RZUTZA3.PL PLKSENSACJA-W-GLIWICACH-SLASK-PRZEGRYWA-Z-GTK
Sensacja w Gliwicach - Śląsk przegrywa z GTK
06/10/2024 14:58
Miał to być zwykły mecz, a okazał się być sensacją. GTK Gliwice z impetem rozpoczęło nowy sezon, pokazując, że są gotowi na wielkie wyzwania. Drużyna GTK pokonała zespół Śląska 91-73.
Śląsk do meczu przystąpił w osłabieniu bez Marcela Ponitki z powodu urazu. Mecz rozpoczął się bardzo ofensywnie dla obu ekip. Obie drużyny od samego początku narzuciły szybkie tempo gry, skupiając się na agresywnych atakach i skutecznej grze w ofensywie. Jednak mimo dominacji ofensywy, można było dostrzec także momenty solidnej gry defensywnej. W pierwszej połowie meczu GTK Gliwice imponowało szybkim przechodzeniem do ataku. Zawodnicy z Gliwic błyskawicznie ruszali do przodu po zbiórkach i przechwytach, skutecznie wykorzystując każdą okazję do wyprowadzenia kontrataków. Dzięki temu tempo gry narzucane przez GTK było wysokie, a ich dynamiczne akcje sprawiały gościom sporo problemów w pierwszej fazie spotkania. W pierwszej połowie meczu rozgrywający GTK Gliwice, Mario Ihring, imponował swoją wszechstronnością parkiecie. Efektywnie dzielił się piłką, kreując dogodne sytuacje rzutowe dla swoich kolegów. Ihring z łatwością znajdował luki w obronie przeciwnika, szybko rozgrywał piłkę, dostarczając dokładnych podań do zawodników na wolnych pozycjach. Jego wizja gry i precyzyjne asysty były kluczowe dla ofensywnej gry GTK Gliwice.
Trener Rajković przy stanie 30-21 dla GTK, zdecydował się wziąć czas, aby przerwać złą passę swojego zespołu i wprowadzić korekty w grze. Mimo przekazanych wskazówek, przerwa nie przyniosła zamierzonych efektów. Zawodnicy nie byli w stanie poprawić swojej gry ani w obronie, ani w ataku, a problemy, które pojawiły się wcześniej, nadal były widoczne na parkiecie. GTK Gliwice kontynuowało skuteczną grę, a Śląsk nie zdołał znaleźć sposobu na odwrócenie sytuacji. Po stronie Śląska w pierwszej połowie warto wyróżnić Daniela Gołębiowskiego, który zdobył 6 punktów przy 100% skuteczności. Po pierwszej połowie meczu GTK Gliwice sensacyjnie prowadziło z WKS Śląsk Wrocław 46-32.
Trzecia kwarta meczu była zdecydowanie bardziej wyrównana, jednak zaliczka wypracowana przez GTK w pierwszej połowie okazała się na tyle wysoka, że Śląsk nie był w stanie znacząco jej zmniejszyć. Mimo poprawy gry wrocławian, zwłaszcza w ataku, gospodarze kontrolowali przebieg spotkania i skutecznie odpierali próby odrabiania strat przez Śląsk, utrzymując bezpieczną przewagę 66-56. W ostatniej odsłonie meczu GTK Gliwice pewnie szło po swoje, konsekwentnie utrzymując przewagę wypracowaną w pierwszej połowie. Mimo że Śląsk starał się kąsać i podejmował próby zmniejszenia strat, GTK nie dało się złamać. Gliwiczanie grali spokojnie i skutecznie, odpierając ataki rywali i kontrolując przebieg gry do samego końca. Dzięki temu utrzymali swoją przewagę i zasłużenie odnieśli sensacyjne zwycięstwo.
Po stronie gospodarzy warto wyróżnić Chrisa Czerapowicza, który zaprezentował znakomitą formę, zdobywając 17 punktów oraz notując 7 zbiórek. Jego wsparcie w ataku i zaangażowanie w grze defensywnej miały kluczowe znaczenie dla zwycięstwa GTK Gliwice w tym meczu. Po stronie gości efektownie grał Isaiah Whitehead, który był jednym z wyróżniających się zawodników na boisku. Zdobył 15 punktów oraz zanotował 4 zbiórki, jednak to nie wystarczyło, aby zapewnić zwycięstwo drużynie WKS Śląsk Wrocław. Jego dynamiczna gra i umiejętność zdobywania punktów były widoczne, ale mimo jego wysiłków.