NA ŻYWO
20:15 ENvsEUV
Polska Liga Koszykówki09.10
18:00ZASvsLEG
PGE Basket Liga09.10
93 : 89LEGvsENE
Superpuchar Polski 26.09
77 : 81DZIvsZAS
Superpuchar Polski 26.09
110 : 96LEGvsZAS
Superpuchar Polski27.09
76 : 79ENEvsLEG
Polska Liga Koszykówki02.10
63 : 102ENEvsDZI
Polska Liga Koszykówki02.10
85 : 104ARRvsKIN
Polska Liga Koszykówki03.10
105 : 95 ENvsZAS
Polska Liga Koszykówki03.10
78 : 89EUVvsMKS
Polska Liga Koszykówki04.10
79 : 84PGEvsTAS
Polska Liga Koszykówki 04.10
95 : 70AMWvsWKS
Polska Liga Koszykówki04.10
0 : 0ANWvsGÓR
Polska Liga Koszykówki05.10
Zobacz wszystkie
ReklamaBetFan – odbierz do 600 zł na start. Kod: RZUTZA3. 18+ Hazard wiąże się z ryzykiem.
Inne treści

Przemysław Kuźkow : Decka właściwym krokiem w karierze

Przemysław Kuźkow : Decka właściwym krokiem w karierze
fot. KKS Polonia Warszawa

W sobotnie popołudnie KKS Polonia Warszawa, podejmowała u siebie drużynę z Kociewia-Deckę Pelplin. Po tym spotkaniu porozmawialiśmy z byłym strzelcem Stołecznej ekipy Przemysławem Kuźkowem.

 

Janusz Kozicki (RzutZa3): Zagrałeś w Warszawie, po tym jak przed obecnym sezonem zmieniłeś barwy klubowe po w sumie pięciu latach gry w Stolicy ( Legia, Dziki i KKS Polonia przyp.red ). Jak wrażenia po powrocie w roli "gościa", czy była trema, może nogi się zatrzęsły?

Przemysław Kuźkow (Decka Pelplin): Jest to z pewnością wydarzenie dla, którego każdy sportowiec żyje, żeby gdzieś gdzie się grało wrócić pokazać i udowodnić trochę tego czego nauczyło się gdzieś indziej. Trzęsły się nogi przyznaję, bo to był dla mnie bardzo emocjonalny mecz, bo tutaj czuję się jak w domu. Rozegrałem łącznie pięć sezonów w drużynach warszawskich, głównie grając tu na "Kole", więc to było coś wielkiego dla mnie. Momentami ręka czy noga się zatrzęsły, ogólnie myślę, że najważniejsze było zwycięstwo zespołu-niestety nie udało się... Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej.
 
Czy w Twojej opinii zmiana barw klubowych i transfer do Decki Pelplin, jest kolejnym krokiem naprzód w Twojej karierze?
Tak. Myślę, że to na pewno w jakimś sensie jest progres dla Mnie, bo w końcu zdjąłem ciepłe kapcie i ruszyłem się gdzieś dalej poza swoją strefę komfortu. Sezon w Pelplinie daje mi mnóstwo radości i mam nadzieję, że jeszcze dużo więcej jej da, bo przed Nami najważniejszy okres tego sezonu.
Zaczynałeś przygodę z basketem w Nadarzynie, grając później między innymi w drugiej lidze. Łączyłeś karierę zawodniczą z pracą na stacji paliw. Powiedz kibicom, jak to jest teraz, kiedy robisz tylko i wyłącznie to, co kochasz?
Jest to super-najwspanialsze uczucie, kiedy możesz zarabiać z hobby! Staram się korzystać z tego jak najdłużej, bo wiadomo zdrowie ma się tylko jedno i dopóki jest się zdrowym można skakać, biegać i robić to co kocham.
 
A jak dużo w swojej karierze Przemek Kuźkow zawdzięcza trenerowi Jackowi Gembalowi?
Wszystko tak naprawdę, bo trener Jacek Mnie, "tą perełkę" odkrył - jestem tu gdzie jestem, więc trenerowi, jak już wspomniałem zawdzięczam wszystko i mam nadzieję, że wyszkoli jeszcze wielu takich graczy, którzy zagrają gdzieś wyżej.
 
Mamy rok 2030, gdzie widziałby siebie Przemysław Kuźkow?
Mam nadzieję, że jak najwyżej - może Ekstraklasa?? Zobaczymy, będę uderzał jak najwyżej!
 
Czy Decka Pelplin zagra w obecnym sezonie w upragnionych play-offach?
Taki jest plan i do tego dążymy, także myślę, że zagramy w fazie play-off.