RZUTZA3.PL PLKZAPOWIEDZ-DWUMECZU-O-BRAZ-KTO-WYJDZIE-ZWYCIESKO-Z-TEJ-RYWALIZACJI
Zapowiedź dwumeczu o brąz. Kto wyjdzie zwycięsko z tej rywalizacji?
09/06/2025 21:41
Główni pretendenci do złota w tegorocznych rozgrywkach Orlen Basket Ligi zarówno Trefl Sopot, jak i Anwil Włocławek nie tak wyobrażali sobie zwieńczenie sezonu 2024/25.
Celem obu ekip przed obecnym sezonem było Mistrzostwo Polski i nikt nie wyobrażał sobie innego scenariusza, jak walka o medale z najcenniejszego kruszcu. Obie drużyny bardzo solidnie prezentowały się w sezonie zasadniczym.
Zarówno Trefl, jak i Anwil straciły jednak już szanse na tytuł na etapie półfinału.
Anwil Włocławek
Anwil Włocławek
Włocławianie po gładko wygranym ćwierćfinale z Arrivą Polskim Cukrem Toruń wynikiem 3-1, nie sprostali w półfinale Legii Warszawa, nawet mimo przewagi parkietu, jakże ważnej na tym etapie play-off. Warszawianie rozstrzygnęli tę rywalizację właściwie już we Włocławku, kiedy to objęli prowadzenie 2-0.Na domiar złego już w pierwszym spotkaniu tej pary, poważnej kontuzji doznał "mózg" drużyny Kamil Łączyński. Bez "Łączki" nie byli oni wstanie grać swojej koszykówki - finalnie Legia wygrała półfinałową rywalizację 3-0 i tym samym pozbawiła marzeń włocławian o mistrzostwie...Z powodu braku podstawowej "jedynki", zespół z Kujaw miał olbrzymie problemy z grą w ataku, nie najlepiej z tej roli wywiązywał się Brytyjczyk Luke Nelson, brakowało odpowiedniej konsekwencji w realizacji założeń przedmeczowych.Dodatkowym problemem dla szkoleniowca Ernaka będzie fakt, że w dwumeczu o brąz obok Kamila Łączyńskiego nie wystąpi też środkowy Nick Ongenda (kontuzja kolana).Wiele zależeć będzie w tej serii od gry Michała Michalaka (śr.14,9pkt na mecz), D.J. Fundenburka (śr.14,3pkt i 61,4% z gry na mecz), a także Luke'a Petraska (śr.11,6pkt i 4,9zb. na mecz).
Włocławianie po gładko wygranym ćwierćfinale z Arrivą Polskim Cukrem Toruń wynikiem 3-1, nie sprostali w półfinale Legii Warszawa, nawet mimo przewagi parkietu, jakże ważnej na tym etapie play-off. Warszawianie rozstrzygnęli tę rywalizację właściwie już we Włocławku, kiedy to objęli prowadzenie 2-0.
Na domiar złego już w pierwszym spotkaniu tej pary, poważnej kontuzji doznał "mózg" drużyny Kamil Łączyński. Bez "Łączki" nie byli oni wstanie grać swojej koszykówki - finalnie Legia wygrała półfinałową rywalizację 3-0 i tym samym pozbawiła marzeń włocławian o mistrzostwie...

Z powodu braku podstawowej "jedynki", zespół z Kujaw miał olbrzymie problemy z grą w ataku, nie najlepiej z tej roli wywiązywał się Brytyjczyk Luke Nelson, brakowało odpowiedniej konsekwencji w realizacji założeń przedmeczowych.
Dodatkowym problemem dla szkoleniowca Ernaka będzie fakt, że w dwumeczu o brąz obok Kamila Łączyńskiego nie wystąpi też środkowy Nick Ongenda (kontuzja kolana).
Wiele zależeć będzie w tej serii od gry Michała Michalaka (śr.14,9pkt na mecz), D.J. Fundenburka (śr.14,3pkt i 61,4% z gry na mecz), a także Luke'a Petraska (śr.11,6pkt i 4,9zb. na mecz).
Trefl Sopot
Trefl Sopot
Obrońcy tytułu mistrzowskiego z Sopotu już w pierwszej rundzie play-off trafili na naszpikowaną gwiazdami ekipę Kinga Szczecin. Spotkania z wicemistrzami Polski mogły podobac się kibicom krajowego basketu, choć nie wszyscy dostosowali się poziomem do czystej sportowej rywalizacji. Po bardzo wyrównanych pojedynkach sopocianie wyszli zwycięsko z tej batalii wynikiem 3-1.W półfinale rywalem drużyny Żana Tabaka została lubelska ekipa PGE Startu Lublin. Pierwszy pojedynek półfinałowy tej pary pokazał, że nie będzie to łatwa przeprawa dla sopocian. Mecz otwarcia wygrała ekipa Wojciecha Kamińskiego wynikiem 100-81. Sopocianie do półfinałów przystąpili osłabieni brakiem ważnego dla drużyny Dariusa Motena, dla którego sezon już się zakończył z powodu kontuzji. W pojedynkach półfinałowych formą nie zachwycał Geoffrey Groselle prawdopodobnie najdroższy zawodnik w drużynie z nad morza. Zastanawiająca była ograniczona ilość minut na boisku dla Jarosława Zyskowskiego, bądź co bądź gracza reprezentacji Polski. Rywalizację półfinałową sopocianie przegrali z ekipą z Lublina wynikiem 3-2. W decydującym piątym spotkaniu tej rywalizacji formą imponował Jakub Schenk, niestety było to za mało, aby świętować awans do finałów.Kluczowymi graczami w meczach o brąz mogą okazać się atletyczny Nicholas Johnson (śr.15,4pkt 5,3zb i 5,7as. na mecz), doświadczony Kanadyjczyk Aaron Best (śr.14,4pkt i bardzo dobre 43,1% za 3 na mecz) solidnie grający obrońca Keondre Kennedy (śr. 10,7pkt i 4zb. na mecz) i wspomniany wcześniej Jakub Schenk (51 punktów w dwóch ostatnich spotkaniach półfinału).Wydawać by się mogło, że jest to rywalizacja tylko o brązowy medal, jednak miejsce na podium może otworzyć furtkę do rozgrywek europejskich, którejś z ekip. Pierwsze spotkanie już we wtorek 10.06 w Sopocie, zaś rewanż odbędzie się 13.06 we Włocławku. Brązowym medalistą zostanie drużyna, która zakończy dwumecz z korzystniejszym wynikiem punktowym.
Obrońcy tytułu mistrzowskiego z Sopotu już w pierwszej rundzie play-off trafili na naszpikowaną gwiazdami ekipę Kinga Szczecin. Spotkania z wicemistrzami Polski mogły podobac się kibicom krajowego basketu, choć nie wszyscy dostosowali się poziomem do czystej sportowej rywalizacji. Po bardzo wyrównanych pojedynkach sopocianie wyszli zwycięsko z tej batalii wynikiem 3-1.
W półfinale rywalem drużyny Żana Tabaka została lubelska ekipa PGE Startu Lublin. Pierwszy pojedynek półfinałowy tej pary pokazał, że nie będzie to łatwa przeprawa dla sopocian. Mecz otwarcia wygrała ekipa Wojciecha Kamińskiego wynikiem 100-81. Sopocianie do półfinałów przystąpili osłabieni brakiem ważnego dla drużyny Dariusa Motena, dla którego sezon już się zakończył z powodu kontuzji. W pojedynkach półfinałowych formą nie zachwycał Geoffrey Groselle prawdopodobnie najdroższy zawodnik w drużynie z nad morza. Zastanawiająca była ograniczona ilość minut na boisku dla Jarosława Zyskowskiego, bądź co bądź gracza reprezentacji Polski. Rywalizację półfinałową sopocianie przegrali z ekipą z Lublina wynikiem 3-2. W decydującym piątym spotkaniu tej rywalizacji formą imponował Jakub Schenk, niestety było to za mało, aby świętować awans do finałów.
Kluczowymi graczami w meczach o brąz mogą okazać się atletyczny Nicholas Johnson (śr.15,4pkt 5,3zb i 5,7as. na mecz), doświadczony Kanadyjczyk Aaron Best (śr.14,4pkt i bardzo dobre 43,1% za 3 na mecz) solidnie grający obrońca Keondre Kennedy (śr. 10,7pkt i 4zb. na mecz) i wspomniany wcześniej Jakub Schenk (51 punktów w dwóch ostatnich spotkaniach półfinału).

Wydawać by się mogło, że jest to rywalizacja tylko o brązowy medal, jednak miejsce na podium może otworzyć furtkę do rozgrywek europejskich, którejś z ekip.
Pierwsze spotkanie już we wtorek 10.06 w Sopocie, zaś rewanż odbędzie się 13.06 we Włocławku. Brązowym medalistą zostanie drużyna, która zakończy dwumecz z korzystniejszym wynikiem punktowym.