NA ŻYWO
20:15 ENvsEUV
Polska Liga Koszykówki09.10
18:00ZASvsLEG
PGE Basket Liga09.10
93 : 89LEGvsENE
Superpuchar Polski 26.09
77 : 81DZIvsZAS
Superpuchar Polski 26.09
110 : 96LEGvsZAS
Superpuchar Polski27.09
76 : 79ENEvsLEG
Polska Liga Koszykówki02.10
63 : 102ENEvsDZI
Polska Liga Koszykówki02.10
85 : 104ARRvsKIN
Polska Liga Koszykówki03.10
105 : 95 ENvsZAS
Polska Liga Koszykówki03.10
78 : 89EUVvsMKS
Polska Liga Koszykówki04.10
79 : 84PGEvsTAS
Polska Liga Koszykówki 04.10
95 : 70AMWvsWKS
Polska Liga Koszykówki04.10
0 : 0ANWvsGÓR
Polska Liga Koszykówki05.10
Zobacz wszystkie
ReklamaBetFan – odbierz do 600 zł na start. Kod: RZUTZA3. 18+ Hazard wiąże się z ryzykiem.
KoszKadra

Bitwa o półfinał - Polska vs Turcja!

Bitwa o półfinał - Polska vs Turcja!
fot. 058sport.pl - Wojciech Figurski / KoszKadra

Dziś o godzinie 16:00 staniemy do jednego z najważniejszych meczów tego turnieju – w ćwierćfinale EuroBasketu zmierzymy się z Turcją, drużyną, która na papierze wygląda na silniejszą, ale już nie raz udowodniliśmy, że papierowe przewagi niewiele znaczą na parkiecie. Stawką jest półfinał i starcie ze zwycięzcą meczu Grecja – Litwa.

Fot. 058sport.pl - Wojciech Figurski / KoszKadra. Fot. 058sport.pl - Wojciech Figurski / KoszKadra.

 
Nasze zwycięstwo nad Bośnią pokazało charakter i dojrzałość - mieliśmy przewagę w zbiórkach, co dla wielu było zaskoczeniem, a Aleksander Balcerowski rozegrał wreszcie przyzwoite spotkanie. Nie był to może wybitny występ, ale z pewnością najlepszy w jego wykonaniu podczas tego turnieju. Mimo że Mateusz Ponitka i Jordan Loyd byli niemal przez cały mecz podwajani, ograniczani i pozbawiani przestrzeni, to i tak potrafili wziąć odpowiedzialność na siebie. Ponitka zakończył spotkanie z double-double (19pkt, 11zb), a "Janusz Loydowski" rzucił aż 28 punktów, udowadniając, że nawet pod największą presją potrafimy liczyć na swoje gwiazdy. Jednak równie istotna była praca zawodników drugiego planu - Andrzej Pluta i Michał Sokołowski wykonali tytaniczną robotę, często niewidoczną w statystykach, a trafiali wtedy, gdy nasi liderzy nie mieli miejsca, by oddać rzut.
 

Sengun i spółka kontra nasza determinacja

 
Turcja to bez wątpienia najtrudniejszy rywal, z jakim przyszło nam się mierzyć na tym turnieju. Ich gra opiera się na wszechstronności i szerokiej rotacji, której przewodnikiem jest Alperen Sengun. To zawodnik o unikalnym talencie - przyszła gwiazda NBA, która już teraz w Houston Rockets regularnie przyciąga uwagę swoim stylem gry. Potrafi rozgrywać z pozycji centra, angażując partnerów i sprawiając, że cała ofensywa Turków jest płynna i nieprzewidywalna. Może także zagrać na 1 jako "point forward", co niezwykle rozwija arsenał zagrań jaki może wykreować trener Ataman. Sengun ma wokół siebie także klasowych zawodników - Cedi Osman daje im doświadczenie z Euroligi, Ercan Osmani gwarantuje wszechstronność, a Adem Bona, trzeci center Philadelphia 76ers, wnosi atletyzm i energię.
 
Na tle tak zbudowanego zespołu różnice są widoczne - Turcy mają szerszą ławkę, więcej opcji ofensywnych i większą siłę fizyczną. Jednak to wcale nie oznacza, że jesteśmy bez szans. Szwedzi, którzy na papierze są od nas słabsi, przegrali z Turcją w 1/16 finału jedynie sześcioma punktami, pokazując, że faworyta można mocno postraszyć. Naszym warunkiem zwycięstwa będzie powtórzenie twardej walki na tablicach, którą pokazaliśmy z Bośnią, a także utrzymanie wysokiej skuteczności w rzutach dystansowych. Kluczowe będzie też ograniczenie wpływu Senguna na kreację - jeśli zmusimy go do indywidualnych decyzji, zamiast do rozgrywania, możemy mocno spowolnić grę Turków. Naszym dodatkowym atutem jest znajomość tureckiej koszykówki. Mateusz Ponitka ostatni sezon spędził w tamtejszym klubie, a Aleksander Balcerowski zna selekcjonera Ergina Atamana z wcześniejszych etapów kariery. To detale, które mogą okazać się niezwykle cenne.
 
Przed nami najcięższe zadanie na tym EuroBaskecie, ale już nieraz pokazaliśmy, że potrafimy wznieść się na wyżyny w kluczowych momentach. Jeśli zagramy z pełnym zaangażowaniem i powtórzymy intensywność z meczu z Bośnią, droga do półfinału wciąż pozostaje otwarta.