadku – tymczasem z bilansem 16-14 zdołali awansować do turnieju play-in, zadziwiając wszystkich.Rok temu o tej porze zastanawialiśmy się czy drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego znajdzie środnik na udział w ekstraklasie, czy w niej wystąpi i kto zdecyduje się zagrać w żółto-niebieskich barwach. Znaki zapytanie nie tyle się mnożyły, co potęgowały. Na posterunku pozostał jednak trener Andrzej Urban, który wydawać by się mogło zbudował drużynę „na kolanie” – tuż przed rozpoczęciem rozgrywek. Do dyspozycji miał ograniczone środki oraz mocno skurczoną pulę niezakontraktowanych graczy. Po ogłoszeniu składu na sezon 2025/26 - Stal wymieniana była jako kandydat do spadku. Tymczasem, na przekór wszystkim, drużyna Urbana z bilansem 16-14 – rzutem na taśmę – w ostatnim meczu sezonu zasadniczego, pokonała Górnik Zamek Książ Wałbrzych i awansowała do turnieju Play-In, na którym zakończyła zeszłoroczne rozgrywki zajmując ostatecznie, dobre 10. miejsce w lidze. Czy uda się powtórzyć ten sukces w nadchodzących rozgrywkach?Król Andrzej UrbanNajważniejsza postać w Stali i osoba, którą inni trenerzy będą chcieli zaszachować swoimi zagrywkami. Trener Urban udowodnił już niejednokrotnie, że przy odpowiedniej strategii, wykorzystując roszady i konsekwentnie realizując swój plan jest w stanie walczyć z teoretycznie dużo silniejszymi przeciwnikami. W Ostrowie wierzą w jego wizję, dlatego nikt nawet nie brał pod uwagę innego rozwiązania.Hetman Jaylin HunterTen amerykański swój ostatni sezon spędził w drużynie Zalakeramia-ZTE KK w lidze węgierskiej, gdzie notował świetne statystyki 17,4 punktów, 6,8 asyst oraz 3,4 zbiórki na mecz, przy rozegranych 36 spotkaniach. Indywidualne osiągnięcia nie wystarczyły jednak do zapewnienia utrzymania w najwyższej klasie rozgrywek. Była drużyna Huntera w sezonie 2026/27 zagra na zapleczu węgierskiej ekstraklasy. Znacznie lepszy wyniki osiągnął zespół, w którym występował w sezonie 2024/25 - Leicester Riders – który wygrał angielską Super League Basketball. Jaylin Hunter został wybrany MVP finałów notując linijkę na poziomie 23 punktów i 4 asyst – na kosmicznej wręcz skuteczności 70%. Jak podkreśla trener Urban w jednym z wywiadów: To gracz, który dopiero buduje swoją pozycję w Europie. Polska liga będzie krokiem w przód w jego karierze, chcemy żeby się rozwijał.

Przedsezonową serię artykułów „Przegląd Arsenału” kończymy na drużynie Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski. Zeszłoroczna Stal zadziwiła wszystkich i awansowała do turnieju Play-In. Ojcem tego sukcesu był w dużej mierze trener Andrzej Urban, który niczym szachowy arcymistrz pokonał wszystkie przeciwności losu i rozegrał całkiem udaną partię. Na ten sezon z poprzedniej drużyny zostało jedynie dwóch zawodników, dlatego sprawdzimy dla Was jakie nowe figury znajdują się na ostrowskiej szachownicy przed tegorocznymi rozgrywkami.

Sezon 2025/26

Zeszłoroczna Stal wymieniana była jako kandydat do spadku – tymczasem z bilansem 16-14 zdołali awansować do turnieju play-in, zadziwiając wszystkich.

Rok temu o tej porze zastanawialiśmy się czy drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego znajdzie środnik na udział w ekstraklasie, czy w niej wystąpi i kto zdecyduje się zagrać w żółto-niebieskich barwach. Znaki zapytanie nie tyle się mnożyły, co potęgowały. Na posterunku pozostał jednak trener Andrzej Urban, który wydawać by się mogło zbudował drużynę „na kolanie” – tuż przed rozpoczęciem rozgrywek. Do dyspozycji miał ograniczone środki oraz mocno skurczoną pulę niezakontraktowanych graczy. Po ogłoszeniu składu na sezon 2025/26 - Stal wymieniana była jako kandydat do spadku. Tymczasem, na przekór wszystkim, drużyna Urbana z bilansem 16-14 – rzutem na taśmę – w ostatnim meczu sezonu zasadniczego, pokonała Górnik Zamek Książ Wałbrzych i awansowała do turnieju Play-In, na którym zakończyła zeszłoroczne rozgrywki zajmując ostatecznie, dobre 10. miejsce w lidze. Czy uda się powtórzyć ten sukces w nadchodzących rozgrywkach?

Król Andrzej Urban

Najważniejsza postać w Stali i osoba, którą inni trenerzy będą chcieli zaszachować swoimi zagrywkami. Trener Urban udowodnił już niejednokrotnie, że przy odpowiedniej strategii, wykorzystując roszady i konsekwentnie realizując swój plan jest w stanie walczyć z teoretycznie dużo silniejszymi przeciwnikami. W Ostrowie wierzą w jego wizję, dlatego nikt nawet nie brał pod uwagę innego rozwiązania.

Hetman Jaylin Hunter

Ten amerykański swój ostatni sezon spędził w drużynie Zalakeramia-ZTE KK w lidze węgierskiej, gdzie notował świetne statystyki 17,4 punktów, 6,8 asyst oraz 3,4 zbiórki na mecz, przy rozegranych 36 spotkaniach. Indywidualne osiągnięcia nie wystarczyły jednak do zapewnienia utrzymania w najwyższej klasie rozgrywek. Była drużyna Huntera w sezonie 2026/27 zagra na zapleczu węgierskiej ekstraklasy. Znacznie lepszy wyniki osiągnął zespół, w którym występował w sezonie 2024/25 - Leicester Riders – który wygrał angielską Super League Basketball. Jaylin Hunter został wybrany MVP finałów notując linijkę na poziomie 23 punktów i 4 asyst – na kosmicznej wręcz skuteczności 70%. Jak podkreśla trener Urban w jednym z wywiadów: To gracz, który dopiero buduje swoją pozycję w Europie. Polska liga będzie krokiem w przód w jego karierze, chcemy żeby się rozwijał.

Zapasowy hetman Aleksander WiśniewskiDrugim rozgrywającym Stali w nadchodzącym sezonie został Aleksander Wiśniewski. Poznaniak zadebiutował w ekstraklasie w sezonie 2020/21 w drużynie GTK Gliwice, a swoją koszykarską karierę kontynuował w Śląsku Wrocław. W sezonie 2024/25 zagrał na tzw. „wypożyczeniu” w Górniku Wałbrzych. W najwyższej klasie rozgrywek Wiśniewski rozegrał 6 bardzo równych sezonów notując średnio 2,6 punktów na mecz przy niecałych 12 minutach spędzonych na parkiecie, oraz 1,2 zbiórki i 1,4 asysty. Czy pod wodzą trenera Urbana, Wiśnia rozwinie skrzydła i wskoczy na wyższy poziom – jest na to spora szansa.

Zapasowy hetman Aleksander Wiśniewski

Drugim rozgrywającym Stali w nadchodzącym sezonie został Aleksander Wiśniewski. Poznaniak zadebiutował w ekstraklasie w sezonie 2020/21 w drużynie GTK Gliwice, a swoją koszykarską karierę kontynuował w Śląsku Wrocław. W sezonie 2024/25 zagrał na tzw. „wypożyczeniu” w Górniku Wałbrzych. W najwyższej klasie rozgrywek Wiśniewski rozegrał 6 bardzo równych sezonów notując średnio 2,6 punktów na mecz przy niecałych 12 minutach spędzonych na parkiecie, oraz 1,2 zbiórki i 1,4 asysty. Czy pod wodzą trenera Urbana, Wiśnia rozwinie skrzydła i wskoczy na wyższy poziom – jest na to spora szansa.

Laufer Tajion JonesTen amerykański guard trafił do Stali prosto z drugiej ligi włoskiej i zespołu Enel Brindisi, jednak jego europejska kariera jest znacznie dłuższa, gdyż występował również we włoskiej ekstraklasie, oraz BNXT League czyli połączonej lidze holendersko-belgijskiej. Z drużyną ZZ Leiden wystąpił w FIBA Europe Cup, gdzie zanotował rewelacyjne statystki na poziomie 15,4 punktów, 3,4 zbiórki i 1,5 asysty na skuteczności prawie 50% z gry. W poprzednim sezonie jego statystki wyglądały nieco słabiej, bo 6,4 punktu i 2,7 zbiórki, ale już w barwach Stali, w meczu przeciwko Górnikowi Wałbrzych, w ramach I Memoriału Mieczysława Młynarskiego udowodnił, że potrafi zdobywać punkty – zanotował na swoim koncie 17 oczek – najwięcej w całym spotkaniu.

Laufer Tajion Jones

Ten amerykański guard trafił do Stali prosto z drugiej ligi włoskiej i zespołu Enel Brindisi, jednak jego europejska kariera jest znacznie dłuższa, gdyż występował również we włoskiej ekstraklasie, oraz BNXT League czyli połączonej lidze holendersko-belgijskiej. Z drużyną ZZ Leiden wystąpił w FIBA Europe Cup, gdzie zanotował rewelacyjne statystki na poziomie 15,4 punktów, 3,4 zbiórki i 1,5 asysty na skuteczności prawie 50% z gry. W poprzednim sezonie jego statystki wyglądały nieco słabiej, bo 6,4 punktu i 2,7 zbiórki, ale już w barwach Stali, w meczu przeciwko Górnikowi Wałbrzych, w ramach I Memoriału Mieczysława Młynarskiego udowodnił, że potrafi zdobywać punkty – zanotował na swoim koncie 17 oczek – najwięcej w całym spotkaniu.

Laufer Jared Billups23-letni Billups słusznie może kojarzyć się z mistrzem NBA i MVP finałów Chaunceyem Billupsem – to kuzynostwo. Jednak do Ostrowa nie trafił „po nazwisku”. Swoją koszykarską wartość udowadniał na amerykańskich parkietach NCAA reprezentując uczelnie Siena oraz George Mason. Ostatni sezon rozegrał w lidze fińskiej, gdzie w barwach Pyrinto Tampere zdobywał średnio 14,5 punktu, 7,6 zbiórki, 3,5 asysty oraz 1,3 bloku na mecz. Na ostatnie dwa mecze zeszłego sezonu przeniósł się do Izraela, by w drugiej lidze w barwach Maccabi Ma’ale Adumim rzucić łącznie 65 punków. W Ostrowie oprócz gry ofensywnej, liczą również na jego bardzo dobrą postawę w obronie.

Laufer Jared Billups

23-letni Billups słusznie może kojarzyć się z mistrzem NBA i MVP finałów Chaunceyem Billupsem – to kuzynostwo. Jednak do Ostrowa nie trafił „po nazwisku”. Swoją koszykarską wartość udowadniał na amerykańskich parkietach NCAA reprezentując uczelnie Siena oraz George Mason. Ostatni sezon rozegrał w lidze fińskiej, gdzie w barwach Pyrinto Tampere zdobywał średnio 14,5 punktu, 7,6 zbiórki, 3,5 asysty oraz 1,3 bloku na mecz. Na ostatnie dwa mecze zeszłego sezonu przeniósł się do Izraela, by w drugiej lidze w barwach Maccabi Ma’ale Adumim rzucić łącznie 65 punków. W Ostrowie oprócz gry ofensywnej, liczą również na jego bardzo dobrą postawę w obronie.

Skoczek Daniel GołębiowskiKapitan Daniel Gołębiowski to jeden z dwóch graczy występujących w stali również w poprzednim sezonie, w którym zdobywał średnio niecałe 10 punktów na mecz, dokładając do tego 3,3 zbiórki i prawie 2 asysty. Jego wartość na parkiecie bardzo dobrze zna trener Andrzej Urban i wie, że może polegać na swoim doświadczonym zawodniku.Gołębiewski nie wystąpił w dwóch przedsezonowych sparingach rozgrywanych w ramach Łaciate Cup – jak poinformował klub w oficjalnym komunikacie – z powodu drobnego urazu, jednak podczas I Memoriału Mieczysława Młynarskiego w Wałbrzychu był już razem z drużyną i w wygranym meczu przeciwko gospodarzowi turnieju zanotował bardzo dobry występ notując 15 punktów.

Skoczek Daniel Gołębiowski

Kapitan Daniel Gołębiowski to jeden z dwóch graczy występujących w stali również w poprzednim sezonie, w którym zdobywał średnio niecałe 10 punktów na mecz, dokładając do tego 3,3 zbiórki i prawie 2 asysty. Jego wartość na parkiecie bardzo dobrze zna trener Andrzej Urban i wie, że może polegać na swoim doświadczonym zawodniku.

Gołębiewski nie wystąpił w dwóch przedsezonowych sparingach rozgrywanych w ramach Łaciate Cup – jak poinformował klub w oficjalnym komunikacie – z powodu drobnego urazu, jednak podczas I Memoriału Mieczysława Młynarskiego w Wałbrzychu był już razem z drużyną i w wygranym meczu przeciwko gospodarzowi turnieju zanotował bardzo dobry występ notując 15 punktów.

Skoczek Karl Johan Lips201-centymetrowy Estończyk, w kadrze trenera Urbana ma występować na pozycji numer cztery. Swoje ostatnie dwa sezony spędził w Tartu ULikool Maks&Moortis. Występując w lidze estońsko-łotewskiej zdobywał średnio 14,2 punktu oraz aż 9,5 zbiórki – ocierając się tym samym o double-double. Dokładał do tego niecałe 3 asysty na spotkanie, co pozwala nazwać go bardzo wszechstronnym graczem. Jak podkreśla trener, Lips to bardzo waleczny zawodnik i świetnie wpisze się w koncepcję koszykówki jaką planują na ten sezon Stalowcy.

Skoczek Karl Johan Lips

201-centymetrowy Estończyk, w kadrze trenera Urbana ma występować na pozycji numer cztery. Swoje ostatnie dwa sezony spędził w Tartu ULikool Maks&Moortis. Występując w lidze estońsko-łotewskiej zdobywał średnio 14,2 punktu oraz aż 9,5 zbiórki – ocierając się tym samym o double-double. Dokładał do tego niecałe 3 asysty na spotkanie, co pozwala nazwać go bardzo wszechstronnym graczem. Jak podkreśla trener, Lips to bardzo waleczny zawodnik i świetnie wpisze się w koncepcję koszykówki jaką planują na ten sezon Stalowcy.

Wieża Viacheslav Bobrov

Wieża Viacheslav Bobrov

Wieża Jakub Parzyński Pion Nikodem Czoska i Szymon SoszyńskiNikodem Czoska znany jest ostrowskim kibicom z poprzedniego sezonu. To właśnie on razem z Danielem Gołębiowskim reprezentować będą żółto-niebieskie barwy drugi rok z rzędu. W poprzednim roku na parkiecie spędzał niecałe 5 minut notując przy tym 1,1 punktu i 1,1 zbiórki na mecz.Kolejnym młodym zawodnikiem w kadrze Urbana jest Szymon Soszyński. Zeszły sezon spędził on w drużynie AZS AWF Warszawa występując na drugoligowych parkietach, gdzie z roku na rok notował spory progres. W ostatnim sezonie jego średnie statystyki to 18,6 punktu, 3 zbiórki i prawie 4 asysty na mecz. Soszyński występuje również w reprezentacji Polski w koszykówce 3x3 do lat 21.Obaj zawodnicy, choć przedstawieni w roli pionów, mogą okazać się bardzo przydatni w składzie Ostrowian. Pamiętać należy, że każdy pion po dotarciu do końca szachownicy, może zmienić się nawet w hetmana.Zbita bierkaDo składu Stali przymierzany był również polski środkowy Mateusz Itrich. Rozpoczął on wspólne przygotowania do startu sezonu i był obecny z drużyną podczas turnieju w Lesznie. Ostatecznie zawodnik ten zdecydował się na podpisanie kontraktu z II-ligowym zespołem Gremi Basket Gdańsk. Jednym z powodów decyzji Itricha, jak nieoficjalnie wiadomo, był aspekt finansowy.

Wieża Jakub Parzyński

Pion Nikodem Czoska i Szymon Soszyński

Nikodem Czoska znany jest ostrowskim kibicom z poprzedniego sezonu. To właśnie on razem z Danielem Gołębiowskim reprezentować będą żółto-niebieskie barwy drugi rok z rzędu. W poprzednim roku na parkiecie spędzał niecałe 5 minut notując przy tym 1,1 punktu i 1,1 zbiórki na mecz.

Kolejnym młodym zawodnikiem w kadrze Urbana jest Szymon Soszyński. Zeszły sezon spędził on w drużynie AZS AWF Warszawa występując na drugoligowych parkietach, gdzie z roku na rok notował spory progres. W ostatnim sezonie jego średnie statystyki to 18,6 punktu, 3 zbiórki i prawie 4 asysty na mecz. Soszyński występuje również w reprezentacji Polski w koszykówce 3x3 do lat 21.

Obaj zawodnicy, choć przedstawieni w roli pionów, mogą okazać się bardzo przydatni w składzie Ostrowian. Pamiętać należy, że każdy pion po dotarciu do końca szachownicy, może zmienić się nawet w hetmana.

Zbita bierka

Do składu Stali przymierzany był również polski środkowy Mateusz Itrich. Rozpoczął on wspólne przygotowania do startu sezonu i był obecny z drużyną podczas turnieju w Lesznie. Ostatecznie zawodnik ten zdecydował się na podpisanie kontraktu z II-ligowym zespołem Gremi Basket Gdańsk. Jednym z powodów decyzji Itricha, jak nieoficjalnie wiadomo, był aspekt finansowy.

Fot. Andrzej Romański/plk.pl