RZUTZA3.PL PLKSLASK-WYGRYWA-W-WARSZAWIE-DZIKI-ZBITE-W-CZWARTEJ-KWARCIE

Śląsk wygrywa w Warszawie, Dziki zbite w czwartej kwarcie

29/03/2025 11:43
fot. Andrzej Romański

Patrząc przez pryzmat nazwisk zawodników obu drużyn, absolutnym faworytem piątkowego spotkania Orlen Basket Ligi Dziki Warszawa vs Śląsk Wrocław, była drużyna z Dolnego Śląska.

W drużynie gości występują byli i aktualni zawodnicy Reprezentacji Polski - najbardziej znani to: Adam Waczyński, Marcel Ponitka czy Daniel Gołębiewski, jak również innych Reprezentacji Narodowych - Bośniak Ajdin Penava i Holender Emmanuel Nzekwesi. Ponadto w drużynie Dzików nadal poza grą, jest lider zespołu Janari Joesaar.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze szybko wychodząc na prowadzenie 6 - 0, trener Śląska nie wytrzymał i szybko poprosił o przerwę na żądanie. Po przerwie wrocławianie wykorzystali przewagę swoich podkoszowych ( Nzekwesi, Davis ) i zbliżyli się z wynikiem do stołecznych. Dzięki dwóm "trójkom" Nikoli Radicevicia i pięciu z rzędu Alijaha Comithiera, pierwsza kwarta kończy się wynikiem 27 - 18 dla gospodarzy.

Drugą kwartę lepiej rozpoczęły Dziki, po punktach aktywnego w ataku Comithiera, jednak goście nie czekali długo z odpowiedzią, po niesamowitym przechwycie filigranowego Robinsona, a następnie podaniu tego gracza, świetnym wsadem popisał się silny jak tur Nzekwesi. Trener miejscowych poprosił o czas. Po time - oucie nadal świetnie grał Holender Nzekwesi, wspierany przez dobrze dysponowanego rzutowo Błażeja Kulikowskiego, Śląsk wyszedł poraz pierwszy na prowadzenie 34 - 32.

Denzell Andersson efektownym wsadem ustalił wynik po pierwszej połowie był remis 36 - 36. W przerwie spotkania natomiast licznie zgromadzeni kibice mogli prosić o autografy gwiazd koszykówki, które były na tym meczu.

Maciej Lampe były gracz takich klubów, jak NY Knicks, Phoenix Suns i FC Barcelona oraz ambasador Dzików, ex gwiazda Ligi NBA Jerome "Junkyard Dog" Williams.

Drugą połowę spotkania lepiej rozpoczęli przyjezdni, jednak dobrymi akcjami odpowiedzieli John Fulkerson i Comithier rzutem kto wie, czy nie sezonu w akcji 2+1!

Po kilku minutach tej kwarty, następuje wymiana kosz za kosz wynik, zaś oscyluje wokół remisu. Po celnej "trójce" Mateusza Szlachetki, trener przyjezdnych Aleksandar Jonchevski prosi o kolejną przerwę na żądanie w tym meczu - Dziki prowadzą kilkoma punktami. Po przerwie kunsztem strzeleckim popisują się po stronie Śląska dobrze dysonowany rzutowo Kulikowski, zaś u gospodarzy raz jeszcze Szlachetka, po rzucie tego gracza jest remis 58 - 58 i takim wynikiem kończy się trzecia kwarta.

Czwartą kwartę lepiej rozpoczynają goście z Wrocławia. Kolejne punkty z obwodu zdobywają obwodowi Marcel Ponitka i Amerykanie szybki rozgrywający Robinson i Mistrz ligi NCAA z 2021 roku MaCio Teague, który w tej kwarcie zdobył aż 11punktów!

Dzikom na nic zdały się dwie przerwy na żądanie, goście z Wrocławia byli nie do zatrzymania i bezwzględnie wykorzystywali "dłuższą ławkę". Obwodowi z Wrocławia Senglin z Teague'iem punktowali raz za razem - Śląsk prowadził momentami, różnicą blisko dwudziestu punktów!

Wrocławianie wzięli rewanż za porażkę z Dzikami u siebie w pierwszej rundzie.

Mecz zakończył się zwycięstwem Śląska Wrocław 83 - 71

Najlepsi w swoich drużynach:

Śląsk Wrocław - MaCio Teague 18 punktów, Justin Robinson 14 punktów i 5 asyst

Dziki Warszawa - Alijah Comithier 16 punktów, John Fulkerson i Andre Wesson zanotowali po 13 punktów