NBA na wakacjach! Gdzie można spotkać największe gwiazdy

Wyobraź sobie sytuację, gdy będąc na wakacjach we Włoszech siadasz na obiad w tradycyjnej trattorii, rozglądasz się po sąsiednich stolikach, a przy jednym z nich, z kieliszkiem chianti w ręku oraz cygarem w ustach siedzi Michael Jordan? A może będąc w Grecji chciałbyś pójść na lokalne boisko trochę porzucać, a kończysz grając pickup game w drużynie z Kyrie Irvingiem? W pierwszej chwili wydaje się to nierealne… a jednak! Największe gwiazdy NBA coraz częściej jako destynację swoich wakacyjnych podróży wybierają Europę. Stary kontynent ma do zaoferowania wiele: od wspaniałej historii, ciekawych zabytków i bogatej kultury, po piękne plaże i pyszną kuchnię. Dodatkowo w lidze występuje ponad 70 Europejczyków, którzy w większości regularnie odwiedzają swoje rodzinne strony, często zabierając ze sobą kolegów z drużyny.
Dream Catcher skąpany w szampanie
W ten właśnie sposób w sierpniu 2023 roku Aaron Gordon z Denver Nuggets, za sprawą Nikoli Jokicia poznał smak serbskiej gościnności. Jokić uradowany z odwiedziny postanowił pokazać swojemu amerykańskiemu przyjacielowi, czym żyje poza sezonem i co sprawia mu najwięcej radości, czyli serbskie wyścigi konne. Koszykarze wspólnie dopingowali konie ze stajni Jokicia, świetnie się przy tym bawiąc, a odniesione zwycięstwo świętowali na ulicach Somboru, między innymi śpiewając i tańcząc razem z uliczną kapelą. Od tamtej pory Gordon regularnie odwiedza Serbię i dom Jokiciów, gdzie traktowany jest już jako członek rodziny. Ostatni raz w Europie był w maju tego roku. Oczywiście wraz ze swoim przyjacielem z boiska odwiedzili hipodrom, gdzie w strugach szampana, wspólnie świętowali kolejne zwycięstwo Dream Catchera – ulubionego konia Jokicia.
Serb z kolei, każde lato spędza w ojczyźnie oddając się swoim ulubionym przyjemnościom. Jeździ konno, na rowerze, a w tym roku wraz z przyjaciółmi spróbował raftingu na dzikich górskich rzekach. Do Stanów póki co nie planuje wracać, ponieważ czeka na zgrupowanie kadry i mecze eliminacyjne Mistrzostw Świata zaplanowane na końcówkę sierpnia. Przy odrobinie szczęścia wciąż jest okazja, by odwiedzając Serbię, osobiście spotkać 3-krotnego MVP najlepszej koszykarskiej ligi świata.
Wycieczka grupowa
Kolejnym zawodnikiem, który pochodzi z Europy, a konkretnie z małej Słowenii – jest obecny lider Los Angeles Lakers – Luka Doncić. Oczywiście podobnie jak Jokić, Doncić również chętnie wraca do swojej ojczyzny oraz rodziny w przerwie wakacyjnej. Można go spotkać przede wszystkim w stolicy, czyli Lublanie. W tym roku, po odejściu z drużyny LeBrona Jamesa, stery Jeziorowców w pełni przejął Słoweniec. Wszak jest już w lidze od 8 lat i to najwyższa pora by stać się pełnoprawnym liderem superteamu. Doncić wziął sobie do serca nową rolę i postanowił zaprosić do swojego kraju całą drużynę Lakers na czterodniowy minicamp sportowo-integracyjny. Event zaplanowany jest na końcówkę sierpnia, więc jeżeli macie jeszcze kilka dni wolnego warto rozważyć Słowenię jako cel swojej podróży.
Lazurowy James
Tron w Los Angeles opuścił wspomniany już król James i przed ogłoszeniem dalszej koszykarskiej drogi postanowił odpocząć od USA. By podtrzymać przyjaźnie, na wspólne wakacje zaprosił kolegów z drużyny Clivland Cavaliers, z którymi równo 10 lat temu zdobył mistrzostwo NBA. Na pokładzie wielkiego, luksusowego jachtu o szacowanej wartości 28 milionów dolarów, oprócz LeBrona i jego bliskich zameldowali się m.in. Kevin Love, J.R. Smith, Richard Jefferson, Channing Frye oraz Tristan Thompson. Wspólnie odwiedzili wybrzeże Włoch oraz południa Francji, a także chorwacki Dubrownik.
Na Lazurowym Wybrzeżu, a dokładnie w popularnym kurorcie St. Tropez, bawili się m.in. w legendarnym Clubie 55, a także zjedli obfity obiad w restauracji Casa Amor. Na włoskie gelato – czyli lody, LeBron wraz z żoną udali się na wyspę Capri. To właśnie u wybrzeży Włoch, koszykarz ćwiczył golfowe uderzenia prosto z pokładu luksusowego jachtu na tle znanej formacji skalnej Faraglioni.
W Dubrowniku z kolei LeBron wybrał się na wyścigi łodzi elektrycznych E1 Series Dubrovnik GP. Nie przez przypadek, ale z faktu że jest właścicielem jednego z teamów biorących udział w zawodach - Team AlUla Championed by LeBron James. Na miejscu spotkał się m.in. z premierem Chorwacji, a także z byłym kolegą z drużyny Lakers, z którym wspólnie w roku 2020 zdobyli mistrzostwo. Zawodnikiem tym jest Kyle Kuzma, który również część zarobionych na koszykówce pieniędzy inwestuje w świat łodzi elektrycznych. Kuzma jest współwłaścicielem Sierra Racing Club także biorących udział w zawodach. Drużyna LeBrona zajęła 3. miejsce, a zwyciężyła drużyna Angola Westbrook Racing należąca do znanego amerykańskiego aktora Willa Smitha.
Kapitan Jordan
Miłośnikiem wielkich, luksusowych jachtów pływających po wodach morza śródziemnego jest również, nie kto inny jak sam Michael Jordan. Jego statek o nazwie „M’BRACE” ma 74 metry długości, a jego wartość szacowana jest na ok. 115 milionów dolarów. Jak co roku, Jordan wraz z żoną spędzają wakacje odwiedzając wybrzeża Włoch, Francji, Hiszpanii, Grecji oraz Chorwacji. W tym roku legenda Chicago Bulls widziany był między innymi w sycylijskim miasteczku Taormina, na hiszpańskich wyspach Majorce i Ibizie, gdzie spotkał się z Davidem Beckhamem, a także na pięknej greckiej wyspie Kefalonii. W chwili obecnej jacht Jordana zacumowany jest w porcie w Monako, a samego koszykarza można spotkać w jednym z kasyn Monte Carlo.
Wakacje Last Minute
Jeżeli oprócz brązowej opalenizny chcielibyście podczas urlopu złapać również autograf lub zdjęcie z gwiazdą koszykówki, szukajcie ofert do krajów basenu Morza Śródziemnego. Lazurowe Wybrzeże, Księstwo Monako, Capri czy Sardynia oprócz udanego wypoczynku w pięknym miejscu, wspaniałej kuchni i rajskich plaż – dają nam, miłośnikom koszykówki – coś ekstra – nadzieję na przypadkowe spotkanie, które zapamiętamy do końca życia. Spotkanie z prawdziwą gwiazdą NBA.



















