RZUTZA3.PL PLKWPYW-INNYCH-DYSCYPLIN-SPORTOWYCH-NA-KOSZYKOWKE-PRZYKAD-LUBLINA

Wpływ innych dyscyplin sportowych na koszykówkę – przykład Lublina

25/11/2024 17:23
Malwina Sidor / Start Lublin
Lublin od kilku lat z dumą nosi miano miasta sportu, dzięki imponującej liczbie drużyn występujących w najwyższych klasach rozgrywkowych w różnych dyscyplinach. Od piłki nożnej, przez żużel, aż po rugby, miasto może poszczycić się silną reprezentacją na sportowej mapie Polski. W tym artykule skupię się jednak na tym, jak obecność tak wielu dyscyplin sportowych wpływa na rozwój koszykówki w Lublinie.FREKWENCJA I OSIĄGNIĘCIA STARTU W OSTATNICH LATACH W sezonie 2024/25 Czerwono-Czarni rozegrali na własnej hali trzy mecze: z Legią Warszawa, Górnikiem Wałbrzych oraz AMW Arką Gdynia, wszystkie odbyły się w październiku. Listopad przyniósł jednak serię meczów wyjazdowych, podczas gdy grudzień zapowiada się intensywnie – Start Lublin czeka pięć spotkań, z czego aż cztery rozegrane zostaną przed własną publicznością. Jedyny grudniowy wyjazd to starcie z Dzikami w Warszawie. W obecnym sezonie podczas spotkań domowych Czerwono-Czarnych średnia frekwencja na trybunach wyniosła 1079 osób. Największą widownię zgromadził mecz z Legią Warszawa, przyciągając 1543 kibiców. Dla porównania, w ubiegłym sezonie średnia liczba widzów na meczach rozgrywanych w Hali Globus wynosiła 1187 osób. Jeśli chodzi o osiągnięcia, kibice Lubelskiego Startu w ostatnich latach nie mieli wielu powodów do radości. Od momentu awansu do Polskiej Ligi Koszykówki (PLK), drużyna zdołała jedynie raz awansować do fazy Play-Off. Największym sukcesem w historii klubu było zdobycie srebrnego medalu w sezonie 2019/20. Sezon ten zakończył się jednak przedwcześnie z powodu pandemii COVID-19, a medale przyznano na podstawie wyników po 22 rozegranych kolejkach. Mistrzostwo zdobył Zastal Zielona Góra, a na trzecim miejscu uplasował się Anwil Włocławek. Poza wspomnianym srebrnym medalem, Start dwukrotnie dotarł do finału Suzuki Pucharu Polski. W sezonie 2021/22 przegrał w decydującym meczu ze Stalą Ostrów Wielkopolski 83:76, a rok później uległ Treflowi Sopot 90:81. Oba finały rozegrano w Hali Globus, co zapewniło drużynie dodatkowe wsparcie kibiców. Warto wspomnieć, że finałowe starcie z Treflem przyciągnęło aż 2500 widzów, co znacząco przewyższało frekwencję w spotkaniach sezonu zasadniczego. Nie można również zapomnieć o sukcesie drużyny Startu Lublin na arenie międzynarodowej – zdobyciu III miejsca w rozgrywkach European North Basketball League (ENBL) w sezonie 2022/23. Zespół, prowadzony wówczas przez trenera Artura Gronka. INNE DYSCYPLINY W LUBLINIEW kontekście problematyki wpisu, który skupia się na tym, jak inne sporty wpływają na koszykówkę, konieczne jest dokładne przyjrzenie się drużynom reprezentującym Lublin w różnych dyscyplinach: MOTOR LUBLIN (Piłka Nożna) Od tego roku w najwyższej klasie rozgrywkowej występują również piłkarze Lubelskiego Motoru, co jest efektem dwóch awansów z rzędu – osiągnięcia, które można uznać za rewelacyjne w wykonaniu tego klubu. Aktualnie Motor zajmuje 8. miejsce w tabeli Ekstraklasy, a średnia frekwencja na meczach na Arenie Lublin wynosi aż 13 067 kibiców. Stadion, o pojemności przekraczającej 15 tysięcy miejsc, stanowi doskonały dowód na ogromne zainteresowanie, jakim cieszą się mecze "Dumy Koziego Grodu". Od momentu awansu do wyższych lig, drużyna przyciąga tłumy, a szczególnie po przejściu do 1. ligi, kibice zyskali jeszcze większe zaangażowanie. Dodatkowo, mecze rozgrywane są w wyjątkowej atmosferze, którą tworzy tamtejsza grupa ultras, wzmacniając emocje na trybunach i wpływając na ogólne postrzeganie sportowego klimatu w Lublinie. REKORD SEZONU: 14 562 podczas meczu z Koroną Kielce.ORLEN OIL MOTOR LUBLIN (ŻUŻEL)W stolicy województwa Lubelskiego występuje jeszcze jeden Motor – Żużlowy Motor Lublin, który w ostatnich latach przeżywa swoje "złote lata". Gdy w 2019 roku klub awansował do PGE Ekstraligi, niewielu spodziewało się, że to właśnie oni staną się najlepszą drużyną w tej lidze. Sukcesy zaczęły się w 2021 roku, gdy Motor zdobył Srebrny Medal, przegrywając w finale ze Spartą Wrocław. Jednak od tamtej porażki kolejne trzy sezony należały całkowicie do klubu z Lublina. Trzy z rzędu mistrzostwa Polski to osiągnięcie, które z pewnością zapisze się w historii klubu. Dodatkowo, wspaniała frekwencja na stadionie przy ul. Z5, który jest często określany po prostu od adresu.Średnia frekwencja na meczach Żużlowego Motoru Lublin w ostatnich latach wynosiła 9 032 osoby, co zbliża się do pojemności stadionu Z5, który może pomieścić 9 094 kibiców – co oznacza niemal komplet na każdym meczu. Taki poziom zainteresowania świadczy o ogromnym wsparciu, jakim cieszy się klub wśród lubelskich fanów. Jednak mimo wysokiej frekwencji, kibice wielokrotnie zgłaszali problemy związane z dostępnością biletów, co dodatkowo podkreśla rosnącą popularność drużyny i zapotrzebowanie na większą przestrzeń. Od kilku lat pojawiają się obietnice dotyczące budowy nowego stadionu wielofunkcyjnego, który byłby nowocześniejszy i większy od obecnego stadionu przy alejach Zygmuntowskich. Taki obiekt mógłby zaspokoić rosnące potrzeby zarówno kibiców żużla, jak i innych dyscyplin sportowych. Jednak obecnie sytuacja w tej kwestii nie wygląda zbyt obiecująco – choć plany budowy stadionu są wspomniane, w praktyce nie zapowiada się, że nowa inwestycja zostanie zrealizowana w ciągu najbliższych lat. Dodatkowo, ogromne zainteresowanie żużlem w Lublinie wynika również z obecności w drużynie wybitnych zawodników, takich jak Bartosz Zmarzlik – pięciokrotny indywidualny mistrz świata. Sezon żużlowy zakończył się w październiku, a ponownie mecze rozgrywane będą w kwietniu. BOGDANKA LUK LUBLIN (Siatkówka)Jak wiadomo, siatkówka cieszy się ogromnym zainteresowaniem w Polsce, a Lublin nie jest wyjątkiem. W ubiegłym roku siatkarze klubu z Lublina zajęli 5. miejsce w krajowych rozgrywkach, co było świetnym wynikiem i dowodem na rosnącą siłę tej drużyny. Co więcej, w tym sezonie do drużyny dołączył jeden z najlepszych i najbardziej znanych polskich siatkarzy – Wilfredo Leon. Jego przybycie do Lublina znacząco podniosło poziom zainteresowania meczami drużyny, a także przyciągnęło nowych kibiców Najlepszy wynik frekwencji drużyny LKPS Lublin to aż 4221 osób na trybunach podczas meczu przeciwko Asseco Resovii Rzeszów. MKS FunFloor Perła Lublin (Piłka ręczna kobiet) Zacznijmy od szczypiornistek drużyny z Lublina, które w swojej historii od lat 90. osiągnęły liczne sukcesy. Drużyna ta zdobyła aż 22 razy Mistrzostwo Polski, 11 razy Puchar Polski, 4 razy zajęła 2. miejsce oraz dwukrotnie stanęła na trzecim miejscu podium. Te imponujące osiągnięcia czynią z Lublina jeden z najbardziej utytułowanych ośrodków piłki ręcznej w Polsce. Jako ciekawostkę, mogę podać fragment wpisu ze strony klubowej: W 2018 lublinianki pod wodzą trenera Roberta Lisa sięgnęły po potrójną koroną, wygrywając ligę, Puchar Polski, a także triumfując w EHF Challenge Cup. Dwa ostatnie trofea zdobyły zresztą w ciągu niespełna 36 godzin, co zapisze się na stałe w historii zawodowego sportu nad Wisłą.Jak również możemy przeczytać na stronie ligowej, w sezonie 2023/24 kibice MKS Lublin gromadzili się na trybunach średnio w liczbie 1490 osób na mecz, co stanowi najlepszy wynik w całej lidze szczypiornistek. Na drugim miejscu w tej statystyce znajduje się KGHM MKS Zagłębie Lubin, z średnią frekwencją wynoszącą 1382 osoby. Rekordem Hali w tamtym sezonie był mecz właśnie przeciwko drużynie z Lubina, na trybunach wtedy 2500 kibiców! Polski Cukier AZS UMCS Lublin (Koszykówka kobiet)W kobiecej lidze koszykówki od wielu lat dominują drużyny takie jak KGHM BC Polkowice, które zdobywają największe osiągnięcia. Niemniej jednak, w ostatnich latach drużyna z Lublina również pokazuje swoją siłę i formę. Od 2016 roku, drużyna AZS Lublin zdobyła Puchar Polski (2016), dwukrotnie Superpuchar Polski (2023 i 2024), srebrny medal w 2022 roku oraz, co najważniejsze, Mistrzostwo Polski w 2023 roku! Pod wodzą trenera Krzysztofa Szewczyka, zespół poczynił znaczne postępy i stał się poważnym rywalem na krajowej scenie koszykarskiej. W ubiegłym roku drużyna brała również udział w rozgrywkach Kobiecej Euroligi, choć tam nie udało się osiągnąć większych sukcesów. Drużyna swoje mecze rozgrywa na Hali im. Zdzisława Niedzieli, której pojemność wynosi około 1000 miejsc. W obecnym sezonie drużyna rozegrała na Hali MOSiR jak dotąd dwa ligowe mecze. Pierwszy z Zagłębiem Sosnowiec przyciągnął 623 kibiców, a drugi z drużyną z Poznania zgromadził 674 osoby.Ponadto w Lublinie można wybrać się jeszcze na mecze takich drużyn jak:EDACH Budowlani Lublin (Ekstraliga Rugby)Lublinianka Lublin (2 liga mężczyzn, Koszykówka)Tytani Lublin (Futbol Amerykański)AZS UMCS Lublin (Szczypiorniści, 1 liga mężczyzn)Oraz oczywiście drużyny rezerw, juniorów oraz inne wydarzenia sportowe!Zatem w czym tkwi problem Startu oraz koszykówki w Lublinie?Miasto Lublin jest tak naprawdę podzielone między kibiców obu drużyn Motoru – żużlowego i piłkarskiego – które są bardzo popularne w regionie. Stolica województwa Lubelskiego jest szeroko znana dzięki tym sportom. W ostatnim czasie coraz większe zainteresowanie wzbudza również siatkarski LUK, na mecze którego przychodzi coraz więcej osób. W ostatnim czasie drużyna FUNFLOOR MKS Perła Lublin nawiązała mini współpracę z żużlowym Motorem, w ramach której każdy posiadacz karnetu na mecze żużlowe może kupić bilet na mecze szczypiornistek za jedyne 5 zł. Taka inicjatywa ma na celu zwiększenie zainteresowania sportem wśród kibiców obu dyscyplin i promowanie wspólnego wspierania lokalnych drużyn. Problemem Startu Lublin jest, niestety dla ich kibiców jest brak większych osiągnięć, a wprost trzeba powiedzieć, że drużynie brakuje perspektyw na grę na wyższym poziomie. Weźmy pod uwagę ubiegły sezon, kiedy drużyna przez 29 kolejek utrzymywała się w czołowej ósemce ligi, przyciągając na trybuny całkiem sporą liczbę kibiców. Atmosfera na meczach stała na bardzo wysokim poziomie, a doping prowadzony przez Klub Kibica „Lubelska Ferajna” był odczuwalny przez zawodników jak nigdy wcześniej. Frekwencja przez cały sezon utrzymywała się na poziomie ponad tysiąca osób na mecz, a bardzo prawdopodobne jest, że podczas fazy Play-Off ta liczba mogłaby jeszcze wzrosnąć. Niestety, nie przekonamy się o tym, ponieważ drużynie do awansu do dalszej fazy rozgrywek zabrakło tak naprawdę tylko jednej wygranej. Głupie błędy w końcówkach kilku spotkań, bezsensowne decyzje zadecydowały o losie Lubelskiego klubu na koniec sezonu regularnego. Drużyna była bardzo blisko zrealizowania swojego celu, który od kilku lat pozostaje niezmienny – awans do dalszej fazy rozgrywek. Niestety, i w sezonie 2023/24 historia powtórzyła się, a Start Lublin po raz kolejny nie zdołał przejść do kolejnej fazy, pomimo wielkich nadziei i dobrych momentów w trakcie sezonu. Grudzień - Miesiącem weryfikacjiJak już wcześniej wspominałem, w grudniu drużyna Startu Lublin rozegra na własnej hali aż 4 mecze ligowe. Pierwszy z nich odbędzie się 1 grudnia (niedziela) o godzinie 15:30, a rywalem będzie MKS Dąbrowa Górnicza. Kolejny mecz to starcie z Mistrzami Polski, które zaplanowane jest na sobotę, 7 grudnia, również o godzinie 15:30. Kibice nie będą musieli długo czekać na następne spotkanie, gdyż już w piątek, 13 grudnia, Start zmierzy się z Zastalem Zielona Góra o godzinie 19:30. Potem drużyna uda się na jedyny wyjazd w tym miesiącu – w czwartek, 19 grudnia, o 20:00 czeka ich mecz na Hali Koło z Dzikami. Rok 2024 podopieczni Wojciecha Kamińskiego zakończą 29 grudnia meczem z Czarnymi Słupsk, który odbędzie się o godzinie 15:30.Dlaczego jednak nazywam grudzień miesiącem weryfikacji? To proste! Po ostatnich, lepszych występach drużyny – wygranej po emocjonującej końcówce w Szczecinie, walce we Wrocławiu czy zwycięstwie u siebie z Arką – takie wyniki mogą pomóc i przyciągnąć kibiców na trybuny Hali Globus. Wiadomo jednak, że wszystko zależy od kolejnych meczów, zwłaszcza tych domowych. Bo nic nie przyciąga bardziej kibica niż wygrane mecze oraz dobra dyspozycja drużyny. Grudzień, z czterema spotkaniami na własnym terenie, będzie czasem, który pozwoli zweryfikować, czy zespół jest w stanie utrzymać formę i wyciągnąć wnioski z dotychczasowych spotkań. Jak wygląda sytuacja pod względem sportowym? Ostatnie zwycięstwo Startu z Kingiem Szczecin pozwoliło drużynie na nieco większy komfort w tabeli. Obecnie zajmują 8. miejsce z bilansem 3 zwycięstw i 4 porażek. Co ciekawe, taki sam bilans mają drużyny od 7. do 13. miejsca, co doskonale pokazuje, jak wyrównana jest w tym sezonie liga. Jakiś czas temu pojawiły się plotki o możliwym wzmocnieniu składu nowym zawodnikiem. Chociaż zarząd nie wyklucza takiego ruchu, nic nie wskazuje na to, aby miało to nastąpić w najbliższym czasie. Tymczasem do rotacji powracają jak dotąd kontuzjowani zawodnicy. W meczu z Kingiem na parkiecie ponownie pojawił się CJ Williams, który pauzował przez prawie miesiąc. Dobre wiadomości dotyczą także Michała Krasuskiego – po urazie, który wykluczył go z ostatnich dwóch spotkań (przeciwko Śląskowi i Kingowi), zawodnik ma wrócić do treningów na pełnych obrotach w tym tygodniu.Najbliższy mecz lublinianie rozegrają już w tę niedzielę o godzinie 15:30, mierząc się z MKS-em Dąbrowa Górnicza.