NA ŻYWO
20:15 ENvsEUV
Polska Liga Koszykówki09.10
18:00ZASvsLEG
PGE Basket Liga09.10
93 : 89LEGvsENE
Superpuchar Polski 26.09
77 : 81DZIvsZAS
Superpuchar Polski 26.09
110 : 96LEGvsZAS
Superpuchar Polski27.09
76 : 79ENEvsLEG
Polska Liga Koszykówki02.10
63 : 102ENEvsDZI
Polska Liga Koszykówki02.10
85 : 104ARRvsKIN
Polska Liga Koszykówki03.10
105 : 95 ENvsZAS
Polska Liga Koszykówki03.10
78 : 89EUVvsMKS
Polska Liga Koszykówki04.10
79 : 84PGEvsTAS
Polska Liga Koszykówki 04.10
95 : 70AMWvsWKS
Polska Liga Koszykówki04.10
0 : 0ANWvsGÓR
Polska Liga Koszykówki05.10
Zobacz wszystkie
ReklamaBetFan – odbierz do 600 zł na start. Kod: RZUTZA3. 18+ Hazard wiąże się z ryzykiem.
PLK

Jaizec Lottie: Możemy być zespołem z czołowej trójki ligi

Jaizec Lottie: Możemy być zespołem z czołowej trójki ligi
fot. PGE Start Lublin

Do rozpoczęcia nowego sezonu Polskiej Ligi Koszykówki pozostało kilkanaście dni. Z tego powodu bacznie śledzimy i opisujemy pre - season drużyn naszej ligi. Po rozmowie z Szymonem Wójcikiem z Anwilu, Maciejem Bojanowskim z Górnika czas poznać Jaizeca Lottiego, który ma odpowiadać za kreowanie gry PGE Startu Lublin. 28 - latek urodzony w stanie Kolorado opowiedział nam o swojej grze w Niemczech, kolegach z drużyny i ambitnych planach Startu na nadchodzący sezon.

 

Jan Okniński: Miałeś okazję grać we Włoszech, Szwajcarii, Niemczech i Rumunii. W którym z tych krajów najlepiej Ci się grało i dlaczego?
 
Jaizec Lottie - PGE Start Lublin: Najlepiej grało mi się w Niemczech. Każdy mecz był niezwykle wyrównany i nie mogłeś sobie pozwolić na odpuszczenie choćby jednego wieczoru, niezależnie od tego, z jakim zespołem grałeś. Musiałeś być skoncentrowany i gotowy na 100% przez cały czas.
 
Przez ostatnie 3 sezony grałeś w europejskich pucharach czy to w BCL, FEC czy w EuroCupie z Hamburg Towers. W tym roku nie gracie w żadnych europejskich rozgrywkach. Jak ten fakt wpłynie na Twoją grę?
 
Myślę, że niegranie w tak dużej liczbie meczów może mi pomóc w dłuższej perspektywie, ponieważ sezon jest naprawdę bardzo długi. Z drugiej strony na pewno będzie mi brakowało kilku spotkań w tygodniu. Bardzo podobało mi się podróżowanie do innych krajów, poznawanie różnych kultur, a także możliwość grania z zawodnikami z tych miejsc.

 

fot. fiba.basketballfot. fiba.basketball


 

Muszę zapytać o Twojego kolegę z drużyny - Lucasa Williamsona, który jeszcze wiosną grał na parkietach NBA dla Memphis Grizzlies. Co możesz o nim powiedzieć?
 
Lucas wnosi do zespołu intensywność, która idealnie pokazuje, dlaczego trafił do NBA. Jest świetnym kolegą z drużyny i wspaniałym człowiekiem. Wnosi do zespołu nowe doświadczenie, którego nie ma nikt inny.
 
Co lub kto był kluczowy w Twojej decyzji o dołączeniu do PGE Startu Lublin?
 
Trener Wojciech Kamiński odegrał bardzo ważną rolę w mojej decyzji. Powiedziałem mu, że mam już dość bycia wtłaczanym w pewne schematy tylko po to, żeby utrzymać się na parkiecie. Chciałem mieć trenera, który uwierzy we mnie i pozwoli mi grać swoją grę na boisku, z korzyścią dla zespołu.
 
Jak byś podsumował dotychczasowy okres przygotowawczy i zeszłotygodniowy Memoriał Zdzisława Niedzieli w Hali Globus, który przecież wygraliście?
 
Okres przygotowawczy miał swoje dobre i złe momenty. Zmagaliśmy się z kontuzjami, ale jednocześnie mieliśmy zawodników, którzy potrafili wejść w ich miejsce i wziąć na siebie większą odpowiedzialność. Zawsze obowiązuje u nas zasada „next man up” – kiedy jednego zawodnika brakuje, kolejny musi być gotowy, żeby go zastąpić. Mamy wszystkie elementy potrzebne do tego, żeby być świetnym zespołem i myślę, że pokazaliśmy przebłyski tego podczas turnieju memoriałowego.

 



 

Co jest Twoją największą zaletą na parkiecie?
 
Powiedziałbym, że wnoszę do zespołu duże doświadczenie i przywództwo na parkiecie, które powinien mieć rozgrywający. Moimi mocnymi stronami są kreowanie akcji dla siebie i kolegów z drużyny oraz po prostu granie w koszykówkę we właściwy sposób. Chcę podejmować dobre decyzje i robić wszystko, co mogę, żeby pomóc zespołowi odnosić sukcesy.
 
W jakiej roli widzisz siebie w nadchodzącym sezonie w drużynie?
 
Chcę po prostu pełnić rolę zawodnika, którym jestem, i pomagać kolegom z drużyny wygrywać jak najwięcej meczów. Moim celem jest bycie najlepszym zawodnikiem, jakim mogę być, żebyśmy jako zespół mogli być najlepsi, jak to tylko możliwe.
 
Na koniec naszej rozmowy, w Twojej opinii co osiągnie Start w tym sezonie? Jaki styl gry będziecie chcieli narzucić rywalom?
 
Myślę, że możemy być zespołem z czołowej trójki ligi. Mamy wszystkie potrzebne elementy. Jeśli tylko będziemy zdrowi i będziemy grać razem, w szybkim tempie, możemy osiągnąć naprawdę dużo.