NA ŻYWO
20:15 ENvsEUV
Polska Liga Koszykówki09.10
18:00ZASvsLEG
PGE Basket Liga09.10
93 : 89LEGvsENE
Superpuchar Polski 26.09
77 : 81DZIvsZAS
Superpuchar Polski 26.09
110 : 96LEGvsZAS
Superpuchar Polski27.09
76 : 79ENEvsLEG
Polska Liga Koszykówki02.10
63 : 102ENEvsDZI
Polska Liga Koszykówki02.10
85 : 104ARRvsKIN
Polska Liga Koszykówki03.10
105 : 95 ENvsZAS
Polska Liga Koszykówki03.10
78 : 89EUVvsMKS
Polska Liga Koszykówki04.10
79 : 84PGEvsTAS
Polska Liga Koszykówki 04.10
95 : 70AMWvsWKS
Polska Liga Koszykówki04.10
0 : 0ANWvsGÓR
Polska Liga Koszykówki05.10
Zobacz wszystkie
ReklamaBetFan – odbierz do 600 zł na start. Kod: RZUTZA3. 18+ Hazard wiąże się z ryzykiem.
PLK

PLK highlights - Tyler Cheese prowadzi do zwycięstwa, energetyczny występ P.J. Pipesa czyli o 18 kolejce Orlen Basket Ligi

PLK highlights - Tyler Cheese prowadzi do zwycięstwa, energetyczny występ P.J. Pipesa czyli o 18 kolejce Orlen Basket Ligi
fot. Andrzej Romański/plk.pl
PLK Highlights – każda drużyna w każdej kolejce ma innych bohaterów. W tej kolejce wyróżniliśmy czterech zawodników, którzy przyczynili się w większym stopniu do zwycięstw swoich zespołów. Abdul Malik Abu prowadzi Twarde Pierniki do ważnego zwycięstwa z Dzikami, a Tyler Cheese przyczynia się do zakończenia złej passy MKS-u i zwycięstwa w derbach. P.J. Pipes z impetem wchodzi na parkiet Hali Mistrzów i pokazuje, ile może wnieść w ataku Anwilu Włocławek. O tym w krótkim spisie momentów 18. kolejki Orlen Basket Ligi ⬇️
 

Ładowanie danych meczu...

 
 
Abdul Malik Abu - najlepszy występ w sezonie
 
W starciu pomiędzy Arrivą Polskim Cukier Toruń a Dzikami Warszawa absolutnym liderem w strefie podkoszowej był Abdul Malik Abu. Amerykański środkowy rozegrał fenomenalne zawody, a ofensywa zespołu z Torunia chodziła z nim „jak po sznurku”. Był świetnie ustawiony do akcji ofensywnych pod koszem a także umiejętnie wykorzystywał każdy centymetra parkietu. Amerykanin świetnie wykorzystywał swoja warunki fizyczne podczas nieobecności Johna Fulkersona. Imponował także mobilnością i instynktem do walki o pozycję. Zespół trenera Krzysztofa Szablowskiego nie potrafił znaleźć skutecznej odpowiedzi na jego agresywną grę. Amerykanin był prawdziwym architektem przewagi Torunian, którą goście zaczęli budować w drugiej kwarcie. Pewnie wykańczał akcje spod obręczy, świetnie współpracował z rozgrywającymi i wykorzystywał przewagi, jakie tworzyły się w grze ofensywnej. Nie dość, że zdobył imponujące 26 punktów, to jeszcze dołożył 7 zbiórek, dając swojej drużynie nie tylko ofensywne pole manewru, ale i stabilność w walce na tablicach. Jego świetna dysozycja była jednym z kluczowych czynników, które pozwoliły Torunianom odnieść cenne zwycięstwo nad Dzikami Warszawa.
 

 
 

Ładowanie danych meczu...

 
 
Tyler Cheese - prowadzi do zwycięstwa w derbach województwa śląskiego
 
Derby zawsze rządzą się swoimi prawami – to nie tylko walka o ligowe punkty, ale także o prestiż lokalny. W tym starciu emocji nie brakowało, a dodatkowego smaczku dodawał debiut nowego trenera gospodarzy, Jeana-Denysa Chouleta. Francuski szkoleniowiec nie mógł wymarzyć sobie lepszego rozpoczęcia pracy, bo jego zespół zaprezentował się z bardzo dobrej strony, a liderem widowiska został Tyler Cheese. W drugiej kwarcie, przy niekorzystnym wyniku dla gospodarzy, wziął sprawy w swoje ręce – odpalił serię trzech trójek z rzędu, co pozwoliło Dąbrowianom nie tylko odrobić straty, ale także wyjść na pięciopunktowe prowadzenie. Show w wykonaniu Cheese’a poderwało całą drużynę i sprawiło, że MKS schodził na przerwę z wynikiem 53-47. Po zmianie stron GTK Gliwice ruszyło do odrabiania strat, a po celnym rzucie za trzy Kuby Piśli przewaga gospodarzy stopniała do zaledwie jednego punktu. Jednak Dąbrowianie mieli w swoich szeregach Tylera Cheese’a, który kontynuował swoją skuteczną grę z pierwszej połowy. Nie tylko zdobywał kolejne punkty, ale także napędzał grę całego zespołu. Efekt? Przed decydującą kwartą MKS prowadził już 83-67 i nie dał już sobie wydrzeć tego zwycięstwa. Ostatecznie MKS Dąbrowa Górnicza pokonała GTK Gliwice 107-87. Jest to niezwykle cenne zwycięstwo biorąc pod uwagę ich sytuację w tabeli. Bez wątpienia bohaterem meczu był Tyler Cheese, który zdobył 30 punktów m.in jego seria kluczowych trafień zza łuku sprawiły, że debiut Jeana-Denysa Chouleta na ławce trenerskiej MKS-u wypadł na 5+.
 

 
 

Ładowanie danych meczu...

 
 
Udany debiut P.J. Pipesa w Hali Mistrzów
 
Anwil Włocławek nie wszedł w mecz z Czarnymi Słupsk tak, jak oczekiwali tego kibice. Od pierwszych minut spotkania defensywa gospodarzy nie funkcjonowała tak, jak powinna, co skrzętnie wykorzystali rywale. Czarni grali swobodnie w ataku i już w pierwszej połowie zdobyli aż 49 punktów. Jak się później okazało, zespół z Włocławka próbował nowego systemu obronnego, przygotowanego specjalnie na jednego z zawodników gości. Niestety, ten eksperyment kompletnie się nie sprawdził, co zmusiło sztab trenerski do korekt w przerwie. Druga połowa to już zupełnie inna historia. Anwil zaczął przejmować kontrolę nad spotkaniem. Z minuty na minutę zespół z Włocławka wyglądał coraz lepiej. Kluczową postacią tego odrodzenia był PJ Pipes. Amerykanin, debiutujący w Hali Mistrzów w barwach Anwilu, wniósł do gry gospodarzy energię i świeżość, których wcześniej brakowało. Kibice Anwilu mogli cieszyć się prawdziwym popisem Pipesa, który w drugiej połowie był motorem napędowym całego zespołu. Jego debiut można zaliczyć do bardzo udanych – zdobył 26 punktów, dołożył 4 asysty i 2 zbiórki, a co najważniejsze, pozostawił po sobie świetne wrażenie. Jego pewność siebie i błyskotliwa gra szybko przypadły do gustu kibicom we Włocławku, którzy mogą z optymizmem patrzeć na jego dalszą współpracę z zespołem.
 

Po meczu udało nam się porozmawiać z kapitanem Anwilu Włocławek ---> 


 

Odsyłamy również do całego podsumowania 18. kolejki Orlen Basket Ligi --->