RZUTZA3.PL PLKZNAMY-NASTEPCE-MANTASA-CESNAUSKISA-ROBERTS-STELMAHERS-NOWYM-TRENEREM-CZARNYCH-SUPSK

Znamy następcę Mantasa Cesnauskisa - Roberts Štelmahers nowym trenerem Czarnych Słupsk

04/12/2024 20:16
Fot: Andrzej Romański/plk.pl

4 grudnia zarząd Czarnych Słupsk ogłosił, że Mantas Cesnauskis przestaje pełnić funkcję pierwszego trenera drużyny. Decyzja została podjęta po serii rozczarowujących wyników, które kulminowały porażką z Arką Gdynia. Tego samego dnia na mediach społecznościowych klubu ogłoszono nowego szkoleniowca – Robertsa Štelmahersa, który powraca na stanowisko trenera Czarnych po ponad sześciu latach. Łotysz nie jest postacią obcą w Słupsku, ponieważ w sezonie 2016/17 prowadził tę drużynę, osiągając z nią 4. miejsce w lidze.

Roberts Štelmahers to postać o bogatej karierze zarówno zawodniczej, jak i trenerskiej. Swoją profesjonalną przygodę z koszykówką rozpoczął w łotewskim Rīgas ASK, a następnie grał w klubach bałtyckich oraz w Turcji, Słowenii i Polsce. W sezonie 1998/99 reprezentował Zastal Zielona Góra, a rok później dołączył do Śląska Wrocław, z którym zdobył mistrzostwo Polski. W reprezentacji Łotwy wystąpił aż 144 razy. Po niemal dwóch dekadach na parkiecie zakończył karierę zawodniczą w 2009 roku, ostatni sezon spędzając we włoskiej drużynie Veroli.

Po zakończeniu kariery zawodniczej Štelmahers rozpoczął pracę trenerską, początkowo jako asystent w Perlas Wilno. Później prowadził drużyny na Litwie i Łotwie, a w sezonie 2016/17 zadebiutował w polskiej lidze jako trener Czarnych Słupsk. Jego zespół ukończył sezon zasadniczy na 8. miejscu, ale sprawił niespodziankę, pokonując Anwil Włocławek w ćwierćfinale play-off. Ostatecznie Czarni zajęli 4. miejsce, przegrywając z Polskim Cukrem Toruń i Stalą Ostrów Wlkp. Po sezonie Štelmahers odszedł z klubu z powodu konfliktów wewnętrznych. Następnie trenował zespoły takie jak BK Ventspils, Kalev/Cramo, Basketball Nymburk oraz Lietkabelis Poniewież. Wyniki w ostatnich klubach były jednak dalekie od oczekiwań.

Decyzja o zwolnieniu Mantasa Cesnauskisa była wynikiem słabego startu Czarnych w obecnym sezonie. Drużyna rozpoczęła rozgrywki od trzech porażek z rzędu – przegrywając w Słupsku ze Spójnią i Anwilem oraz na wyjeździe z BM Stal Ostrów Wlkp. Pierwsze zwycięstwo przyszło w Toruniu, a następnie Czarni odnieśli przekonujące zwycięstwo z Legią Warszawa. Jednak porażka z Górnikiem Wałbrzych, gdzie Loren Jackson nie trafił decydującego rzutu na zwycięstwo, oraz przegrana z Arką Gdynia, jedną z najsłabszych drużyn w lidze, przypieczętowały los Cesnauskisa.

Przed Robertsem Štelmahersiem stoi trudne zadanie odbudowy morale drużyny i poprawy wyników. W najbliższych tygodniach Czarni zmierzą się ze Śląskiem Wrocław, Kingiem Szczecin i MKS Dąbrową Górniczą. Mimo mieszanych opinii na temat ostatnich dokonań Štelmahersa, historia pokazuje, że jego powrót do Słupska może okazać się pozytywnym impulsem. Pozostaje życzyć nowemu trenerowi powodzenia i czekać na pierwsze efekty jego pracy.