Wywiad - Aleksandra Staniszewska

Specjalnie dla was, przygotowaliśmy wywiad z Aleksandrą Staniszewską - managerka grupy Cheerleaders KK Włocławek! Które już od paru lat prezentują swoje umiejętności oraz choreografie dla włocławskiej publiczności!
Jak zaczęła się Twoja przygoda w byciu czirliderką?
Moja przygoda z cheerleadingiem rozpoczęła się 8/9 lat temu. Tańczyłam w szkole tańca we Włocławku, która miała zespół cheerleaderek występujących na meczach koszykówki Polfarmexu Kutno i Anwilu Włocławek. Przeszłam casting, który odbywał się w Hali Mistrzów i zaczęły się moje występy wraz z zespołem na meczach w Kutnie, gdzie tańczyłam przez rok oraz we Włocławku, z którym związana jestem do dziś.
Co skłoniło Cię do założenia swojej grupy?
Grupę Cheerleaders Klubu Koszykówki Włocławek założyłam w 2021 roku, po mojej rocznej przerwie od parkietu Hali Mistrzów. Nie ukrywam, że było to moje marzenie. Chciałam by poziom taneczny na meczach we Włocławku znów był wysoki, tak jak około 20 lat temu. Więc wcieliłam plan w życie i zadzwoniłam do ówczesnego prezesa klubu Arkadiusza Lewandowskiego, prosząc o spotkanie bym mogła przedstawić swoją wizję.
Co było największym wyzwaniem, z jakim spotkałaś się podczas treningów lub występów?
Jedno z większych wyzwań pojawiło się już na samym początku. Od pierwszego castingu do meczu miałam jedyne 5 dni, by od zera stworzyć i zgrać zespół oraz wypracować choreografie. Kolejnym większym wyzwaniem było, kiedy wymyśliłam sobie, że w moim zespole będzie trenowało 26 dziewczyn. Ogarnąć to logistycznie na początku było bardzo ciężko, ale to już kolejny sezon w tak dużym składzie i idzie nam znakomicie.
Jak dobieracie piosenki do układów?
Przy wyborze muzyki do naszych choreografii zwracamy uwagę na kilka szczegółów, przede wszystkim najważniejsze jest to w jakim stylu będziemy tworzyć układ. Ważne jest to, żeby muzyka była zróżnicowana, wpadająca w ucho i porywająca. Mamy starsze utwory, ale i te nowsze również. Nie ograniczamy się do niczego.
Czy według Ciebie jesteście jedną z najlepszych grup czirliderek w Polsce?
To zawsze jest jedno z najtrudniejszych pytań. Pracujemy bardzo ciężko by być w tak zwanej „topce” zespołów, rozwijamy się w zawrotnym tempie, patrząc na to, że nasz zespół ma dopiero 3 lata. Sporo pracy przed nami, ale uważam, że nasz poziom jest naprawdę bardzo dobry. Z meczu na mecz będzie jeszcze lepszy. Myślę, że na tym zakończę tę odpowiedź.
Czy inspirujecie się innymi grupami czirliders np. zza granicy lub NBA?
Oglądamy różne grupy taneczne, jesteśmy na bieżąco z nowościami i różnymi technikami, ponieważ nasza kadra trenerska nieustannie się szkoli, ale nie inspirujemy się konkretnymi zespołami.
Jakie plany macie na nowy sezon? Czego maja się spodziewać kibice w Hali Mistrzów?
W nowym sezonie zaskoczymy kibiców całą gamą nowych choreografii, nowymi rekwizytami, strojami, współpracami, odświeżonym składem. Nie możemy się doczekać pierwszego meczu. Obiecujemy, że będzie się działo na parkiecie podczas przerw!
Jakie rady dałabyś osobom, które marzą o tym, by zostać cheerleaderami/cheerleaderkami?
Przede wszystkim chciałabym by dziewczyny, zwłaszcza we Włocławku przestały się bać. Wiele razy słyszałam - „nie nadaje się”, „nie jestem już taka młoda”, „nie umiem tak tańczyć”, „wstydzę się” i tym podobne. Skoro nie boicie się marzyć, nie bójcie się tych marzeń realizować. Taniec to najpiękniejsza rzecz jaka Was może spotkać w życiu.
NOWOŚĆ:
















