NA ŻYWO
20:15 ENvsEUV
Polska Liga Koszykówki09.10
18:00ZASvsLEG
PGE Basket Liga09.10
93 : 89LEGvsENE
Superpuchar Polski 26.09
77 : 81DZIvsZAS
Superpuchar Polski 26.09
110 : 96LEGvsZAS
Superpuchar Polski27.09
76 : 79ENEvsLEG
Polska Liga Koszykówki02.10
63 : 102ENEvsDZI
Polska Liga Koszykówki02.10
85 : 104ARRvsKIN
Polska Liga Koszykówki03.10
105 : 95 ENvsZAS
Polska Liga Koszykówki03.10
78 : 89EUVvsMKS
Polska Liga Koszykówki04.10
79 : 84PGEvsTAS
Polska Liga Koszykówki 04.10
95 : 70AMWvsWKS
Polska Liga Koszykówki04.10
0 : 0ANWvsGÓR
Polska Liga Koszykówki05.10
Zobacz wszystkie
ReklamaBetFan – odbierz do 600 zł na start. Kod: RZUTZA3. 18+ Hazard wiąże się z ryzykiem.
PLK

Zaczęliśmy 2 rundę! - Legia zdominowała MKS

Zaczęliśmy 2 rundę! - Legia zdominowała MKS
Andrzej Romański/plk.pl

Pierwszym meczem 16 kolejki Orlen Basket Ligi było spotkanie MKS Dąbrowa Górnicza z Legią Warszawa. Przyjezdni byli głodni rewanżu za porażkę z 6 października, a MKS chciał dopisać 4 zwycięstwo do ligowej tabeli i zwiekszyć swoje nadzieje na utrzymanie w lidze. Warto zaznaczyć, że we wtorek prezes klubu z południa Polski podjął decyzję o zwolnieniu hiszpańskiego trenera Borisa Ballibrei, który prowadził zespół ze Śląska od początku minionego sezonu. W jego zastępstwie drużynę MKS-u poprowadził dotychczasowy asystent Hiszpana Michał Dukowicz. W rotacji zdobywców Pucharu Polski 2024 zabrakło chorego podkoszowego Mate Vucicia.

 
Mecz rozpoczął się od skutecznego pick&rolla pomiędzy duetem Pluta i Onu. Amerykanin z Cleveland dołożył niedługo później celną trójkę. Dąbrowianie próbowali się odgryzać poprzez trójkę Marcina Piechowicza czy and one Raya Cowelsa i po tym energicznym początku gości, gospodarze uzyskali serię 13:0. Świetnie grał Marcin Piechowicz, który szybko zgromadził 8 pkt. MKS był bardzo zmotywowany i starał się wykluczyć z gry liderów Legii czyli Andrzeja Plute oraz Kamerona McGustyego. Do tych celów na parkiecie często pojawiał się Szymon Ryżek. 27-latek stawiał opór gwiazdom drużyny przeciwnej, lecz Pluta z McGustym grali na bardzo solidnym poziomie.
 

 
W drugiej kwarcie obraz gry się trochę zmienił. Legia rozluźniła się w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Koszykarze ze stolicy wyglądali na pewnych siebie i własnych umiejętności. Niesamowitymi podaniami popisywał się Andrzej Pluta, zawodnik z Rudy Śląskiej przez pierwsze 20 minut gry zgromadził 6 asyst. Kilka pozytywnych akcji dodał Dominik Grudziński, a 100% skutecznością rzutów mógł się pochwalić Kameron McGusty. Dąbrowianie popełniali sporo strat i byli rozproszeni słaba gra Teyvona Myersa. Ten Amerykanin grający jeszcze niedawno w Kingu Szczecin równo tydzień temu rzucił 41 pkt, a dziś nie mógł się wstrzelić. Legia zeszła na przerwę z 7 punktową przewagą.
 
Po przerwie mecz wyglądał podobnie, Legia grała swoje i wykorzystywała dobry dzień liderów, a do tego dokładali punkty także zmiennicy, skuteczny był Maks Wilczek. Dominik Grudziński popisał się kilkoma trojkami oraz wjazdami pod kosz. Dąbrowianie byli nieskuteczni o czym świadczy chociażby 1/7 w rzutach za 3 pkt w trzeciej kwarcie. W połowie czwartej kwarty gospodarze próbowali wrócić do spotkania, uaktywnił się Tyler Cheese, lecz konsekwencja Zielonych Kanonierów była imponująca. Praktycznie każda akcja polegała na zasłonie w pasie środkowym i penetracji gracza z piłką. Wiele z tych zagrań było skutecznych. Pod koniec meczu wszystko już było przesądzone i chorwacki szkoleniowca Warszawian zdecydował się wprowadzić juniorów: Dawida Niedziałkowskiego oraz Bartosza Habierę.
 

Trzeba przyznać, że Legia wyciągnęła wnioski z porażki w pierwszej kolejce, do tego świetnie broniła wyłączając z gry świetnego strzelca Teyvona Myersa. Podopieczni Michała Dukowicza popełnili sporo strat i oddawali wiele rzutów z nieprzygotowanych pozycji. Sami sobie trochę utrudniali na siłę szukając rozwiązań w postaci nadmiernej gry Myersa czy Cheese’a. W Legii warto wyróżnić Andrzeja Plute z 23 oczkami na koniec oraz 8 asystami, jak zwykle na ponadprzeciętnym poziomie zagrał Kameron McGusty z dorobkiem 21 punktów, 4 zbiórek i 6 asyst. Po stronie gospodarzy - Mattias Markusson z double-double i 21 pkt Marcina Piechowicza. Teraz Legię czeka wyjazd na mecz europejskich pucharów do Brną oraz seria meczów domowych: Start i Zastal w OBL oraz estońska Keila Coolbet w ENBL. MKS ma sporo ponad tydzień by solidnie przygotować się do lutowego spotkania z Górnikiem Wałbrzych-2 lutego.