Po syrenie - Nikodem Czoska: Naszym celem jest ponowna walka o play -off! - rozmowa z graczem Tasomix Rosiek Stali Ostrów

Po niedzielnym meczu Tasomix Rosiek Stali Ostrów Wielkopolski z Legią Warszawa przeprowadziliśmy rozmowę ze skrzydłowym drużyny - Nikodemem Czoską. Młodzieżowy reprezentant Polski opowiedział nam co nieco o poziomie niższych lig we Włoszech, nastawieniu do trwających rozgrywek oraz podzielił się spostrzeżeniami dotyczącymi kariery.
Jan Okniński - rzutza3.pl: Jak wygląda Pana nastawienie meczowe pod kątem mentalnym?
Nikodem Czoska - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski: Zawsze muszę być pozytywny i gotowy nawet jak nie dostaje wystarczających minut na boisku, bo nigdy nie wiadomo kiedy przyjdzie moja szansa.
Reklama
Wracając myślami do poprzedniego sezonu jakie jest Pana najlepsze wspomnienie z tamtą drużyną?
Moim najlepszym wspomnieniem z zeszłego sezonu jest mecz z Anwilem, kiedy rzuciłem 20 punktów i wygraliśmy to spotkanie.
W większości momentów gdy wchodzi Pan na boisko jest to w końcówkach kwart. Z czego wynika takie założenie i czy ten moment wejścia na parkiet ma dla Pana jakieś znaczenie?
To zależy od trenera Urbana. Kiedy wchodzę nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Oczywiście chciałbym grać z meczu na mecz coraz więcej, ale jest to decyzja trenera.
Przed grą w Stali oraz w Czarnych Słupsk grał Pan dla dwóch klubów w 3.lidze włoskiej. Jak wygląda koszykarska Serie C? Jak ten poziom rozgrywkowy ma się do realiów polskiej 1 czy 2 ligi?
Moim zdaniem 3 liga włoska podchodzi pod poziom 1 ligi patrząc na fizyczność oraz umiejętności zawodników.
Czym różni się tegoroczny skład Stali Ostrów od tego z zeszłego sezonu, który walczył w play-inach?
Najprościej mówiąc, mamy innych zawodników na innych pozycjach. To zupełnie nowa drużyna.
Jakie są cele drużynowe na ten sezon odnośnie gry jak i wyniku sportowego?
Naszym celem jest walka w play - off i gra o najwyższe cele.
Reklama















