Przyszłość basketu jest w dobrych rękach - opis drużyny Paris Basket

Paris Basket to nazwa pod którą kryje się duża innowacyjność, ambicje, ale i magnes dla wielkich firm by promować się w tym bez wątpienia najbardziej popularnym mieście Europy. Z perspektywy polskiej można porównać tą drużynę troszkę do Dzików Warszawa. Jeden klub gra w EuroLidze, a drugi w ENBL, co nie zmienia faktu, że oba te kluby mają ciekawe wizję i ambitne plany, są też bardzo młodymi organizacjami.
Żeby nie być gołosłownym co do współpracy reklamowych, partnerem drużyny Paris Basket jest między innymi jeden z największych sprzedawców sneakersów i odzieży streetwearowej na świecie czyli firma Snipes. W nazwie hali jest też wspomniana doskonale każdemu znana firma odzieżowa Adidas.
Pomysł na tę ekipę powstał w głowie byłego dyrektora Minnesoty Timberwolves Davida Kahna, który założył Paris Basket w czerwcu 2018 roku. Klub kupił licencję HTV Basket i zaczął grać w rozgrywkach PRO B czyli 2 lidze francuskiej. W sezonie 2020/21 klub zajął 2 miejsce w tych rozgrywkach i awansował do ekstraklasy. Kluczowymi zawodnikami zespołu byli głównie młodzi gracze tacy jak:Ismael Kamagate czy Juhann Begarin. Po awansie do PRO A celem klubu stało się dołączenie do elitarnej EuroLigi poprzez świetnie występy w EuroCupie. Ta niełatwa droga prowadziła m.in przez Wrocław i wygrane mecze ze Śląskiem w EuroCup. Wówczas wydawało się, że ekipa z Dolnego Śląska nie odstaje sportowo od opisywanej drużyny. W czerwcu 2023 roku włodarze Paris Basket postanowili, że zatrudnią utytułowanego fińskiego coacha Thomasa Iisalo. Zimą bieżącego roku Paryżanie zdobyli pierwszy tytuł w historii klubu czyli PRO A Leaders Cup. Uzyskali oni również niesamowitą passę 25 zwycięstw ligowych ulegając jedynie silnej drużynie Monako w finale ligi. Miniony sezon zwieńczyli wygrana w EuroCupie pokonując inną trójkolorową drużynę JL Bourg tym samym uzyskując promocje do wymarzonej EuroLigi. Dzięki zyskanemu budżetowi otworzyli sekcje kobiecą, a trenera Iisalo wysłali za ocean by szkolił w drużynie NBA Memphis Grizzlies. Swoją szansę w roli głównego szkoleniowca otrzymał Tiago Splitter. Trener ten wypracował sobie do tej pory bilans 5-2 w lidze francuskiej oraz 5-3 w EuroLidze.,,Onetowatchem” bez wątpienia jest młodziutki 20-letni rzucający obrońca pochodzący z Algierii Francuz-Nadir Hifi, który imponuje skutecznością w tym sezonie i operuje na średniej punktowej oscylującej wokół 20 oczek. To z pewnością gracz którego warto oglądać, a być może w przyszłości zostanie gwiazdą nie EuroLigi a NBA.
Jak widać Paris Basket to drużyna niesamowicie atrakcyjna do oglądania, ale i śledzenia chociażby w mediach społecznościowych. Praktycznie każdy gracz w rotacji trenera Splittera ma coś interesującego do zaoferowania. Trzeba przyznać że pomysłodawca tego projektu David Kahn wymyślił coś unikalnego, coś co sprawi że koszykówka wejdzie na wyższy, lepszy poziom.















