NA ŻYWO
20:15 ENvsEUV
Polska Liga Koszykówki09.10
18:00ZASvsLEG
PGE Basket Liga09.10
93 : 89LEGvsENE
Superpuchar Polski 26.09
77 : 81DZIvsZAS
Superpuchar Polski 26.09
110 : 96LEGvsZAS
Superpuchar Polski27.09
76 : 79ENEvsLEG
Polska Liga Koszykówki02.10
63 : 102ENEvsDZI
Polska Liga Koszykówki02.10
85 : 104ARRvsKIN
Polska Liga Koszykówki03.10
105 : 95 ENvsZAS
Polska Liga Koszykówki03.10
78 : 89EUVvsMKS
Polska Liga Koszykówki04.10
79 : 84PGEvsTAS
Polska Liga Koszykówki 04.10
95 : 70AMWvsWKS
Polska Liga Koszykówki04.10
0 : 0ANWvsGÓR
Polska Liga Koszykówki05.10
Zobacz wszystkie
ReklamaBetFan – odbierz do 600 zł na start. Kod: RZUTZA3. 18+ Hazard wiąże się z ryzykiem.
NBA

Przedłużenie kontraktu Joela Embiida - pakt z diabłem, czy zbawienie 76ers?

Przedłużenie kontraktu Joela Embiida - pakt z diabłem, czy zbawienie 76ers?
Tim Nwachukwu/Getty Images
Dnia 20 września 2024 roku za pośrednictwem swojego konta na platformie X, popularny dziennikarz-insider ligi NBA, Shams Charania, poinformował o przedłużeniu przez drużynę Philadelphii 76ers kontraktu Joela Embiida. Przedłużenie to obowiązuje od sezonu 2026/27 na 3 lata z opcją zawodnika, i gwarantuje centrowi Sixers 192,9mln dolarów, co jest jednym z największych kontraktów w historii NBA. Co więcej - w ewentualnym czwartym, ostatnim sezonie obowiązywania owego przedłużenia, Embiid stanie się (jeśli w międzyczasie nie zostanie podpisane inne, większe przedłużenie) zawodnikiem z najwyższym kontraktem w danym sezonie w historii. Czy wydanie takich pieniędzy na Embiida to dobry ruch 76ers?
 
 
PAP/FlashscorePAP/Flashscore

 
Joel Embiid to bez wątpienia jedna z obecnych gwiazd ligi, topowy środkowy, oraz jedyna osoba (zdaniem wielu, niesłusznie) która zdołała pozbawić w ostatnich latach statuetki MVP sezonu regularnego jej trzykrotnemu zdobywcy - Nikola Jokiciowi. Jest to zawodnik wysoki, mierzący 213cm oraz ważący 127kg, co pozwala mu na skuteczną dominację pod koszem, co skrzętnie wykorzystuje przeciw swoim rywalom w lidze NBA. Do swoich gabarytów i atletyzmu dorzuca jeszcze rzut z półdystansu, a czasem nawet rzut za trzy, co powoduje, że w ofensywie jest to zawodnik kompletny. W obronie zaś - również jest to dominator. Bardzo ciężko przez Embiida przejść, co skutkuje często przymusem grania piłki na obwód, co nierzadko psuje plany trenerowi przeciwników. Niestety, do swojego bagażu umiejętności po obu stronach parkietu Amerykanin (z paszportem francuskim oraz kameruńskim) dorzuca tonę kontrowersji, związaną głównie z jego wymuszaniem fauli w trakcie spotkań bardzo często obrzydliwie flopując(11,6 rzutu osobistego na mecz w sezonie 2023-24), agresją i niesportowym zachowaniem na parkiecie, oraz brakiem czynnika "clutch", co jest mu zarzucane głównie przez to, że jako jedyny MVP w historii ligi NBA nie wystąpił ani razu w finale konferencji, co może być dość uwłaczającym faktem jak na 30-letniego zawodnika takiego kalibru. Embiid również często sam wchodzi w polemikę z "hejterami", co skutkuje jeszcze większymi zarzutami oraz kontrowersjami wokół tego gracza. Czego natomiast Embiidowi nie można odmówić to tego, że jest to zdecydowanie jeden z najlepszych graczy w obecnej lidze NBA, oraz tego, że żaden zawodnik od czasów samego Shaquille O'Neala nie zbliżył się do tak mocnej dominacji pod koszem, jak center 76ers.
 
Yong Kim / Staff PhotographerYong Kim / Staff Photographer

 
 
Pomimo wszystkich czynników, składających się na kompletnego gracza który jest w stanie zdobyć statuetkę MVP, na drodze staje jeden - najważniejszy. Dostępność gracza do rozgrywania spotkań, tzw. "availability" w myśl zasady "the best ability is availability". A dostępność ta jest o tyle "śliskim" tematem, że Embiid jako zawodnik zdolny do walki o statuetkę MVP, nie jest w stanie rywalizować o nią przez... niespełnienie wymogu minimalnej ilości rozegranych meczów, który wynosi 65 meczów w sezonie zasadniczym. Środkowy 76ers w poprzednim sezonie rozegrał ich tylko 39, co kategorycznie wykluczyło go z możliwości otrzymania statuetki MVP, oraz znacznie utrudniło drużynie Sixers sezon zasadniczy, wszak dopóki Embiid grał, drużyna ta była w topie konferencji wschodniej, a gdy złapała go poważna kontuzja, drużyna ta zmuszona była finalnie walczyć o wejście do fazy playoff poprzez grę w fazie play-in. Bogata historia kontuzji i tzw. "Injury Report" sprawia, że podpisywanie na tak ogromny kontrakt zawodnika, od którego dyspozycji zależy nieomal cały sezon, jest dość kontrowersyjne. Wszakże można zawsze poszukać opcji przebudowania drużyny, a za Embiida niejedna drużyna byłaby w stanie oddać naprawdę wiele w potencjalnej wymianie. Kontrakt który Sixers podpisali na początku free agency sprawił jednak, że opcja ta została niemalże kompletnie wykluczona, a zarząd Sixers wierzy w sukces projektu, na czele którego stać ma Joel Embiid.
 

 
Payroll drużyny 76ers na najbliższe 5 sezonów
 
Jak widać na załączonym obrazku, drużyna Sixers w przeciągu dwóch najblizszych sezonów będzie tuż pod drugim progiem kar za przekraczanie soft salary cap który wynosi 188mln dolarów w nadchodzącym sezonie(próg ten zmienia się wraz z rosnącym co sezon salary capem, wynosi 134,4% tegoż limitu), co może się wydawać idealnymi wyliczeniami księgowych organizacji z miasta Rocky'ego Balboa, jednakże co można dostrzec, to to że od sezonu 2025/26 zacznie Sixers brakować zawodników, którym pokończą się kontrakty. W tejże sytuacji zmuszeni będą podpisywać graczy na minimalne kontrakty, co może mocno wpłynąć na brak głębi na ławce, a tym samym poskutkować jeszcze większym uzależnieniem drużyny od sytuacji zdrowotnej pierwszej piątki, oraz przymusem grania większej ilości minut graczami podstawowymi, w tym właśnie Joelem Embiidem. Sytuacja natomiast jest jeszcze obiecująca w sezonie nadchodzącym, co może niejako wpłynąć na mentalność zawodników Sixers, ponieważ to właśnie w tym sezonie mają największe szanse osiągnięcie czegoś, czego nie udało się Sixers od bardzo dawna.
 
Matt Slocum – The Associated Press FileMatt Slocum – The Associated Press File

 
 
Sytuacja w Sixers może wydawać się irracjonalna, wszak doprowadzili oni tym przedłużeniem do tego, że z i tak już średnio dostępnego gracza z wieloma problemami zdrowotnymi które wychodzą w trakcie obciążania zawodnika ciężarem sezonu, będą musieli wykrzesać jeszcze więcej minut na mecz, co może doprowadzić do totalnej katastrofy tego projektu, i powtórzenia się sytuacji jaka miała miejsce w Los Angeles Clippers z Kawhi Leonardem - czyli sytuacji drużyny jak najbardziej zdolnej do podniesienia trofeum Larry'ego O'Briena, która tego trofeum finalnie nie podniesie, zważywszy na problemy zdrowotne gwiazd drużyny. Warto tutaj także wspomnieć o wysokich kontraktach Paula George'a oraz Tyrese Maxey'a, z których ten pierwszy także ostatnio nie słynie z wybitnej dostępności. Jeśli którykolwiek zawodnik w trio Embiid - George - Maxey stanie się niedostępny, to drużynie tej będzie niesamowicie ciężko chociażby rywalizować z takimi potęgami jak New York Knicks czy Boston Celtics, a to właśnie pokonanie ich, jest celem organizacji Sixers w najbliższych latach. Czy projekt w który uwierzył front office Sixers wraz z Darrylem Moreyem na czele będzie w stanie osiągnąć coś, czego nie udało się nawet Allenowi Iversonowi, czy może wedle przewidywań większości użytkowników X'a, projekt ten jest skazany na porażkę? O tym przekonamy się już w najbliższym sezonie, gdyż to on może okazać się proroczy co do następnej dekady drużyny Sixers.