RZUTZA3.PL PLKZWYCIESTWO-STARTU-OFENSYWNY-MECZ-W-TORUNIU

Zwycięstwo Startu - ofensywny mecz w Toruniu

05/10/2024 23:37
fot. Andrzej Romański/plk.pl

W sobotni wieczór nadszedł czas na inaugurację sezonu w Arenie Toruń. Arriva Polski Cukier Toruń podejmował u siebie zespół Wojciecha Kamińskiego, Polski Cukier Start Lublin. Od początku meczu było widać, że będzie to emocjonujące, ofensywne spotkanie.

Pierwsza połowa meczu była bardzo wyrównana – obie drużyny starały się zaprezentować z jak najlepszej strony, rozgrywając swój pierwszy mecz w sezonie. Wyraźnie było widać brak pełnego zgrania, ale w ataku zarówno gospodarze, jak i goście walczyli o dogodne pozycje do rzutów, stosując różne strategie – od dystansowych prób po agresywne wejścia pod kosz. Drużyna z Torunia dominowała na tablicach, notując aż 17 zbiórek do przerwy, podczas gdy Start miał ich 11. Kluczową postacią dla gospodarzy był Michael Ertel, który zdobył 17 punktów, trzymając swój zespół w grze. Abdul Malik Abu również miał istotny wkład, dorzucając 10 punktów i 5 zbiórek, co pokazuje, że może odegrać ważną rolę w tym sezonie. Skuteczna walka pod tablicami i kontrola zbiórek sprawiały, że wynik długo pozostawał bliski. W zespole Polskiego Cukru Start Lublin wyróżniał się Ousmane Drame – podobnie jak Abu, dominował pod koszem, zdobywając 9 punktów i 7 zbiórek przy 100% skuteczności. Z polskich graczy imponował Jakub Karolak, trafiając trzykrotnie za trzy. Po pierwszej połowie goście prowadzili 48-44.

Trzecia kwarta rozpoczęła się mocnym akcentem w wykonaniu Lublina. W ciągu zaledwie dwóch minut zaliczyli serię 8-0, podwyższając prowadzenie do 56-44, co zmusiło trenera Suboticia do wzięcia przerwy. Interwencja nie przyniosła oczekiwanego efektu – gospodarze wciąż mieli kłopoty z obroną, a zespół z Lublina skutecznie ponawiał swoje akcje po zbiórkach. Torunianie poprawili jednak na chwilę grę defensywną i zaczęli sprawniej rozgrywać piłkę, co pozwoliło im stopniowo odrabiać straty, zmniejszając je do siedmiu punktów (72-65). W ostatniej kwarcie Twarde Pierniki przyspieszyły tempo i na pięć minut przed końcem meczu zbliżyły się do Startu na zaledwie jeden punkt. Jednak zespół z Lublina wytrzymał to i doprowadził do zwycięstwa. Drużyna z Lublina skutecznie wykorzystywała błędy Torunia przez cały mecz i, mimo kilku zrywów gospodarzy, goście zachowali kontrolę nad przebiegiem spotkania, ostatecznie triumfując i psując inaugurację sezonu w Toruniu. Obie drużyny muszą zwrócić uwagę na pewne mankamenty w swojej grze, m.in. poprawić defensywę.

Ważną postacią w ekipie Wojciecha Kamińskiego był Ousmane Drame, który zdobył imponujące double-double – 14 punktów i 14 zbiórek, dominując fizycznością nad gospodarzami. Najlepszym zawodnikiem drużyny gospodarzy był Michael Ertel, który zdobył 29 punktów, zanotował 5 zbiórek oraz 9 asyst. W zespole z Lublina wyróżniał się również Emmanuel Lecomte, który dzięki efektywnej grze w ataku uzyskał 23 punkty.