Zapowiedź sezonu Euroligi 2026/27

Sezon 2026/27 będzie kluczowym rokiem dla europejskiej koszykówki. Już jutro, 24 września, dwadzieścia zespołów z całego Starego Kontynentu i nie tylko rozpocznie walkę o najbardziej prestiżowe trofeum w klubowej europejskiej koszykówce. Czy w tym roku faworyci zdołają dowieść swojej wyższości, czy też będziemy świadkami niesamowitej historii któregoś z underdogów?
Największymi faworytami do udziału w Final Four są drużyny z Madrytu, Pireusu, Stambułu i Aten. Na kim będą polegać te zespoły?
Real Madryt
Trener Pedro Martínez będzie miał do dyspozycji kilku nowych graczy w nadchodzącym sezonie. Timothé Luwawu-Cabarrot, Jaime Pradilla czy Mikael Jantunen poszerzą rotację Królewskich, co może im pomóc w osiągnięciu tego, czego zabrakło w poprzednich rozgrywkach – upragnionego mistrzostwa. Połączenie nowych twarzy ze stałą gwardią w postaci takich graczy jak Walter Tavares czy Facundo Campazzo będzie bardzo niebezpieczne dla przyszłych rywali Realu. Kluczowym odejściem z drużyny jest Mario Hezonja, który wraca do NBA po długiej przerwie.
Olympiacos Pireus
Georgios Bartzokas będzie próbował powtórzyć sukces z poprzedniego sezonu, zdobywając mistrzostwo back-to-back. Mistrzowską drużynę zasili Codi Miller-McIntyre, czyli ceniony euroligowy obrońca. Zeszłoroczni mistrzowie nie przeprowadzili wielkiej przebudowy, co było zrozumiałe, ponieważ mistrzowskiego składu się nie zmienia. Czy Olympiacos ponownie będzie najgroźniejszym przeciwnikiem dla rywali?
Panathinaikos AKTOR
Najważniejsza zmiana nastąpiła na stanowisku trenera – Ergin Ataman opuścił Ateny, a jego miejsce zajął legendarny Željko Obradović. Do tego drużyna ze stolicy Grecji wzmocniła swój skład bardzo dobrymi nazwiskami, takimi jak Guerschon Yabusele, Isaac Bonga czy Sylvain Francisco. W połączeniu z takimi graczami jak Kendrick Nunn i Nigel Hayes-Davis brzmi to jak skład na mistrzostwo, lecz czy same nazwiska wystarczą?
Fenerbahçe
Fenerbahçe przeprowadziło jedno z najbardziej spektakularnych okienek transferowych w historii Euroligi, pozyskując elitarnego rozgrywającego Shane’a Larkina z Anadolu Efes oraz doświadczonego skrzydłowego Willa Clyburna. Pod wodzą Šarūnasa Jasikevičiusa zespół ten dysponuje elitarnym potencjałem ofensywnym na każdej pozycji.
Reszta Roasteru
Poza absolutną czołówką stawkę Euroligi w sezonie 2026/27 tworzą zespoły pełne znakomitych graczy, debiutanci o bogatej historii oraz groźni pretendenci, zdolni do sprawienia niespodzianki. O miejsca w fazie play-off walczą przede wszystkim takie potęgi jak Anadolu Efes (z Mikiem Jamesem na czele) i FC Barcelona, a dołączają do nich zaproszone do rozgrywek (dzięki wildcardom) drużyny Dubai Basketball i Hapoel Tel Aviv. Oba kluby dysponują elitarnymi składami, zbudowanymi z myślą o szybkim zaistnieniu w fazie pucharowej. Towarzyszy im niezwykle wyrównana stawka drużyn ze środka tabeli, w tym belgradzcy rywale – Partizan i Crvena Zvezda, przebudowany Maccabi Tel Aviv, uzupełniający stambulskie trio Beşiktaş oraz Valencia Basket, która zadebiutuje w nowoczesnej hali Roig Arena pod wodzą MVP EuroCupu, TJ-a Shortsa. Stawkę 20 zespołów uzupełniają ambitne drużyny potrafiące pokrzyżować szyki faworytom – takie jak Olimpia Milano, Virtus Bologna, Žalgiris Kowno, Baskonia Vitoria-Gasteiz, Paris Basketball, FC Bayern Monachium czy LDLC ASVEL – co sprawia, że każdy mecz tego wyczerpującego, 38-kolejkowego sezonu będzie miał ogromne znaczenie dla układu tabeli w kontekście walki o play-offy i play-in. I najważniejsze, KTO BĘDZIE MISTRZEM?
Must-watch pierwszej częsci sezonu
Kolejka 1 (24-25 Września): Dubai Basketball vs. Real Madrid & Baskonia vs. Obrońca tytułu - Olympiacos
Kolejka 7 (22 Październik): Partizan vs. Crvena Zvezda (Derby Belgradu) & Anadolu Efes vs. Beşiktaş (Derby Stambułu)
Kolejka 11 (12 Listopad): Hapoel Tel Aviv vs. Maccabi Tel Aviv ( Tel Aviv Derby)
Kolejka 13 (20 Listopad): Olympiacos vs. Real Madrid (Rewanż zeszłorocznych finałów)
Kolejka 15 (3 Grudnia): FC Barcelona vs. Real Madrid (El Clásico)
Kolejka 16 (11 Grudnia): Panathinaikos vs. Olympiacos (Derby Grecji)




















