RZUTZA3.PL PLKTREFL-TRIUMFUJE-WE-WOCAWKU-MISTRZ-POLSKI-LEPSZY-OD-ANWILU

Trefl triumfuje we Włocławku - Mistrz Polski lepszy od Anwilu

16/03/2025 10:49
fot. Andrzej Romański/plk.pl

Trefl Sopot pokonał Anwil Włocławek 85-77. Przez całe spotkanie zawodnicy Żana Tabaka kontrolowali tempo gry i skutecznie wykorzystywali swoją przewagę w kluczowych momentach spotkania. Najlepszymi zawodnikami byli DJ Funderburk z Anwilu (30 punktów, 10 zbiórek) oraz Jakub Schenk z Trefla (21 punktów, 12 asyst).

Początek pierwszej kwarty to gra skoncentrowana głównie na akcjach pod koszem. Trefl Sopot na początku spotkania starał się wykorzystać swoją przewagę w strefie podkoszowej. Gra zespołu była bardziej ukierunkowana na grę bliżej obręczy niż na rzuty z dystansu. Anwil jednak nie był zaskoczony takim obrotem spraw. Ciekawym posunięciem trenera Selcuka Ernaka było wpuszczenie na boisko już w pierwszej kwarcie Krzysztofa Sulimy, który w całym sezonie nie otrzymywał zbyt wielu minut. W meczu przeciwko Mistrzom Polski szkoleniowiec Anwilu zdecydował się jednak na to rozwiązanie, i Sulima wybiegł na parkiet w pierwszej piątce.

Goście przyspieszali tempo gry i umiejętnie mijali zawodników gospodarzy. Po punktach Keondre Kennedy’ego przewaga drużyny prowadzonej przez Žana Tabaka wzrosła do ośmiu punktów. Zespołowi z Włocławka brakowało skuteczności. Trefl postawił trudne warunki gry, co przełożyło się na korzystny wynik dla gości. Anwil w końcówce kwarty odrobił część strat – dobrą zmianę dał kapitan zespołu Rottweilerów. Ostatecznie po pierwszej kwarcie Trefl prowadził 22-19.

Druga kwarta to dalsza skuteczna gra Trefla Sopot. Jednak im dłużej trwał mecz, tym zespół z Włocławka poprawiał swoją grę zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Warto podkreślić, że w tej części spotkania Trefl stracił swoją przewagę pod koszem, skutecznie zatrzymaną przez obronę Anwilu. Świetnie na obwodzie grę gości napędzał Jakub Schenk – najpierw trafił za trzy, a chwilę później idealnie asystował do Aarona Besta, czekającego w rogu na rzut. Po tych dwóch akcjach przewaga sopocian wzrosła do siedmiu punktów, co skłoniło trenera gospodarzy, Selcuka Ernaka, do wzięcia przerwy na żądanie.

Anwil, niesiony głośnym dopingiem kibiców w Hali Mistrzów, pod koniec kwarty zaczął odrabiać straty. Zespół poprawił skuteczność w ataku, a Kamil Łączyński dodatkowo napędzał grę gospodarzy. Anwil zdołał zatrzymać ofensywne akcje Trefla i na minutę przed końcem pierwszej połowy na tablicy wyników widniał remis 43-43. Chwilę później Ryan Taylor trafił za trzy, dając gospodarzom prowadzenie 46-45 – takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. Najskuteczniejszym zawodnikiem Anwilu w tej części meczu był DJ Funderburk, który dominował pod koszem i stanowił świetną odpowiedź na centrów Trefla. Po stronie gości wyróżniał się Jakub Schenk – zdobył 9 punktów i rozdał aż 8 asyst, skutecznie kreując grę swojego zespołu.

Trzecia kwarta przypominała koszykarskie szachy, a mecz stał się jeszcze bardziej wyrównany. Bardzo dobrze w obronie pod koszem spisywał się Krzysztof Sulima. Mimo wyrównanego tempa na początku tej części gry, zawodnicy Žana Tabaka umiejętnie kontrolowali przebieg spotkania. Gospodarze ostatecznie zacięli się w ataku – w całej kwarcie zdobyli zaledwie 10 punktów. Choć Anwil miał momenty lepszej gry, to sopocianie w końcówce ponownie odskoczyli na kilka punktów przewagi. Przed decydującą kwartą Trefl prowadził 63-56.

Anwil w ostatniej kwarcie nadal popełniał proste błędy w defensywie, co bardzo nie podobało się trenerowi włocławian, Selcukowi Ernakowi. Na sześć minut przed końcem spotkania, przy wyniku 70-63 dla gości, szkoleniowiec Anwilu poprosił o czas, aby zmotywować swój zespół przed decydującymi minutami meczu. Gospodarze próbowali napędzać szybkie akcje ofensywne, jednak zawodnicy Trefla skutecznie wywierali presję w obronie. Sopocianie często przerywali ataki Anwilu faulami, a sami jeszcze bardziej przyspieszali tempo gry. Po celnej trójce Jakuba Schenka z czystej pozycji Trefl prowadził już 76-67. Próby ratowania sytuacji przez Anwil w końcówce nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Ostatecznie to Mistrz Polski wyszedł z tego starcia zwycięsko, wygrywając w Hali Mistrzów 85-77. Najskuteczniejszym zawodnikiem Anwilu był DJ Funderburk, który zrobił prawdziwe show pod koszem, zdobywając 30 punktów i dokładając 10 zbiórek, notując tym samym double-double. Po stronie Trefla najlepszy był Jakub Schenk, który zakończył mecz z dorobkiem 21 punktów i 12 asyst, również osiągając double-double.

Punktowali:Anwil Włocławek: Dj Funderburk 30, Kamil Łączyński 17, Michał Michalak 8, Krzysztof Sulima 6, Luke Nelson 5, Ryan Taylor 5, Justin Turner 4, Pj Pipes 2

Punktowali:

Anwil Włocławek: Dj Funderburk 30, Kamil Łączyński 17, Michał Michalak 8, Krzysztof Sulima 6, Luke Nelson 5, Ryan Taylor 5, Justin Turner 4, Pj Pipes 2

Trefl Sopot: Jakub Schenk 21, Keondre Kennedy 16, Aaron Best 14, Darious Lee Moten 9, Marcus Weathers 8, Geoffrey Groselle 6, Mikołaj Witliński 5, Nahiem Alleyne 4, Jarosław Zyskowski 2

Trefl Sopot: Jakub Schenk 21, Keondre Kennedy 16, Aaron Best 14, Darious Lee Moten 9, Marcus Weathers 8, Geoffrey Groselle 6, Mikołaj Witliński 5, Nahiem Alleyne 4, Jarosław Zyskowski 2