NA ŻYWO
19:30WKSvsARR
PGE Basket Liga07.11
17:30DZIvsANW
PGE Basket Liga07.11
15:00MKSvsGÓR
PGE Basket Liga07.11
20:15 ENvsPGE
PGE Basket Liga06.11
93 : 89LEGvsENE
Superpuchar Polski 26.09
77 : 81DZIvsZAS
Superpuchar Polski 26.09
110 : 96LEGvsZAS
Superpuchar Polski27.09
76 : 79ENEvsLEG
Polska Liga Koszykówki02.10
63 : 102ENEvsDZI
Polska Liga Koszykówki02.10
85 : 104ARRvsKIN
Polska Liga Koszykówki03.10
105 : 95 ENvsZAS
Polska Liga Koszykówki03.10
78 : 89EUVvsMKS
Polska Liga Koszykówki04.10
79 : 84PGEvsTAS
Polska Liga Koszykówki 04.10
95 : 70AMWvsWKS
Polska Liga Koszykówki04.10
88 : 87ANWvsGÓR
Polska Liga Koszykówki05.10
104 : 87ZASvsLEG
PGE Basket Liga09.10
74 : 75 ENvsEUV
PGE Basket Liga09.10
87 : 83MKSvsARR
PGE Basket Liga10.10
69 : 82KINvsWKS
PGE Basket Liga10.10
96 : 82AMWvsENE
PGE Basket Liga11.10
97 : 77DZIvsPGE
PGE Basket Liga11.10
79 : 78ANWvsENE
PGE Basket Liga11.10
65 : 81TASvsGÓR
PGE Basket Liga12.10
110 : 96ARRvs EN
PGE Basket Liga16.10
73 : 72LEGvsANW
PGE Basket Liga16.10
76 : 84EUVvsZAS
PGE Basket Liga17.10
76 : 73PGEvsAMW
PGE Basket Liga17.10
81 : 91ENEvsKIN
PGE Basket Liga17.10
74 : 71GÓRvsDZI
PGE Basket Liga18.10
97 : 80MKSvsWKS
PGE Basket Liga18.10
84 : 87ENEvsTAS
PGE Basket Liga19.10
90 : 69EUVvsARR
PGE Basket Liga23.10
70 : 54KINvsPGE
PGE Basket Liga24.10
78 : 77ZASvsANW
PGE Basket Liga24.10
100 : 77WKSvs EN
PGE Basket Liga24.10
88 : 95AMWvsGÓR
PGE Basket Liga25.10
84 : 74LEGvsTAS
PGE Basket Liga25.10
91 : 81DZIvsENE
PGE Basket Liga25.10
88 : 82MKSvsENE
PGE Basket Liga25.10
83 : 82ANWvsTAS
PGE Basket Liga30.10
87 : 90ENEvs EN
PGE Basket Liga31.10
77 : 92LEGvsDZI
PGE Basket Liga31.10
72 : 84ENEvsAMW
PGE Basket Liga31.10
87 : 71ARRvsZAS
PGE Basket Liga31.10
89 : 96PGEvsMKS
PGE Basket Liga01.11
84 : 96EUVvsWKS
PGE Basket Liga01.11
86 : 95GÓRvsKIN
PGE Basket Liga01.11
Zobacz wszystkie
ReklamaBetFan – odbierz do 600 zł na start. Kod: RZUTZA3. 18+ Hazard wiąże się z ryzykiem.
NBA

Przegląd Szatni - Cleveland Cavaliers

Przegląd Szatni - Cleveland Cavaliers
IMAGN IMAGES via Reuters Connect

Cavaliers, Cavaliers, Cavaliers.... Świetna drużyna, wybitne gwiazdy, bardzo dobrzy roleplayerzy, niesamowity trener, i niepocieszające rezultaty. Od dwóch lat Cavaliers na papierze uznawani są za jedną z najlepszych drużyn wschodu. Jedyne czego brakowało, to playoffowego sukcesu, a ten choć teoretycznie przyszedł w tym roku - Cavaliers weszli bowiem do finałów konferencji, to zrobili to w tak nieprzekonywującym stylu, że fani tej organizacji z pewnością nie uznają tego za sukces którego oczekiwali.

 
Reklama

Roster:

 
 
PG: James Harden, Dennis Schröder, Tyrese Proctor, Craig Porter Jr.
SG: Donovan Mitchell, Sam Merrill, Meleek Thomas
SF: Peyton Watson, Jaylon Tyson, Mario Hezonja
PF: Evan Mobley, Nae'Qwan Tomlin, Riley Minix
C: Jarrett Allen, Thomas Bryant, Khalifa Diop
Coach: Kenny Atkinson
 
Właściwie najważniejszą zmianą w Cleveland po tegorocznym offseason jest to, że Donovan Mitchell i James Harden wreszcie będą mieli pełny sezon na wspólne granie. Harden trafił do Cavaliers w trakcie poprzednich rozgrywek i nie miał zbyt wiele czasu, żeby w pełni dopasować się do nowego zespołu. Mimo to Cleveland dotarło do finałów Wschodu, więc trudno uznać ten transfer za nieudany. Mitchell nadal jest główną opcją strzelecką i zawodnikiem, który musi brać odpowiedzialność za ofensywę w najważniejszych momentach. Harden ma natomiast odciążyć go w kreowaniu gry, prowadzić atak i sprawić, że Cavaliers nie będą musieli polegać na indywidualnych popisach swojej gwiazdy w każdej trudnej końcówce. Obaj przedłużyli kontrakty, więc przynajmniej na razie temat przyszłości duetu został zamknięty. Do tych ważniejszych person w Cleveland należą z pewnością także Evan Mobley i Jarrett Allen. Ten pierwszy - wreszcie w miare skuteczny na trójce, elitarny w obronie, i ten drugi - wysoki, atletyczny, świetny w obronie, niekoniecznie tak świetny w ataku. To właśnie ta fantastyczna czwórka prowadzić będzie Cleveland do zwycięstw, tylko jest jeden, poważny problem. Rotacja nie jest wcale kiepska, bowiem takie nazwiska jak Merrill czy Watson są już całkiem znane w całej lidze, a choćby Jaylon Tyson z bardzo dobrej strony pokazywał się w poprzednich rozgrywkach. Tylko że to właściwie tyle, poza tymi zawodnikami ciężko znaleźć w Cleveland takich, którzy mogą zrobić coś naprawdę pożytecznego dla drużyny w ważnych momentach. Świetnym przykładem może być tu Jose Alvarado z New York Knicks - zawodnik ten nie jest i nie będzie w pierwszej piątce zespołu, który walczy o mistrzostwo NBA, natomiast jego minuty z ławki w zastępstwie za Jalena Brunsona są kluczowe, i pełni on wówczas swoją rolę niesamowicie. Takiego zawodnika brakuje Cavaliers.
 
Cavaliers brakuje także pewności w swoich gwiazdach - James Harden nadal jest graczem z górnej półki NBA, ale to nie jest już ten gracz, który przejmie i wygra mecz. Nie jest też aż tak konsekwentny w swoich zdobyczach punktowych z meczu na mecz. Donovan Mitchell podobnie, choć zazwyczaj spełnia swoją rolę, tak czegoś tu po prostu brakuje. Zdaje się że przede wszystkim Cavaliers brakuje twardego lidera, gościa który zbuduje mental drużynie, gdy ta będzie w największej potrzebie. Pokazała to seria z Knicks, w której mimo sporego prowadzenia oddali po prostu dwa mecze, bo gdy Knicks zaczęło iść w nadrabianiu straty, to nikt w Cavs nie zajął się podbudowaniem morali, podczas gdy choćby w ponownie wspominanych Knicks Jalen Brunson bardzo żywo budził swoją drużynę do walki, co z pewnością stanowiło sporą składową ich późniejszego gigantycznego sukcesu.
 
Cavaliers mają naprawdę silną drużynę, choć zdecydowanie daleko im do ścisłego topu najlepszych na wschodzie. Niemniej jednak muszą oni walczyć o najwyższe cele, i przestać być tak "miękką" drużyną. Konferencja wschodnia jest tak mocna, jak od bardzo dawna nie była, a w tym wszystkim Cavaliers z nowymi, potężnymi pieniędzmi którymi obsypane zostaną ich dwie największe gwiazdy, co owocuje tym, że ciężko podpisać jakościowych graczy. Cavaliers w nadchodzącym sezonie będą dobrą drużyną, z pewnością tą należącą do szerokiego ogółu drużyn które częściej zwyciężają niż przegrywają, natomiast bardzo, ale to bardzo wątpie że w obecnej sytuacji Cavs chociaż wrócą do tego samego miejsca w którym skończyli poprzedni sezon.
 
 
Reklama